Andi7

Odpowiedzi forum utworzone

Przeglądasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 29)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Dostęp do rachunku bankowego #19754
    Andi7
    Uczestnik

    Dziś otrzymałem pismo z Santander Bank Polska o treści:

    Szanowny Panie,
    przeanalizowałam Pana sprawę poniżej przedstawiam nasze ustalenia.
    Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto w Poznaniu XI Wydział Gospodarczy do Spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych z 15.03.2019 r. wydanym w sprawie o sygn.
    akt XI GU xxxx\18 została ogłoszona Pana upadłość. Po ogłoszeniu Pana upadłości, zarządzanie masą
    upadłości przejął syndyk, który działając w imieniu własnym na rachunek upadłego w ramach zarzadzania masą upadłości dokonał otwarcia rachunku bankowego. Otwarcie konta przez syndyka, na Pana nazwisko, jest traktowane jako element zarządzania masą upadłości, czyli wynika z prawa upadłościowego. Nie mamy obowiązku o tym fakcie informować upadłego. Syndyk decyduje zarówno o przeznaczeniu środków na rachunku, jak i o prowadzeniu rachunku.

    Co do zestawienia opłat na rachunku numer 30 1090 1447 0000 0001 xxxx xxxx, wysłaliśmy do Pana tą informację, ponieważ na Pana rzecz ten rachunek był prowadzony. Rachunek był otwarty na Pana folderze (Pana danych). Jeśli syndyk nie zmienił danych korespondencyjnych na Pana folderze, to jako posiadacz otrzymuje Pan korespondencję z banku. Konto numer 30 1090 1447 0000 0001 xxxx xxxx zostało zamknięte 20.10.2021 roku przez syndyka. Środki, które były na koncie, zostały zadysponowane w ramach opłaty za prowadzenie konta. Jest to zgodne z nasza Taryfą [1].

    Odpowiedź uznaję za lakoniczną i pozbawioną sensu, odnosząc wrażenie, że konsensus treści otrzymałem na zasadzie „Nie mamy Pana płaszcza i co Pan nam zrobi…” Pozostaje kwestia braku dostępu do rachunku po zakończeniu właściwego postępowania sądowego, brak możliwości zarządzania rachunkiem po okazaniu prawomocnego orzeczenia sądowego i najważniejsze, że bank właściwie nie bada zależności, czy osoba w postaci syndyka ma prawo do jakichkolwiek czynności po ustaniu sprawowania pieczy nad masą upadłości (takie elementy zarzuciłem obsłudze banku w piśmie reklamacyjnym). Założę się, że jest grom osób nieświadomych, które wcześniej czy później otrzymają wezwanie z banku o spłatę zadłużenia.
    W każdym razie temat drążę dalej, kieruję teraz sprawę do Rzecznika Finansowego, a nawet w późniejszym terminie do sądu rejonowego, celem zbadania ważności zawartej umowy.

    w odpowiedzi na: Dostęp do rachunku bankowego #19442
    Andi7
    Uczestnik

    Dodam dalszy ciąg zdarzeń związanych z moimi perypetiami z bankiem. Orzeczenie kończące postępowanie upadłościowe w banku nie jest honorowanym dokumentem. Pani dyrektor jednego z „cyrków Santander Bank S.A.”, po kontakcie z radcą prawnym poinformowała mnie, że odpis orzeczenia z sądu jest dla nich nieistotny i żeby mógł zostać uznany, musi być potwierdzony notarialnie (kolejna głupia procedura).
    A najlepsze na koniec. Okazało się, że założony przez syndyka rachunek nie jest rachunkiem darmowym, gdyż właśnie otrzymałem pismo o uregulowanie kwoty w wysokości 67,84 PLN za jego prowadzenie. Ciekawe, kto za to zapłaci?
    Mam ochotę syndyka powiesić za …. na suchej gałęzi. Jak można być tak nieodpowiedzialną osobą, która swoim zarządem dopuszcza do kolejnych zadłużeń.

