Czarek

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 1 wpis (z 1)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Czy jest ktos kto oglaszal upadlosc w Krakowie #18238
    Czarek
    Participant

    Moja upadłość w krakowskim sądzie rejonowym trwa od listopada 2017r, ostatnio czekałem na uprawomocnienie planu spłaty wierzycieli 5 miesięcy ( jeden z wierzycieli się odwołał do sądu okręgowego od psw.) Po 5-ciu miesiącach otrzymałem z sądu okręgowego zawiadomienie, że sędzia nie podpisał postanowienia o spłacie wierzycieli bo zapomniał lub przeoczył i w świetle obowiązujących przepisów takie postanowienie nie istniej, więc sąd musi wydać ponowne postanowienie o planie spłaty wierzycieli. Czyli zaczynamy wszystko od początku, czyli jestem 5 miesięcy w plecy, a syndyk zabiera co miesiąc pieniążki z wynagrodzenia. Tragedia jak działa sąd w Krakowie. Ponadto na początku postępowania syndyk poinformował mnie tut. cytat „że pani sędzia komisarz jest nieprzychylnie do mnie nastawiona”. Skutecznie mnie tym stwierdzeniem zastraszył. Zastanawiam się tylko jak Sędzia może być przychylnie lub nieprzychylnie nastawiony do jakiejkolwiek ze stron postępowania, w/g mnie jest to niezgodne z przysięgą sędziowską. Wszystkie decyzje do czasu zabezpieczenia majątku i wprowadzenia go do masy upadłości były podejmowane przez sędziego komisarza bardzo szybko i sprawnie, od momentu spieniężenia całego majątku na każdą decyzję sądu czy to; ustalenie psw., czy odrębny plan spłaty kredytu hipotecznego po sprzedaży mieszkania, czy wiele innych – trwa ok. 12 miesięcy, a syndyk do czasu uprawomocnienia się postanowienia o psw. strąca co miesiąc pieniądze z pensji, ledwo można przeżyć teraz w czasach pandemii. Pozdrawiam wszystkich upadłych, życzę dużo cierpliwości i jak najszybszego zakończenia postępowań.

Przeglądasz 1 wpis (z 1)