Zatwierdzony plan spłat

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Zatwierdzony plan spłat

Otagowane: ,

Przeglądajasz 15 wpisów - od 151 do 165 (z 202)
  • Autor
    Wpisy
  • #13052
    anheros
    Participant

    To jest nadwyżka m.in. ponad koszty syndyka – generalnie to, co zostało w stosunku do tego co syndyk wydał. Dość częste, jeśli – albo – ktoś dużo zarabiał, albo – postępowanie trwało bardzo długo. Jak się kupka uzbiera, to syndyk różnicę musi oddać.

    #13054
    anna78
    Participant

    a co jeśli wierzyciel się odwoła a sad okręgowy wyznaczy jakaś kwotę comiesięcznych spłat?/
    co ze środkami zgromadzonymi od czasu ostatecznego podziału masy upadłości do czasu uprawomocnienia postanowienia z sadu okręgowego?

    #13055
    Howard80
    Participant

    To jest gdybanie… Będę się tym martwił gdy jeśli tak się stanie. Pisząc to pukam w niemalowane 🙂

    #13056
    anheros
    Participant

    Tak jak Howard pisze – …bo co jak będzie koniec świata? Ale na razie nie ma. I nie bardzo na pewne sprawy mamy wpływ.
    Środki z masy są uwalniane w momencie jak się jest uwalnianym od syndyka: po prawomocnym psw. Kropka.

    #13095
    perse
    Participant

    Witam,pomóżcie co dalej bo jak na razie w innym wątku nie otrzymałam odpowiedzi.Dzisiaj otrzymałam pismo z ostatecznym postanowieniem sadu o ustalonym planie spłat- nie było żadnej rozprawy- 2 mce temu syndyk polecił mi złożyć pismo o umorzenie zobowiązań( wszelkie terminy zgłaszania się wierzycieli minęły) i czekać albo na umorzenie albo na rozprawę o ustalenie planu spłat. No i żadnej rozprawy nie było sad przysłał mi obszerne wyjaśnienie tzn uzasadnienie swojego postanowienia o ustaleniu planu spłat- pod dużym naciskiem wierzycieli którzy uważali ze mogę spłacać sad ustalił mi 200 zł na 36 rat i mam i ja i wierzyciele 7 dni na odwołanie się- nie będę się odwoływać ,bo spłata tych 200 zł przy moich 38 wierzycielach i długu ponad 300 tys to i tak jest bajka- nie rozumiem tylko sensu tych spłat- chyba ,ze chodzi tu o jakąś dotkliwość dla mnie bo raty dla wierzycieli to np 1,97 zł 2,42 zł miesięcznie to zupełnie nie rozumiem po co im te 2 zł spłacane co mc przez trzy lata. Tak czy inaczej sad stwierdził,ze te 200 zł to najwyższa kwota jaka mogę spłacać by wraz z dzieckiem nie popaść w skrajne ubóstwo. No dobrze ok.Teraz rozumiem muszę wystąpić do sadu o co ? jak to się nazywa odpis prawomocny? w jakim terminie mam to zrobić? a jeśli wierzyciele się odwołają do sadu okręgowego co przedłuży jak tu czytam prawomocność to ktoś mnie o tym powiadomi?Nie mam się gdzie tego dowiedzieć- syndyk już zakończył ze mną swoja robotę- nie było majątku, masy upadłości żadnej wiec nie wiem czy syndyk jest mi zobowiązany jeszcze cokolwiek wyjaśniać skoro jest już postanowienie o planie spłat? pierwsza rate mam ustalona na 15 marca i jeśli to nie będzie prawomocne bo wierzyciele się odwołają to mam ją już płacić czy nie? kurcze nie wiem. I w ogóle jak ustalić na co mam wpłacać? sad nie podał mi żadnego konta na wpłaty na rzecz sadu( pierwsze 6 rat ma iść na skarb państwa) a potem podał tylko nazwy firm wierzycieli i konkretne raty dla nich- mam do nich wydzwaniać i ustalać gdzie wpłacać?oni w ogóle będą chcieli ze mną rozmawiać? Raczej nie ułatwia mi tego,przecież jak nie wpłacę(bo nie wiem gdzie) to tym samym nie wywiąże się z planu spłat. No naprawdę nie wiem jak się teraz do tego zabrać. Podpowiedzcie coś ,proszę !!!
    A i jeszcze pytanie, jak w ciągu tych spłat pojawia się inni wierzyciele(połowa się nie zgłosiła- pewnie część została sprzedana) to co się wtedy robi? pokazuje się ten prawomocny wyrok o planie spłat i upadłości czy co?

    #13096
    moskit
    Participant

    Zacznę od tego, że na większość pytań odpowiedzi można uzyskać czytając blog i forum, bowiem wielokrotnie już były te tematy omawiane. Zajęło by to sporo czasu, ale by się dało.

