Zamknięcie rachunku

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Zamknięcie rachunku

Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #11167
    kazik79
    Participant

    W związku z ogłoszoną upadłością postanowiłem zlikwidować rachunek w banku,ponieważ nie mogłem x niego korzystać.Po 30 dniach od złożenia dyspozycji zamknięcia zadzwoniłem do banku z pytaniem dlaczego konto wciąż jest otwarte i pracownik banku powiedział mi, że nie mogę zamknąć konta,bo kontem może dysponować tylko syndyk.Czy rzeczywiście bank ma racje i nie mam prawa zamknąć nieużywanego rachunku?

    #11169
    moskit
    Participant

    Jeśli na rachunku nie ma środków bank nie powinien robić problemów. W przeciwnym wypadku pracownik banku miał rację ponieważ z dniem ogłoszenia upadłości syndyk przejmuje niejako pieczę nad majątkiem dłużnika, a środki będące na rachunku wchodzą do masy upadłości. Niestety banki to takie święte krowy …

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 5 months temu przez moskit.
    #11171
    kazik79
    Participant

    Dokładnie tak się zachowuje,na rachunku jest około 100 złotych i nie chodzi mi o te środki,bo niech je nawet przekażą syndykowi,ja po prostu nie chcę tego rachunku,żeby ktoś kiedyś przez przypadek czegoś tam nie przelał i żeby kłopotu z tym nie było.Dokładnie to mBank taki chamski,nie do dogadania.

    #11173
    moskit
    Participant

    W takim razie pracownik banku ma rację. Czynności powinien podjąć syndyk. Najprościej będzie skontaktować się z nim i delikatnie naciskać 🙂 żeby jak najszybciej zajął się sprawą.

    Mbank niestety cieszy się złą sławą w takich kwestiach

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 5 months temu przez moskit.
    #11178
    kazik79
    Participant

    Tak zrobię, dzięki

    #11181
    anheros
    Participant

    Nie ma znaczenia czy na rachunku są środki czy nie ma nic, zero – dla mBanku i tak prawem jest własny regulamin, a inne ustawy ma w głębooookim, baaaaardzo głębokim poważaniu! Bezprawnie blokuje nawet środki ze świadczeń ustawowo zwolnionych ze wszelkich zajęć!
    NIEUKI TĘPE tam pracują – taka jest prawda! Sorry za szczerość.
    Sądzić się – albo co prostsze wysłać syndyka do banku.

    #11182
    karol123
    Participant

    To nie jest takie proste. Bo 1) syndyk może nie chcieć pójść. Powie nie bo nie i tyle. 2) ktoś w upadłości nie wiem czy może pozywać kogoś. Jest przecież częściowo ubezwłasnowolniony. Listy z sądu idą do syndyka. On je otwiera odpisuje itd. Najlepiej zgłosić (na piśmie) syndykowi fakt posiadania rachunku i kwoty 100 zł. W tym samym piśmie poprosić syndyka o zamknięcie tego rachunku. Po czym olać sprawę. Kwota 100 zł nie warta nerwów. A z mbaniem i tak ciężko wygrać. A szkoda stresu i nerwów, które i tak całe postępowanie upadłościowe nadszarpnęło. Co innego jak się ma prawomocny psw. To wtedy iść do sądu z mbankiem.

    #11183
    anheros
    Participant

    Może nie chcieć, niestety! Bo powie – i to jest prawdą – że jego rola się już skończyła i bank musi odblokować.

    #11186
    moskit
    Participant

    Kazik79, o ile się nie mylę, jest jeszcze przed etapem PSW, więc z syndykiem jeszcze trochę „powspółpracuje” 🙂

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 5 months temu przez moskit.
Przeglądajasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.