Zatwierdzony plan spłat

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Zatwierdzony plan spłat

Ten temat zawiera 176 odpowiedzi, ma 34 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  michalah 3 dni, 23 godziny temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 177)
  • Autor
    Wpisy
  • #1535

    W prowadzonych przeze mnie sprawach jak na razie sądy umarzają zobowiązania bez ustalania planu spłaty wierzycieli.

    #1537

    anheros
    Participant

    Bez względu jakie zarobki ma upadły, czy od czego to zależy, że brak planu spłaty wierzycieli?
    Mój syndyk ciągle naciska, że „nie można nie spłacać wierzycieli”, choć mam podejrzenia, że chodzi po pierwsze o jego własne zaspokojenie (którego nie ma póki co), a dopiero po drugie o wierzycieli…?

    #1547

    Wszystko zależy od sytuacji osobistej dłużnika. Oczywiście wysokość zarobków ma znaczenia, niemniej przede wszystkim bierze się pod uwagę to jaka część zarobków pozostaje po zaspokojeniu podstawowych potrzeb dłużnika i jego rodziny.
    Jeżeli chodzi o wynagrodzenie syndyka, to ustala je sąd zasadniczo w tym samym czasie co rozstrzygnięcie w przedmiocie planu spłaty wierzycieli lub jego braku. Jeżeli w masie upadłości nie było środków na pokrycie wynagrodzenia syndyka i nie ma planu spłaty wierzycieli, to pokrywa je Skarb Państwa.

    #1722

    jaroszka
    Participant

    Witam,odnośnie planu spłaty mój syndyk po rozmowie z ;kimś; z Sądu(nie pytałam się z kim)możemy się tylko domyśleć,powiedział mi że Sędzia nikomu nie umorzy zobowiązań bez planu spłaty.Syndyk pytał się w Sądzie ,co z osobami co nie pracują-są na bezrobotnym?Sędzia powiedział że te osoby będą musiały znaleźć sobie pracę.Tak jest w Lublinie.Ja czekam już tylko na wyznaczenie sprawy o plan spłaty.

    #1723

    boba
    Participant

    Proszę o wyjaśnienie czy środki do planu spłaty wierzycieli są pobierane z zebranej masy upadłości czy nadal przez czas określony przez Sąd jest zajęcie pensji. Mój proces upadłościowy trwa już 6 miesięcy. Pracuję a więc jest mi pobierane 50% pensji do masy upadłościowej. Zebrała się już całkiem spora suma chociaż moje zadłużenie jest i tak kilkakrotnie wyższe.

    #1724

    Debtor2016
    Participant

    Środki na plan spłaty pochodzą z bieżących dochodów. Prawomocny plan spłat to zwolnienie wynagrodzenia spod zajęcia i oddanie pełnej puli upadłemu.

    #1725

    boba
    Participant

    Czyli i tak przez 3 lata / jeżeli taki czas zasądzi mi Sąd/ będę miała niższe dochody bo część pójdzie na spłatę wierzycieli? A co ze środkami zgromadzonymi w masie upadłościowej przez te miesiące aż do ustalenia planu spłaty?

    #1726

    anheros
    Participant

    Ano u mnie też syndyk mówi identycznie, a wyroki sądu to potwierdzają z tego co do mnie dociera. Mówi, że MUSI być plan spłaty, a jak się nie ma dochodów, to należy sobie znaleźć pracę 🙁
    Wybiegając myślami trochę do przodu – jak wygląda odwołanie od planu spłat np. zdaniem dłużnika zbyt wysokiego albo może nie tyle wysokiego, co dłużnik nie ma dochodów albo są to same zasiłki? Ktoś w praktyce to przerabiał i jak to wygląda?

