Wspólnota i rozdzielność majątkowa małżonków przed i po postępowaniu upad.

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Wspólnota i rozdzielność majątkowa małżonków przed i po postępowaniu upad.

Przeglądajasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #7064
    anheros
    Participant

    Poddaję taki temat pod dyskusję, bo pewnie coraz więcej osób będzie się zastanawiało jak i z czym to się je. Z przyczyn oczywistych temat nie dotyczy osób, które nie są małżonkami albo mają intercyzę.
    Chodzi o najczęstsze przypadki tj. kiedy upada małżeństwo (lub 1 małżonek), wcześniej mające wspólnotę ustawową majątkową małżeńską.
    W momencie ogłoszenia upadłości następuj z mocy prawa rozdzielność majątkowa – to jasne. Ale, co potem? Co dalej?
    Do niedawna sądziłem, że po zakończeniu postępowania należy się udać do notariusza, celem ponownego zawarcia wspólności, co niestety pewnie kosztuje. Okazuje się jednak, że pojawiają się nowe pytania:
    1) Znalazłem taki przepis 53 § 2 K.r.o., że cytuję: „W razie (…) ukończenia lub uchylenia postępowania upadłościowego, między małżonkami powstaje ustawowy ustrój majątkowy.” Wynika z tego, że Z AUTOMATU wracamy do wspólności majątkowej w małżeństwie!
    No dobrze – ale przepis rodzi drugie pytanie:
    2) Kiedy dokładnie i w jakim momencie następuje owe „UKOŃCZENIE” postępowania upadłościowego w upadłości konsumenckiej? Otóż z lektury bloga Gospodarza (i nie tylko) WYDAJE MI SIĘ, że nie w momencie ukończenia psw, ani nawet nie w momencie prawomocnego wyroku psw. ALE W MOMENCIE prawomocnego ZATWIERDZENIA LISTY WIERZYTELNOŚCI. Tak wynika z publikacji w internecie oraz pośrednio (moim zdaniem) z przepisów.
    Dlaczego to takie istotne, poza samym meritum (czy jest wspólność czy nie)?
    Ano na przykład wiemy czy możemy czy nie rozliczać się wspólnie PITem z małżonkiem, co jak wiadomo, finansowo może być dość korzystne w przypadku, gdy jeden z małżonków zarabia a drugi nie (albo jeden mało a drugi bardzo dużo).
    Zbliża się koniec roku – i ta wiadomość może być dla niektórych również istotna z innego „PITowego” powodu: jeśli mieliśmy rozdzielność majątkową i przywracamy (w jakikolwiek sposób) wspólność majątkową, to jeśli do 31 grudnia 2017 r. to zrobimy, to za 2017 się nie rozliczymy jeszcze wspólnie. Ale za 2018 – tak! A jak się spóźnimy i 2 stycznia zawrzemy wspólność, to… o cały 1 rok się wszystko odwlecze. W tym kontekście również jest bardzo istotna owa „data ukończenia” postępowania, bo np. data zatwierdzenia listy wierzytelności zawsze jest o wiele wcześniejsza niż postanowienie o psw (o spłacie psw nie wspominając).
    Zapraszam do dyskusji 🙂

    #7065
    Aldonaa
    Participant

    Nie mam pewności ale w/g mnie formalne ukończenie postępowania to jest – prawomocność PSW / lub umorzenie bez planu spłat.
    Zatwierdzeń list wierzytelności może być kilka, więc zatwierdzenie której miałoby być tym momentem ?
    Ponieważ te „ukończenia postępowań” (bez względu na to co jest tym momentem) mają inną datę dla męża a inną dla żony – to wydaje mi się, że dany rok jest stracony dla możliwości wspólnego opodatkowania. Bo musi być pełny rok kalendarzowy wspólności.

    #7074
    anheros
    Participant

    Nie wiem czemu, ale wstawianie linków do postu (w różnej formie) powoduje, że post-odpowiedź się nie pojawia. Wpisz więc Aldono w googla frazę:
    ukończenie postępowania upadłościowego

    #7075
    Aldonaa
    Participant

    Mój błąd.
    „Formalne” zakończenie postępowania to : postanowienie o stwierdzeniu w y k o n a n i a planu spłaty wierzycieli i umorzeniu zobowiązań upadłego przed dniem ogłoszenia upadłości.
    Ustalenie PSW kończy tylko postępowanie „właściwe”. Ten błąd się już nie powtórzy.

    #7076
    anheros
    Participant
    #7077
    Aldonaa
    Participant

    Przeczytałam. Wydaje mi się, że to jest wybiórcze zestawienie artykułów. Nie upieram się przy swoim.
    Ale tak logicznie myśląc to jak może nastąpić formalne zakończenie postępowania przed wykonaniem przez upadłego nałożonego planu spłaty ?. Postępowanie się zakończy a upadły nie wykona PSW ?

    #7079
    anheros
    Participant

    Nie wiem do końca. Ale fakt faktem czy to się zakończy czy uchylone czy umorzone zostanie – to i tak wspólność wróci z automatu.

    #7107
    anheros
    Participant

    Po konsultacjach z Mecenasem Gospodarzem forum, niniejszym przekazuję następujące informacje istotne dla tematu.
    1) Formalne zakończenie postępowania do data prawomocnego postanowienia ws. psw.
    2) A z tym § 53 Kro jest trochę różnie – otóż przy upadłości małżonków znaczenie ma… numer sygnatury. Chodzi o to, że nawet jeśli upadłość małżonków jest ogłaszana jednocześnie, to owe „jednocześnie” nigdy nie jest jednak naprawdę jednoczesne 🙂 Bo są dwa odrębne postępowania i któryś z małżonków ma numer „pierwszy” (wcześniejszy) a kolejny – „drugi”.
    I teraz tak w dużym skrócie myślowym: jeśli drugi skończy upadłość jako pierwszy (zamienią się kolejnością), to § 53 Kro MA zastosowanie (wspólność majątkowa wraca z automatu). A jeśli kolejność się nie zmieni – to… to to jest temat do dyskusji prawniczej, wg Pana Mecenasa raczej wspólnota majątkowa małżonków NIE wraca z automatu (trzeba do notariusza iść i ~500 zł na to wydać, na papierek).
    Słowem: jak od dawna wiadomo – nie tak prosto być prawnikiem 🙂

    #7117
    Aldonaa
    Participant

    To bardziej zapętlone już chyba nie może być !
    A jak do dyskusji prawniczej dodać jeszcze ewentualną interpretację US – to jasności dalej może nie być.
    Trzeba wydać u notariusza 500 zł aby zyskać ulgę podatkową (chyba 556 zł) ?

    #7122
    anheros
    Participant

    Co do US – nie trzeba NIC robić, poza może – jeśli ktoś prowadzi dg – zmianą statusu we wpisie do CEIDG w pozycji „małżeńska wspólność majątkowa” na „tak”. I tyle.
    Wg przekazanych mi informacji (to już z US), składając PIT składamy oświadczenie o zgodności z prawdą, więc o ile nie będziemy mieć akurat kontroli z US odnośnie PIT, to nikomu nic wyjaśniać w tym temacie nie potrzebujemy.
    Aldona – nie wiem o jaką ulgę Ci chodzi…? Mi chodziło o zwykłe powody dot. wspólnego rozliczania się, które są korzystne, jeśli jeden małżonek zarabia a drugi nie.
    U notariusza koszt bodaj 400 zł plus VAT, plus odpisy – co daje łącznie ok. 520 zł.

Przeglądajasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 10)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.