Wniesienie zażalenia czy nowy wniosek po nowelizacji. Dylemat hazardzisty

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Wniesienie zażalenia czy nowy wniosek po nowelizacji. Dylemat hazardzisty

Przeglądajasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #16297
    Zeziu07
    Participant

    Witam,

    Może po krótce o sobie i swojej historii. Hazardzista. Gralem od początku 2013r do polowy 2017. Ok 750 k pln dlugów. Żona, która jakimś cudem zostala przy mnie i najważniejsza istota na ziemi- córka. Po pelnej terapii w ośrodku uzależnień. Po depresji. 2 lata i 11 miesięcy abstynencji. Wniosek o upadlość zlożony na początku 2018r , rozprawa w czerwcu 2018. Wyznaczenie bieglego psychiatry, badanie pod koniec 2018r. Wynik okolo sierpnia 2019. Wynikalo z niego, że bylem uzależniony od momentu zdiagnozowania do rozpoczęcia leczenia ale mimo to świadomy swoich decyzji. Następnie zlożenie wniosku o wyznaczenie nowego bieglego. Sąd odrzuca wniosek i w grudniu 2019 oddala wniosek o upadlość. Dzisiaj otrzymalem uzasadnienie, z którego wynika, że opinia bieglego jest wiarygodna, nie ma podstaw do powolania nowego. Sąd odrzuca ze względu na rażące niedbalstwo. To w telegraficznym skrócie.

    No i teraz mam dylemat. Od początku moją sprawę prowadzi kancelaria, której ufalem. Do dziś. Zadzwonila Pani i namawiala mnie na zlożenie nowego wniosku bo byla nowelizacja i każdy dostaje upadlość. Kwestia tylko na jaki czas plan splat. Wcześniej czytalem tu i na blogu, że mimo ogloszonej upadlości, jako hazardzista mogę nie zostać oddlużony. Na pytania pani odpowiadala trochę wymijająco, wspomniala coś, że nieoddlużenie może nastąpić tylko w wypadku popelnienia oszustwa czy przestępstwa.

    Mój dylemat to czy spróbować wnieść zażalenie i sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy czy może jednak od razu próbować skladać wniosek na nowych zasadach. Chodzi oczywiście o koszty po mojej stronie. Kancelaria za zlożenie zażalenia chcę ok 1200, za nowy wniosek 2000. Czy skladanie zażalenia nie będzie stratą czasu i pieniędzy?
    Mam też znajomego hazardzistę, którego prawnik wygral w sądzie dla niego kilka sprawa z firmami pożyczkowymi (w moim przypadku to tylko kropla w morzu), rozmawialem z nim kiedyś i powiedzial, że jak tylko dostanę nakaz w trybie upominawczym mam zglosić się do niego to wniesie sprzeciwy i spróbuje wygrać jakieś sprawy. Oczywiści taki nakaz dostalem również dziś 🙁

    W glowie mam mętlik. Jestem już wyczerpany. Sprawa ta zadecyduje o calym życiu mojej rodziny.

    Czy ktoś z Was mial już podobny dylemat i podzieli się doświadczeniem?
    Jakie wyjście wedlug Was będzie najlepsze w tej sytuacji?

    Pytam bo nie wiem, gdzie indziej móglbym to z kimś skonsultować. Do tej pory robilem to z kancelarią ale dziś mialem wrażenie, że rozmawialem z telemarketerką 🙁

    Przepraszam za chaos wypowiedzi, jestem zmęczony.

    Pozdrawiam,
    B.

    • Ten temat został zmodyfikowany 1 month, 2 weeks temu przez Zeziu07.
    #16300
    Kevin
    Participant

    Jak sad w Poznaniu tobym odpuscil zazalenie i przygotowal nowy wniosek, a moze masz czas,zeby wycofac wniosek? Napisz na wojmie4053@gmail.com i moze cos Ci doradze.

    #16301
    Zeziu07
    Participant

    Sąd w Gdańsku.

    #16302
    Zeziu07
    Participant

    A co da wycofanie wniosku?

    #16303
    Zeziu07
    Participant

    Wyskakuje błąd z wysłaniem wiadomości. Adres mailowy poprawny?

    #16304
    Kevin
    Participant

    przepraszam, ma byc wojmie523@gmail.com

    #16305
    kmaro08
    Participant

    Ja bym próbował z zażaleniem. Jeśli tylko jest szansa jeszcze na starych przepisach ogłosić upadlość to jak dla mnie nie ma się nad czym zastanawiać. Nowy wniosek na nowych przepisach będziesz mógł i tak złożyć, a tracisz może ttlko nieco czasu. Zastanowiłbym się też czy dalej współpracować z tą kancelarią czy może z inną, bądź spróbować samemu napisać to pismo

    #16362
    Edward87
    Participant

    Sąd ogłosił moją upadłość jako hazardzisty i nie jestem jeden. Może byłem świadomy zaciąganych zobowiązań, ale kolejni wierzyciele udzielali mi pożyczek w świadomości że przerastają one moje możliwości spłaty. Więc działa to w dwie strony. Na rozprawie sędzia powiedziała – trzeba dać mi szansę. Może w zażaleniu jest opcja powołać się na orzeczenia innych sądów?

Przeglądajasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.