    #1727

    @anheros @jaroszka
    We Wrocławiu już w dwóch sprawach miałem umorzenie zobowiązań bez planu spłaty. Jak widać co sąd to inne podejście.
    Znalezienie pracy to jedno, a kwestia możliwych do osiągnięcia zarobków – nawet w przypadku jej znalezienia – to drugie. Co z tego, że dłużnik znajdzie pracę i będzie zarabiał minimalne wynagrodzenie, skoro ledwie co wystarczy to na pokrycie kosztów jego utrzymania. Niektórzy sędziowie chyba nie biorą pod uwagę, że to czy plan spłaty wierzycieli będzie zależy do możliwości zarobkowych dłużnika i kosztów jego utrzymania. Plan spłaty wierzycieli nie może być ustanawiany na siłę. Nie może wpędzać dłużnika w skrajne ubóstwo.
    Na postanowienie w przedmiocie planu spłaty wierzycieli przysługuje zażalenie. A później nawet skarga kasacyjna. Na szczęście jak do tej pory w żadnej sprawie nie musiałem skarżyć postanowienia sądu w przedmiocie planu spłaty wierzycieli.
    @boba
    Środki zgromadzone w masie upadłości są rozdzielne między wierzycieli tytułem spłaty ich należności. Niemniej w pierwszej kolejności pokrywają koszty postępowania upadłościowego.

    #1728

    anheros
    Participant

    A jak to wygląda w praktyce w przypadku uznania zażalenia w Sądzie wyższej instancji: zwrot do Rejonowego i „z urzędu” inny wyrok, czy może Sąd wyższej instancji wydaje ten wyrok zmieniony?
    Mam wrażenie, ze podejście jest tego typu, że „nieważne chłopie/babo ileś spłacił, to i tak ci dowalimy COKOLWIEK, żebyś się nie czuł zbyt szczęśliwy, bo ja sędzia/sędzina i moja rodzina dalej spłacamy kredyt, więc ty się też męcz!”.

    #1729

    boba
    Participant

    Czyli, jeżeli sąd przyzna mi plan spłaty na 3 lata to przez ten czas będę musiała żyć za minimalną krajową? Teraz zarabiam 2 400.

    #1730

    anheros
    Participant

    boba – Sąd może, ale NIE MUSI (jak syndyk i komornik) kierować się k.p.c., Sądu nie obowiązują zasady egzekucji k.p.c., robi wszystko wg własnego uznania i sytuacji dłużnika. Znam przypadki, że upadły zarabia ok. 3000 zł/m-c, ale ma chorego członka rodziny i wynajmuje mieszkanie, a Sąd wyznaczył spłatę na 400 zł/m-c.

    #1735

    @anheros
    Jeżeli sąd uwzględni zażalenie to co do zasady własnym orzeczeniem zmienia zaskarżony wyrok, orzekając co do istoty sprawy.
    @boba
    Sąd dokonuje oceny możliwości zarobkowych dłużnika oraz jego sytuacji osobistej, a zwłaszcza kosztów utrzymania jego i rodziny. Plan spłaty wierzycieli powinien być ustalany stosownie do możliwości finansowych dłużnika, o ile po zaspokojeniu kosztów niezbędnego utrzymania pozostaje mu jakaś nadwyżka finansowa. To wszystko podlega ocenie sądu.

    #1737

    anheros
    Participant

    …ale można sobie też pogorszyć pewnie zażaleniem – czy nie można? Czyli rozprawy nie ma kolejnej w Rejonowym (ponowne rozpatrzenie), tylko Okręgowy wydaje postanowienie i koniec (jeśli nam pasuje)?

    #1738

    Debtor2016
    Participant

    A ja mam pytanie poniekąd matematyczne.
    Rodzina 2+2, formalne dochody około 2k PLN netto (upadły), około 3k PLN netto (małżonka, rozdzielność) + 500 PLN z tytułu 500 PLN, w sumie jakieś 5500 PLN/mc. Realnie – 4800 PLN (zajęcie upadłego). Koszty utrzymania udokumentowane na jakieś 5200 PLN (z kosztami krajowego wyjazdu wakacyjnego i utrzymaniem samochodu).
    1. W jaki sposób wyjaśnić, skąd rodzina co miesiąc bierze 400 PLN na utrzymanie?
    2. Czy pomimo dochodów na granicy realnych kosztów utrzymania sąd może dołożyć ratę dla wierzyciela?
    Sąd wrocławski.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 177)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.