    w odpowiedzi na: Dostęp do rachunku bankowego #19309
    Andi7
    Uczestnik

    Dziękuję Panie Mecenasie za szybką i pomocną (jak zwykle) odpowiedź.
    Kwestia dostępności do rachunku jest jak najbardziej jasna i zrozumiała. Nurtuje mnie jedynie zakres kompetencji syndyka w trakcie jego działania. Otóż czy syndyk ma prawo zawierać umowy (chociażby o prowadzenie rachunku) w imieniu upadłego. Zarząd masą upadłości jest jak najbardziej zrozumiały, ale zawieranie umów nie w swoim imieniu jest działaniem wysoce ryzykownym. W moim przypadku doszło do szczęśliwego zbiegu okoliczności i na obecnym etapie wiem, że mam założony w banku X rachunek bankowy (założony przez syndyka). Jednak jakie czynności powinien wykonać upadły, któremu syndyk założył rachunek bankowy w jego imieniu, bez jego wiedzy, bez jakiejkolwiek informacji. Przecież taki rachunek bankowy po zakończonym postępowaniu upadłościowym może być cały czas aktywny i generować koszty obsługi. Hipotetycznie za 3 lata zamiast cieszyć się z zakończonej upadłości, w nagrodę upadły może otrzymać kolejny tytuł egzekucyjny za czynności, których nie podejmował i nie mógł ich podejmować w trakcie upadłości.

    w odpowiedzi na: Umorzenie postępowania #17381
    Andi7
    Uczestnik

    No i jesteśmy o krok bliżej oddłużenia, gdyż w dniu dzisiejszym Sąd wydał postanowienie o PSW. Tydzień temu odbyła się rozprawa, gdzie tematem głównym było oddalenie wniosku o upadłość ze względu na zatajenie zobowiązań. Sędzia zwrócił uwagę na fakt różnicy kwotowej zobowiązań pomiędzy złożonym wnioskiem a podpisanymi listami. Po wysłuchaniu wyjaśnień z mojej strony oraz syndyka, w dniu dzisiejszym zapadło postanowienie PSW (400×36). Zasadniczo jestem zadowolony, bo w końcu ta niemoc finansowa się zakończy. Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie.

    w odpowiedzi na: Umorzenie postępowania #17203
    Andi7
    Uczestnik

    Jest to o tyle dziwne, że sędzia komisarz prowadzący postępowanie w żaden sposób nie negował takich działań. Dopiero w momencie przekazania akt sprawy drugiemu sędziemu, który ma orzekać w sprawie PSW wyszło takie zarządzenie. Podejrzewam, że zaznajomienie się z aktami sprawy nie było nader wnikliwe i może stąd taka opinia. Jednakże kieruję sprawę do miejscowych specjalistów od upadłości i zobaczymy co powiedzą. Dziękuję za pomoc.

    w odpowiedzi na: Umorzenie postępowania #17200
    Andi7
    Uczestnik

    Sprawa dotyczy najmu. Wierzyciel stwierdził, że wynajmowany lokal nie został zdany i według zapisów umowy miesięcznie naliczał zobowiązanie w wysokości 3-krotności czynszu (kwota około 5000 zł). Występując na drogę powództwa cywilnego kolekcjonował nakazy zapłaty, ale nie wszczynał z nich egzekucji. Proceder ten rozpoczął w 2015 roku, a umowa była rozwiązana 3 lata wcześniej. Najgorsze jest to, że po takim czasie nie mam już dokumentów rozwiązujących umowę i zdania lokalu usługowego.

