Upadłość w Łodzi

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Upadłość w Łodzi

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 152)
  • Autor
    Wpisy
  • #9298
    Kamil
    Participant

    Często bycie właśnie namolnym czy też pretensjonalnym, zbytnio naciskającym na syndyka przynosi odwrotny skutek, nie zawsze ale lepiej nie mieć syndyka za wroga i warto go chociaż tolerować bo lubić się z nim nie musimy.

    #9299
    anheros
    Participant

    Zależy – jakim i dla kogo być: to samo zachowanie dla innej osoby budzi zupełnie inną reakcję.
    Generalnie należy być jednocześnie i w równym stopniu: upierdliwym i uprzejmym. Jednocześnie i obydwie te cechy w znacznym stopniu. Wtedy syndyk nie może się obrazić, ale może to przyśpieszyć.
    I zawsze pisałem, że za swoim interesem należy chodzić, chodzić, aż się wychodzi.
    A jak jest/będzie zatwierdzona lista wierzytelności, to zaraz i bez wezwania polecam (znowu to ciut przyśpieszy) własne stanowisko/propozycję ws. psw.
    Jeśli to możliwe, to polecam uzgodnić wspólne stanowisko i złożyć go wspólnie z syndykiem: zawsze Sądy przychylniej na to patrzą niż jak upadły chce np. 50 zł a syndyk 500 zł.

    #9300
    grazynka73
    Participant

    Ja mam tak skomplikowaną sprawę z moim wierzycielem, że bez konsultacji z syndykiem sama decyzji nie podejmę. Ale mam pytanie, czy mogę składać propozycję pws przed podziałem środków z masy upadłościowej. Do czasu zatwierdzenia przez sąd listy wierzytelności zbierze się w niej może 15 tys.

    #9301
    nena68
    Participant

    Właśnie rozmawiałam z syndykiem , umówił się ze mną na wtorek u niego w biurze , mam przynieść wszystkie dokumenty 🙂

    #9302
    Aldonaa
    Participant

    @grażynka73
    Mecenas pisał, że z tą swoją propozycją psw wypadałoby zaczekać do uprawomocnienia się listy wierzytelności.
    Jeżeli będzie jednak u Ciebie podział środków masy upadłości – to może też poczekać na ten podział masy bo wierzyciel może aż do dnia uprawomocnienia się ostatecznego podziału środków masy złożyć swoją wierzytelność. Chyba, że wszyscy wierzyciele (wymienieni we wniosku + ewentualnie dodatkowo zgłoszeni przez upadłego)
    zgłosili się i są już na liście/listach wierzytelności – wtedy jest pewność, że nikt (kogo trzeba uwzględnić w podziale masy) już nie dojdzie.

    #9303
    nena68
    Participant

    ostatnio dostałam pismo z US o zajeciu konta przez 2 mandaty , nie wiem czy na spotkaniu z syndykiem mam o tym mówić , to też może być umorzone ? albo mandat za jazdę bez ważnego biletu ?

    #9304
    Aldonaa
    Participant

    Ja na Twoim miejscu zgłosiłabym te mandaty syndykowi. Bo to jest dług powstały przed dniem ogłoszenia upadłości i powinien podlegać umorzeniu.

    #9305
    nena68
    Participant

    a nie będzie dociekał czemu nie zgłosiłam ich do wniosku i nie będę miała jakichś kłopotów?

    #9306
    Aldonaa
    Participant

    Co innego gdyby upadły zapomniał o dużym długu (np. 20 tys.zł). Ale mandaty to raczej niskie kwoty i naprawdę można o nich zapomnieć. Syndyk będzie się zwracał do US więc i tak by się o tych mandatach dowiedział. Lepiej więc to zgłosić.

    #9307
    nena68
    Participant

    Ok dzięki

    #9308
    karol123
    Participant

    ” wierzyciel może aż do dnia uprawomocnienia się ostatecznego podziału środków masy złożyć swoją wierzytelność” – nie prawda. Mój wierzyciel złożył po uprawomocnieniu się planu podziału. I sąd zatwierdził uzupełniającą listę. Wierzytelność ta nie będzie brała udziału w podziale środków z masy. Do uprawomocnienie się planu spłaty wierzytelności można składać. Po uprawomocnieniu się syndyk nie zgłasza już takich wierzytelności.

    – mała wierzytelność niezgłoszona nie będzie kłopotów duża tak – też nie prawda. Wielkość wierzytelności nie ma znaczenia. Co znaczy mała? Dla jednego 10 tyś jest mała dla innego nie. Każda wierzytelność nie zgłoszona nie podlega umorzeniu. Innych konsekwencji nie zgłoszenia nie ma. Ja nie zgłosiłem właśnie 20 tyś. Zapomniałem we wniosku. Ale potem syndyk pisał.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 years, 6 months temu przez karol123.
    #9310
    nena68
    Participant

    To współczuję Karol123 20 tys to kupa kasy ja w najgorszym wypadku mam 3 mandaty za 700 zł , jakoś to przeżyję jak będę musiała spłacić 🙂

    #9311
    karol123
    Participant

    Ale jest ok. syndyk napisał. Więc liczy się tak jakbym zgłosił. A to że wierzyciel nie zgłosił się nie ma znaczenia.

    #9312
    Aldonaa
    Participant

    Upieram się jednak przy swoim. Wierzytelność zgłoszona po dniu uprawomocnienia się ostatecznego planu podziału środków masy upadłości – pozostanie bez rozpoznania. Może u Ciebie to zgłoszenie było nie po ostatecznym a tylko po częściowym podziale masy ?
    Zapomnieć o długu np 100 zł to chyba jednak nie to samo co zapomnieć o długu 20.000 zł ?
    Tylko długi umyślnie zatajone nie będą podlegać umorzeniu – a tą umyślność trzeba by udowodnić.
    Jeśli się mylę – to niech ktoś mnie poprawi.

    #9313
    anheros
    Participant

    W skrócie – Karol ma dużo racji, o czym wcześniej już pisałem: dzień zatwierdzenia wierzytelności NIE OZNACZA, że wierzyciel jaki się zgłosi po tym dniu zostanie zlekceważony. Zależy od Sądu.
    A Sądy niestety zwykle przyklepują takie zgłoszenie, co przedłuża postępowanie – dopiero po ustaleniu psw jest wszystko na stałe ustalone i zatwierdzone.
    …a to Polska właśnie!

    Jeszcze nie wiecie jak Sądy w Polsce działają? To wyjaśnię w skrócie:
    1) Pomyliłeś się w czymkolwiek w Sądzie? Twoja wina! Sądu to nie obchodzi!
    2) Pomylił się Sąd w czymkolwiek? …ależ to – zdaniem Sądu – tzw. „oczywista pomyłka”, która wiadomo, że… jest pomyłką!
    Kali komuś źle? To dobrze!
    Kalemu ktoś źle? Oj, to źle!
    …a to Polska właśnie!
    I dotyczy to NIE TYLKO Sądów upadłościowych.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 31 do 45 (z 152)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.