Upadłość ogłoszona, problemy ze sprzedażą nieruchomości

Forum Fora Historie upadłych – podziel się z innymi swoją historią Upadłość ogłoszona, problemy ze sprzedażą nieruchomości

Przeglądasz 9 wpisów - od 76 do 84 (z 84)
  • Autor
    Wpisy
  • #8602
    anheros
    Uczestnik

    Jakbym był pesymistą, to bym nie upadał. TO BYM NADE WSZYSTKO JAKO JEDEN Z PIERWSZYCH NIE SPŁACAŁ WCZEŚNIEJ PSW! Karolu Drogi – co Ty gadasz: JA pesymistą? Ech…

    #8624
    madzior999
    Uczestnik

    Chciałabym się dowiedzieć co dalej dzieje się w sprawie upadłościowej po sprzedaży nieruchomości i wyprowadzce upadłego. Moi rodzice z początkiem października opuścili dom, zdaniem mojego ojca w temacie nic się nie dzieje bo nowy właściciel jeszcze nie podpisał notarialnie umowy nabycia nieruchomości. Rodzice dostali środki na wynajem małego mieszkanka ale pieniądze skończą im się w marcu. Tato od niedawna pracuje, wcześniej żyli tylko z pensji mamy (najniższa krajowa bo reszta wpływa do masy upadłości), najem opłacają z tego co wynegocjowali od syndyka. Gdy pieniądze na wynajem się skończą nie starczy im jedna pensja na opłaty dlatego naciskam aby zainteresowali się co dalej ze sprawą ale tata mówi że syndyk każe czekać… I rodzice czekają a mi ręce opadają bo zaraz będzie lament. Czy syndyk ma rację że każe czekać?

    #12400
    malgosnik
    Uczestnik

    marta_123 czy coś się „ruszyło” w Twojej sprawie?
    pytam, bo ja mam podobny problem od maja 2016 ogłoszona upadłość przeze mnie, były mąż ma egzekucję i dalej wszystko w d…
    nic sie nie rusza, komornik mnie zbywa, syndyk też umywa rece a sedzia na spotkaniu zwala robote i wine na komornika….
    Proszę Cię o kontakt może coś podpowiesz

    #12409
    marta_123
    Uczestnik

    u mnie sprawa wygląda tak. żeby sprzedać mieszkanie syndyk wystąpiła do sądu o zniesienie współwłasności, żeby mieszkanie było przepisane na mnie i wtedy wystawi całe mieszkanie. tylko oczywiście wiadomo na sprawy w sądzie czeka się bardzo długo, więc czekam. mam nadzieje, że w przyszłym roku się to już zakończy. mieliście już próbę sprzedaży mieszkanie przez komornika?

    #12419
    malgosnik
    Uczestnik

    Marta u mnie sprawa wygląda tak: upadłość ogłosiłam 11.05.2016 roku wobec mojego byłego meza komornik ma już egzekucję, a mieszkanie nie jest nawet wystawione … Mieszkanie w KW widnieje jako 1/2 moje i 1/2 b.męża.
    Mieszkanie ma w całości sprzedawać komornik, ale dlaczego tak to nikt nie jest w stanie mi odpowiedzieć. Ciągnie się to bardzo długo. były maz jest od ponad roku w Polsce a komornik dopiero chce składać wniosek do sądu o kuratora, kiedy on legalnie pracuje…
    Nie mam już pomysłów z kim rozmawiać, co pisać, ale jeszcze chwila i zwariuję 🙁
    Może Pan mecenas nam coś podpowie?

    #12420
    malgosnik
    Uczestnik

    Nawet wzięłam adwokata by napisał pismo do syndyka to syndyk odpisała ze robi wszystko zgodnie z prawem i nie jest w stanie nakreślić ile jeszcze czasu to potrwa, a mi odrazu pismo do jakich czynności upoważniłam pełnomocnika i skad mam na to pieniądze

    #12421
    marta_123
    Uczestnik

    nie wiem co Ci odpowiedzieć. u mnie były dwie licytacje komornicze, mieszkanie nie poszło, więc egzekucja z mieszkania została umorzona. po tym ogłosiłam upadłość i teraz syndyk się tym zajmuje. mieszkanie macie na kredyt? jeśli bank wystąpił o egzekucję to dziwne, że komornik nie wystawił jeszcze na sprzedaż. ja też miałam adwokata , który mi pomagał przed ogłoszeniem upadłości. nawet na sprawie o upadłość byłam z pełnomocnikiem i nikt się mnie nie pytał skąd mam na to pieniądze. ale skoro Ty ogłosiłaś upadłość to Twoją częścią powinien się syndyk zająć. tak mi się wydaje. a wiesz gdzie mąż pracuje?mieszka?

    #16958
    marta_123
    Uczestnik

    odświeżam temat. mam zniesioną współwłasność mieszkania. całe na mnie bez spłaty byłego męża. i teraz pytanie. czy w takiej sytuacji jak ogłosiłam upadłość, mieszkanie musiało zostać przepisane na mnie, bo inaczej by się nie sprzedało, to będę musiała zapłacić podatek w urzędzie skarbowym? miał ktoś taką sytuację? bo jeśli tak to niby skąd mam wziąć na to pieniądze skoro jestem niewypłacalna i w sumie sprzedaż mieszkania jest w toku, jest już kupiec i niedługo ma być załatwione u notariusza

    #17167
    Jasio
    Uczestnik

    Przeczytałem całość, mam podobną sytuację, mieszkanie sprzedane ponad 1,5 roku temu.Wierzyciele spłaceni. Od dwóch lat wynajmuję i końca nie widać…

Przeglądasz 9 wpisów - od 76 do 84 (z 84)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.