wynagrodzenie

Ten temat zawiera 78 odpowiedzi, ma 26 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  moskit 1 tydzień, 3 dni temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 61 do 75 (z 79)
  • Autor
    Wpisy
  • #11206

    anheros
    Participant

    Nie wprowadzaj innych w błąd – koszty upadłego NIE MAJĄ ZNACZENIA co do zajmowanej kwoty!

    #11207

    karol123
    Participant

    Henzyk załamałem się jak przeczytałem to co piszesz.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesiące temu przez  karol123.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesiące temu przez  karol123.
    #11216

    Henzyk
    Participant

    @karol123 Niby czemu tak piszesz? Właśnie, że ma. Musiałem ja i żona sporządzić wykaz wszystkich naszych kosztów utrzymania. Może dotyczy to tylko nas bo UK ogłaszamy osobno, ale nakaz zapłaty jest tym samym tytułem. W tej chwili na wariata szukam jakieś pracy bo w moim własnym interesie jest to, aby kwota w masie upadłościowej była jak najwyższa – najlepiej pochodząca z legalnej pracy. Nijak takiej nie idzie znaleźć bo mam bo mam poważnie ograniczone możliwości z uwagi na stan zdrowia. Ile Syndyk może działać? Pisze o tym gospodarz. Nie ma „żelaznego terminu”.

    #11217

    anheros
    Participant

    To dotyczy i tylko małym stopniu (kwestia uznaniowa) PLANU SPŁATY, a nie egzekucji i zajęcia komorniczego lub syndyka! Chłopie sio! Mylisz pojęcia i twierdzisz, że masz rację – tacy „doradcy” to gorzej niż samemu sobie w kolano strzelić!
    Syndyk działa, ile chce.
    Ogarnij się kolego! Nie mów „byle co i byle jak” – weź choćby minimalną odpowiedzialność za swoje słowa!!

    #11238

    karol123
    Participant

    Anheros gdyby nie my Aldona i Moskit, który raz na miesiąc coś napisze, to to forum byłoby biedne. Mecenas niestety z natłoku obowiązków nie często zagląda. Ludzie by czytali mądrości co niektórych. Masakra.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesiące temu przez  karol123.
    #11241

    karol123
    Participant

    Swoją drogą to dziwne jak można być w połowie albo nawet bliżej końca upadłości. I nic kompletnie nie rozumieć. Jednocześnie prawić wykłady i elaboraty z prawa na wiele stron.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesiące temu przez  karol123.
    #11257

    karol123
    Participant

    Dla innych uczestników forum.

    ” A czy Syndyk podał Tobie Preliminarz swoich wydatków w postępowaniu upadłościowym z określeniem terminu” – syndyk nie podaje takich rzeczy. W ogóle się nie konsultuje z upadłym w tych sprawach. Składa jedynie sprawozdanie do sądu. Można sobie zobaczyć w aktach.

    ” Jaką kwotę może egzekwować wynika to również z kosztów upadłego (mieszkanie, światło, gaz, CO, wyżywienie, środki higieny, ubranie, lekarstwa itd.). ” kompletna bzdura. Tak jak pisał Anheros koszty upadłego nie mają wpływu na kwotę zajęcia. Na etapie wyznaczania przez sąd planu spłat mają znaczenie dla sądu.

    Henzyk dla Ciebie też to piszę. Abyś wiedział…

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesiące temu przez  karol123.
    #11261

    anheros
    Participant

    …bo można byłoby zastosować prosty mechanizm: zarabiam 1 mln PLN, to wykażę koszty 1 mln PLN – to Sąd wyda zerowy psw, „bo koszty mam duże”.
    Koszty tylko przy ustalaniu psw, ale – uwaga! – to tylko jest wysłuchanie przez Sąd, a czy i co Sąd z tym zrobi, to już jest sprawa… Sądu. Może uwzględnić całość kosztów, część – albo nic. Bo „może upadły iść do lepszej pracy” i takie inne czasami bzdury Sąd wygaduje. Niestety!

    #11263

    karol123
    Participant

    Lepiej jest oczywiście przedstawić sytuację trochę gorzej niż w rzeczywistości. Ale nie można przeginać. Bo jak sędzie jest inteligentny to się zorientuje.

    #12370

    Howard80
    Participant

    Witam wszystkich. Pytanie… Kolega ogłosił upadłość. Ma wynagrodzenie 3700 na rękę. Z tego 1500 płaci alimentów. Ile Waszym zdaniem syndyk powinien mu zostawic środków?

    #12371

    karol123
    Participant

    Tak na logikę wydaje się że 3700/2=1850. Z tego zapłaci 1500 alimentów i mu zostanie 350 zł. Niech wystąpi do sądu o
    zmniejszenie alimentów. Ludzie jakoś żyją za takie pieniądze. Niech pójdzie do drugiej pracy. Ale nie wiem tego na sto procent. Nie chce wprowadzać w błąd.

    #12372

    karol123
    Participant

    Sorry źle napisałem. Upadły musi mieć do dyspozycji wynagrodzenie minimalne chyba. A syndyk zabiera nadwyżkę nad to wynagrodzenie.

    #12379

    czesio
    Participant

    W związku z tym że alimenty to inna bajka, wiec tak naprawdę syndyk nie powinien brać pod uwagę kwoty alimentów. Kwotą jaką dysponuje to 2200 z tego syndyk zabiera dla siebie i zostawia cosik dłużnikowi. Oczywiście prawo zabrania wpędzenie dłużnika w nędzę ale co czytałem na forum to takie sytuacje się zdarzają i zapewne będą. Nawet są sytuacje że rachunków nie ma za co zapłacić

    #12381

    karol123
    Participant

    Alimenty nie powinny interesować syndyka. Bo niby z jakiej racji? Ciekawe tylko co by było jakby kwota do dyspozycji upadłego była niższa niż kwota alimentów. Syndyk nie decyduje o niczym. Zdanie „syndyk nie powinien brać pod uwagę” sugeruje, że syndyk o czymś decyduje. Syndyk jest tylko narzędziem, które wykonuje polecenia sądu i dba o interes wierzycieli. On działa zgodnie z prawem.

    #12395

    Ja
    Participant

    Moim zdaniem to podobnie jak komornik, gdzieś kiedyś czytałem że komornik ma 60% a syndyk 50%. Chyba tez było na blogu ze normalnie alimenty są zgłaszane na podstawie wyroku.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 61 do 75 (z 79)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.