    „No dobrze ok.Teraz rozumiem muszę wystąpić do sadu o co ? jak to się nazywa odpis prawomocny?”
    Musisz wystąpić o wydanie odpisu postanowienia w sprawie ustalenia psw wraz z klauzulą prawomocności.
    „w jakim terminie mam to zrobić?”
    Odczekaj ze 2 tyg. i zadzwoń do sądu czy wpłynęło zażalenie. Jeśli nie napisz pismo o wydanie odpisu.
    „a jeśli wierzyciele się odwołają do sadu okręgowego co przedłuży jak tu czytam prawomocność to ktoś mnie o tym powiadomi?”
    Tak, zostaniesz zawiadomiona pisemnie o wpłynięciu zażalenia.
    „…czy syndyk jest mi zobowiązany jeszcze cokolwiek wyjaśniać skoro jest już postanowienie o planie spłat?”
    Teoretycznie syndyk zakończył już swoją pracę, ale wszystko zależy od tego jakim jest człowiekiem. Jeśli jest ok nie odmówi pomocy, podpowiedzi, wyjaśnień itp. (oczywiście w rozsądnych granicach)
    „pierwsza rate mam ustalona na 15 marca i jeśli to nie będzie prawomocne bo wierzyciele się odwołają to mam ją już płacić czy nie?”
    jeśli nie będzie prawomocności oczywiście nie należy płacić.
    „I w ogóle jak ustalić na co mam wpłacać? sad nie podał mi żadnego konta na wpłaty na rzecz sadu( pierwsze 6 rat ma iść na skarb państwa) a potem podał tylko nazwy firm wierzycieli i konkretne raty dla nich- mam do nich wydzwaniać i ustalać gdzie wpłacać?oni w ogóle będą chcieli ze mną rozmawiać?”
    Dzwonić, pisać do wierzycieli o podanie nr konta. Nie zaszkodzi też poprosić syndyka o podanie tych informacji bo prawdopodobnie posiada. Też kiedyś zastanawiałem się co zrobić w sytuacji gdy wierzyciel nie reaguje i nie chce podać nr rachunku. W tej sytuacji chyba jedyne rozwiązanie to wysłanie kasy przekazem pocztowym na adres wierzyciela.
    „jak w ciągu tych spłat pojawia się inni wierzyciele(połowa się nie zgłosiła- pewnie część została sprzedana) to co się wtedy robi? pokazuje się ten prawomocny wyrok o planie spłat i upadłości czy co?”
    Powinno wystarczyć pokazanie postanowienia o upadłości oraz prawomocnego odpisu postanowienia o psw.

    #13098
    perse
    Participant

    DZIEKUJĘ!!!!!

    #13102
    100nog@
    Participant

    a potem podał tylko nazwy firm wierzycieli i konkretne raty dla nich- mam do nich wydzwaniać i ustalać gdzie wpłacać?oni w ogóle będą chcieli ze mną rozmawiać?”
    Dzwonić, pisać do wierzycieli o podanie nr konta.

    Nie wiem czy to ważne, ale wszystkie numery kont są na umowach a po cesji też jest wszędzie podany numer konta bankowego. To tak teoretycznie, bo nie wiem. Fakt, gorzej jak ktoś z różnych przyczyn nie posiada dokumentów.

    #13104
    suprise
    Participant

    Tak sobie obserwuję niektóre osoby od dawna i wniosek nasuwa się jeden po tym co czytam:
    G.wno Wie, ale Pyska Drze – i to właśnie jak widać po ostatnim poście ten najgłupszy.
    Pomóc nie umie, ale pyskiem popłynie.
    Pie.doli powoli, bo g.wno nie boli.
    Pomoc uzależnia, a Uzależniony jak bieżnia: nieruchomy.

    #13105
    100nog@
    Participant

    Dobrze mieć dwa konta na forum 🙂 ale o tym już było, tylko po co ?.

    #13107
    100nog@
    Participant

    Hmmm drugie JA, ale niestety wszystko jak w poprzednim wcieleniu. Debilizm a i posty w tym samym stylu, cóż na przyszłość postaraj się lepiej, żałosne to jest, niestety!.

    #13108
    100nog@
    Participant

    Anheros

    #13110
    cierpliwy
    Participant

    Dzień dobry wszystkim
    Od przeszło roku spłacam sam raty wg planu spłat. Obecnie mam możliwość wypłaty pieniędzy z III filaru na który pieniądze przekazuje zakład pracy. Proszę napiszcie czy te pieniądze muszę wykazać w PIT za 2019 rok. Co prawda podatek od dochodu płacę ja co miesiąc a zakład odprowadza składki na fundusz. Jak podejmę te pieniądze to jak ma się to do PSW. Czy sąd będzie mógł mi te pieniądze zabrać dla wierzycieli i przeliczyć raty planu spłat. PSW mam do listopada 2020 roku.

    #13168
    muka2909
    Participant

    Witam,
    a czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem: w grudniu 2017 roku sąd ogłosił moją upadłość konsumencką, obecnie mój majątek został już zbyty, syndyk wypłacił mi w styczniu tego roku środki na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych i czekam na zatwierdzenie planu spłaty. Obecnie, moja 81- letnia babcia chce przepisać na mnie połowę swojej nieruchomości z zaznaczeniem dożywotniej opieki na nią i dożywotniego zamieszkania. Czy jest to w ogóle realne, czy powinnam to zgłosić do syndyka, czy mogą chcieć wpisać to do masy upadłości i próbować zbyć taką nieruchomość, jeśli babcia dalej będzie tam zamieszkiwać?

    #13191
    100nog@
    Participant

    A jak to jest. Co jesli z czesci wynagrodzenia jaka wchodzi do masy upadlosciowej nie da sie pokryc kosztow postepowania upadlosciowego? Czy wowczas Sad moze uchylic wniosek?

Przeglądajasz 15 wpisów - od 151 do 165 (z 202)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.