    w odpowiedzi na: Umorzenie postępowania #17198
    Andi7
    Uczestnik

    Już rozszerzam moją wypowiedź. Na dzień złożenia wniosku o upadłość wskazałem we wniosku wszystkich wierzycieli i kwoty zobowiązań o których miałem pojęcie i dokumentację stwierdzającą wierzytelność. Niestety jeden z wierzycieli (poprawnie zgłoszony) procedował sobie w sądzie nakazy zapłaty, które sąd dostarczał na nieaktualny adres, bez możliwości ich podjęcia (miasto rodzinne oddalone o 300km od obecnego miejsca zamieszkania). Kwota urosła z 1800 zł wskazanych we wniosku, do 150 000 zł na zgłaszanych listach wierzytelności. O zobowiązaniu takiej wysokości dowiedziałem się dopiero podczas podpisywania list u syndyka. Nigdy nie dotarła do mnie korespondencja z pozwem, nakazem zapłaty, czy też egzekucją komorniczą. A teraz Sąd wydał zarządzenie o rozprawie, gdzie w pierwszym punkcie informuje o umorzenia postępowanie z uwagi na zatajenie przez upadłego informacji o zadłużeniu.

    w odpowiedzi na: Oddalenie wniosku #17171
    Andi7
    Uczestnik

    Możesz. Składałeś wniosek o upadłość na zasadach przed nowelizacją, próbuj ponownie.

    w odpowiedzi na: 1/4 nieruchomości #16873
    Andi7
    Uczestnik

    Procent nieruchomości wejdzie do masy upadłości. Syndyk podejmie próbę sprzedaży.

    w odpowiedzi na: Diety kierowcy zawodowego #16566
    Andi7
    Uczestnik

    Standardowo jak przy egzekucji komorniczej. 50% z diety zajmie syndyk.

    w odpowiedzi na: Upadłość żony a moje wynagrodzenie po zmianie pracy #16558
    Andi7
    Uczestnik

    Jesteście dopiero na początku drogi upadłości konsumenckiej, także na chwilę obecną nie zaprzątaj swojej głowy tematami typu „plan spłaty”. Syndyk już rozpoczął czynności, z całą pewnością zrobi spis majątku i powiadomi wierzycieli wymienionych we wniosku. Pamiętaj jednak, że to postępowanie należy do długo trwających, nieraz czynności nie pojawiają się miesiącami. Co do wynagrodzenia to Twoje dochody na dzień upadłości stanowiły majątek wspólny małżeństwa, jednak nie ma mowy o ich zajęciu. Podejrzewam, że sędzia chciał poznać w szerszej perspektywie stan posiadania w Waszym małżeństwie. Z całą pewnością ich poziom może zostać uwzględniony przy ustalaniu PSW, ale zależy to od „widzimisię” sędziego. W tym przypadku bardzo ważnym elementem będzie wniosek upadłego o plan spłaty wraz z uszczegółowionym planem kosztów ponoszonych przez upadłego oraz to co w swoim wniosku wskaże także syndyk. Nie przejmuj się na zapas, nie warto. Proces ten jest taką psychiczną mordęgą, ale w dłużej perspektywie wszystko będzie działać na Waszą korzyść.

    w odpowiedzi na: Telefon komórkowy #16444
    Andi7
    Uczestnik

    Z dodatkiem do wynagrodzenia z całą pewnością się pożegnasz, może nie w całości ale w części z całą pewnością. Syndyk zajmie 50% wynagrodzenia, co z pewnością rzutuje na kwestie nagród, premii i innych świadczeń pieniężnych. Odnośnie telefonu to syndycy niechętnie zajmują tego typu dobra rzeczowe, no chyba że taki majątek wskazałeś we wniosku o upadłość. Tutaj obawiałbym się innej sytuacji. Piszesz, że telefon masz kupiony na raty. Od operatora czy z wolnego rynku? Jeżeli jest to sprzęt od operatora to licz się z możliwością jego uceglenia. Operator że względu na zobowiązania zablokuje IMEI telefonu zamieniając nadgryzione jabłko w designerską podstawkę pod browara.

