Zaskarżenie postanowienia dot. PSW

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Zaskarżenie postanowienia dot. PSW

Otagowane: 

Ten temat zawiera 116 odpowiedzi, ma 13 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  moskit 2 tygodnie, 1 dzień temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 117)
  • Autor
    Wpisy
  • #6963

    Zagubiona
    Participant

    Witam wszystkich upadłych, 27.10 odbyła się sprawa na której został ustalony PSW.Sprawa była długa i męcząca – jeden z Wierzycieli bardzo mocno uparł się żeby mnie zmieszać z błotem l.Jestem na rencie zdrowotnej i mam na utrzymaniu dziecko niepełnosprawne..mimo to Sad odrzucił mój wniosek o umorzenie zobowiązań.Na sprawie skrupulatnie zostałam rozliczone ze środków otrzymanych na wynajem mieszkania-mimo ze podobno tych środków sąd nie powinien zupełnie brać pod uwagę.Jeden z wierzycieli podniósł kwestie tego iż jestem mloda i powinnam pracować żeby oddawać długi (mam częściową niezdolność do pracy).Dowiedziałam się dzisiaj w Sądzie że Wierzyciel złożył wniosek o uzasadnienie.Podejrzewam ze zaskarzy plan splat ponieważ na sprawie juz jasno powiedział ze powinnam płacić dużo więcej.Jestem juz wykończona psychicznie.Poczytałam już o procedurach wiem ze teraz sprawa trafi do Sądu II instancji.Jak ja mogę się bronić przed wyższym planem spłaty? Czy wogole będę miała jeszcze na to szansę?Czy jeżeli Sad uzna to zażalenie to będę miała możliwość obrony? Plan spłaty przewiduje raty 200 zł na 24 miesiące. Dla mnie to i tak w tej chwili bardzo dużo. Mam małą rentę alimenty na dziecko i swiadczenia to mój jedyny dochód. Straciłam cały mój majątek i czyje sie w tej chwili bardzo pokrzywdzony przez Sad.Nie ukrywam ze nawet Syndyk był zaskoczony postanowieniem Sądu bo on zna dokładnie moja sytuacje.Nawet przez chwile podpowiedział mi żeby zaskarżyć postanowienie ale zdecydowałam ze jeżeli zaskarże to postanowienie to wtedy Wierzyciele tym bardziej nie dadzą mi „spokoju”.Proszę o rady co zrobić?

    #6967

    anheros
    Participant

    Pocieszę Cię: NIEKONIECZNIE zaskarży, choć oczywiście ma do tego prawo. I na pewno to przedłuży sprawę: teoretycznie sędzia ma 2 tygodnie na sporządzenie uzasadnienia, potem wysyłka i 7 dni od momentu odebrania na złożenie ewentualnego odwołania. W skrócie to po 2-3 tygodniach od odebrania będziesz wiedziała najpóźniej czy zaskarżył czy nie.
    Na razie czekaj na odwołanie – jeśli złoży, to musisz dostać odpis. I dopiero wtedy – bo dostaniesz i bo będziesz wiedzieć CO w nim napisano – będziesz się martwiła odpowiedzią.
    Druga sprawa, to – jeśli wierzyciel złożył (lub wiesz na 100%, że złoży), to również poproś o uzasadnienie. TO CI SIĘ PRZYDA na etapie ewentualnego pisania odpowiedzi na odwołanie. Jeśli termin już minął, to poproś w sekretariacie, że też prosisz – zwykle nie robią z tym problemów. Albo przeglądnij akta i sobie zrób kopię/zdjęcie uzasadnienia.
    Ogólnie – na razie musisz czekać.
    …i głowa do góry! 🙂

    #6968

    Zagubiona
    Participant

    Anheros dziękuję Ci serdecznie za rzeczową odpowiedź i wytłumaczenie oraz pocieszenie. Szczerze powiem że miałam cichą nadzieje że to będzie już koniec…niestety tak się nie stało a ja jestem na skraju wyczerpania.Powiem szczerze że to trwa tak bardzo długo i jak pomyślę że podczas kolejnych 24 m-cy może zdarzyć się dosłownie wszystko to jestem załamana bo tak naprawdę Wuerzycuele mogą skutecznie utrudniać życie Upadlemu.
    I jeszcze w związku z tym mam pytanie jak już w końcu uprawomocni się te postanowienie o planie splat to czy w dowolnym momencie Wierzyciel będzie miał prawo „weryfikować „moja sytuacje finansową? Czy to będzie robił Sad?rozumiem ze będę musiała składać sprawozdania do Sądu ale czy to będą sprawozdania z wykonania planu splat czy zarobków? Bo jak sobie pomyślę że to jest możliwe to na dobra sprawę jak ma się „upierdliwego”Wierzyciela to nigdy człowiek nie wyjdzie na prostą.