    w odpowiedzi na: Po zlozeniu wniosku #16323
    Andi7
    Uczestnik

    Zasadniczo nie możesz dokonywać samowolnych spłat z chwilą ogłoszenia upadłości, a nie złożenia wniosku jak już. Złożenie wniosku nie powoduje, że stajesz się upadłym, a Twoje zobowiązania stają się wymagalne. Przed ogłoszeniem upadłości banki mogą wszystko, skierują pewnie sprawę do windykacji, potem do sądu o zapłatę i na końcu egzekucja komornicza. Na pocieszenie powiem, że nie trwa to dwa miesiące tylko stanowczo dłużej. W trakcie egzekucji licz się z zablokowaniem rachunku bankowego, ale jeżeli pracujesz na umowę o pracę, jest ustalona kwota wolna od zajęcia, także zupełnie nie pozostaniesz bez środków. Sprawa się komplikuje przy umowach cywilno-prawnych, gdyż tam nie ma kwoty wolnej, chyba że umotywujesz to faktem, że taka umowa ma znamiona umowy o pracę i jest głównym źródłem Twojego utrzymania.

    w odpowiedzi na: 25% czy 50% zasiłek rehabilitacyjny #16322
    Andi7
    Uczestnik

    Poniżej wycinek komentarza o egzekucji ze świadczeń pieniężnych z FUS.

    Do egzekucji ze świadczeń pieniężnych przysługujących z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa stosuje się przepisy o egzekucji ze świadczeń przewidzianych w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Tak wynika z art. 833 § 5 K.p.c. oraz art. 10 § 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599 z późn. zm.).

    W myśl powołanych przepisów, przy dokonywaniu potrąceń ze świadczeń pieniężnych przysługujących z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tj. zasiłku chorobowego, opiekuńczego, macierzyńskiego oraz świadczenia rehabilitacyjnego) stosuje się przepisy ustawy emerytalnej. Z wymienionych świadczeń – po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego – potrąca się m.in. sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych:

    na zaspokojenie należności alimentacyjnych, do wysokości 60% kwoty zasiłku,

    na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, do wysokości 25% kwoty zasiłku.

    W razie wystąpienia zbiegu potrąceń, w pierwszej kolejności dokonuje się potrąceń sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie należności alimentacyjnych, a w drugiej – należności innych niż alimentacyjne.

    Proponuję udać się do ogarniętego radcy prawnego, który dobrze umotywuje Twoje pismo w obecnej sytuacji i w pierwszej kolejności odpowiadasz na zarzut syndykowi, a jak dalej będzie twierdził że wyżej wymienione kwoty są mu należne, pozostaje skarga do sędziego komisarza. Z całą pewnością musisz podjąć działanie odnośnie doręczonego pisma, gdyż brak czynności może rzutować na całokształt procesu upadłości.

    w odpowiedzi na: 25% czy 50% zasiłek rehabilitacyjny #16312
    Andi7
    Uczestnik

    Po pierwsze czy syndyk wie, że nie pracujesz, a się rehabilitujesz? Zasadniczo zasiłki wypłacane przez FUS są objęte 25 procentowym zajęciem. Potrąceń dokonuje pracodawca na podstawie przepisów o egzekucji, lub sam organ ZUS jeśli jest bezpośrednim płatnikiem. Sam miałem ubaw, że bardziej opłacało się chorować niż pracować, gdyż będąc na zasiłku chorobowym otrzymywałem wyższe kwoty zasiłku niż wypłatę po potrąceniach od pracodawcy. Myślę, że masz nieorganiętego syndyka, który zamiast uzupełnić swoją wiedzę odnośnie zajęć egzekucyjnych i kwot wolnych, próbuje wpłynąć na Ciebie poprzez pozycję silniejszego. Po za tym niech wymaga od pracodawcy lub ZUS środków finansowych, a nie od Ciebie. Sam przecież sobie świadczenia nie wypłacasz!

Przeglądasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 29)