    #6970

    anheros
    Participant

    Mogą utrudniać – ale zważ, że to wierzycielom pali się przysłowiowa d.pa (za przeproszeniem) pod nogami, bo suma summarum to TY będziesz wygrana na całej upadłości, a NIE wierzyciel. Niezależnie czy to potrwa dłużej czy krócej.
    W pełni Cię rozumiem i Twoje odczucia. Ale już masz z górki – tak czy siak 🙂
    Wierzyciel w okresie psw ma prawo pisać wnioski itd. itp., ale to że napisze, to nie znaczy, że sąd przyklepie. A poza tym musi szukać jakiegoś sensownego uzasadnienia, więc generalnie nie zdarza się to za często. Ale – może.
    Sąd będzie weryfikował Twoje finanse tylko na zasadzie składanych przez Ciebie corocznych sprawozdań wraz kopią PIT.
    Twoje zarobki co do zasady (prócz spadków, wygranych w Lotto itd.) Sądu nie interesują. Dopiero jak coś się zacznie dziać (np. wierzyciel złoży dziwny wniosek albo… spłacisz wcześniej psw), to trzeba ładnie zeznać co i jak sądowi.
    Spokojnie i głowa do góry! A jak uprawomocni się psw, to syndyk też już się spacyfikuje i zwinie 😉

    #6978

    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Zaskarżaj ! Nie pękaj. Gorzej nie dostaniesz. Sąd II instancji rozpatrzy Twój wniosek. Najwyżej go odrzuci. Słuchaj ja zarabiam kilka średnich krajowych i dostałem 300 zł. To nieludzkie, podłe. Kurka mać. Masz chore dziecko. Jakiś bezduszny palant Cię skrzywdził. A Ty nie chcesz się odwołać bo się boisz? Wierzyciele nie ugraj więcej. Dostałaś surowy plan… Odwołuj się. Żądaj umorzenia. Wymyśl wydatki.. Nie jesteś w stanie spłacać i tyle..

    #6979

    Zagubiona
    Participant

    Karol123 to nawet nie tyle że się boję.Pomyślałam sobie że jak dostanę ten plan spłaty i go zrealizuje to to już będzie koniec.Do tej pory Syndyk zabierał mi z renty 269 zł i jakoś musiałam żyć wiec stwierdziłam że będę musiała dać radę.Już chyba nie mam czasu na zaskarżenie bo minęło 7 dni. Mam właśnie takie wrażenie że potraktowali mnie bardzo surowo.Może dlatego ze jestem rozchwiana emocjonalnie i byłam na silnych lekach na sprawie i po prostu nie umiałam się bronić a Wierzyciel atakował…podwazal moją chorobę itp.

    #6985

    anheros
    Participant

    Ale to nie tylko u Ciebie takie jaja… – u mnie też było niefajnie w tym względzie. Tak robią i tyle. Trzeba sobie z tym radzić. 🙂

    #6986

    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Kurcze ale kosmos. To są okoliczności łagodzące. To że jesteś na lekach. Czemu przegapiłaś termin? Ja bym załatwił opinię od lekarza że jesteś pod wpływem mocnych leków i o cofnięcie biegu terminu. Walczysz o pieniądze dla dziecka. To co zostało w masie po zrobieniu planu podziału i spłaceniu syndyka zostałoby dla Ciebie…

    #6988

    anheros
    Participant

    Zrobi jak uważa.
    Ja bym czekał.
    Wiem, że to męczące (to mało powiedziane), ale poprosiłbym o wydanie uzasadnienia również upadłemu – i czekał.
    Stawiam – i tego życzę – że wierzyciel się nie odwoła.

    #6991

    moskit
    Participant

    Nawet jak się wierzyciel odwoła to raczej nie wygra. Szkoda tylko tego czasu co przepadnie.

    #6993

    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Źle zrobiłaś. Trzeba było prosić o uzasadnienie. Podważyć je… Ciężko jest w Twojej sytuacji uzasadnić taki plan spłat. Zawsze można zrobić polemikę lub podważyć niektóre argumenty. Dodatkowo jak sędzia bezduszny. To być go wkurzyła. Koniecznością pisania uzasadnienia. Tego nikt nie lubi. I jakbym miał to uzasadnienie to bym wystąpił do sądu okręgowego o zmianę. Jesteś pod wpływem leków. Na rozprawie nie przestawiłaś swojej sytuacji życiowej. Nie wykazałaś kosztów itd. Ale teraz może być za późno..

    #6995

    moskit
    Participant

    Czasami sędziowie idą po najmniejszej linii oporu. „No a w jakiej było wysokości zajęcie komornicze? A 260 zł. Dało się tak żyć? Ano dało. No to PSW 200 zł i dziękujemy zamykamy posiedzenie”. Trochę ironicznie, ale niestety tak to wygląda w niektórych przypadkach.

    #7020

    Zagubiona
    Participant

    Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi i wsparcie.Wszystko co piszecie to święta racja.Chyba jednak będę czekać i zbierać siły na odwet.Jestem juz tym wszystkim wykonczona. Oczywiście dam znać co i jak zawsze jakieś 2-3 tygodnie.
    Proszę jeszcze podpowiedzcie mi czy teraz ewentualnie w tym Sądzie II instancji na rozprawie niedawnej gdyby Wierzyciel podwazyl postanowienie to czy na rozorawie będzie wierzyciel?czy Sad sam podejmuje decyzje?

    #7021

    anheros
    Participant

    Sam.
    Zagubiona – skup się na emocjach. To aż emocje. I TYLKO emocje.

    #7022

    Zagubiona
    Participant

    Anheros jak to zrobić? 🙂

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 117)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.