Upadłość konsumencka – udało się!

Forum Fora Historie upadłych – podziel się z innymi swoją historią Upadłość konsumencka – udało się!

Ten temat zawiera 87 odpowiedzi, ma 20 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  anulka07 12 miesiące temu.

Przeglądajasz 13 wpisów - od 76 do 88 (z 88)
  • Autor
    Wpisy
  • #11042

    agnes
    Participant

    Witam Wszystkich.
    Podnoszę temat – Upadłość Konsumencka – udało się! Trwało to ponad 3 lata ale zakończyło się umorzeniem wszystkich zobowiązań. Bardzo dziękuję Panu Mecenasowi za skarbnicę wiedzy i pomoc w każdej sprawie związanej z postępowaniem upadłościowym. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

    #11043

    Guana32
    Participant

    Supwr!!! Ogromne gratulacje i powodzenia na nowej drodze 🙂

    #11371

    smartboy123
    Participant

    WITAM WAS!
    Mam do wasz wszystkich kilka pytań.

    Mam 24 lata, mieszkam z rodziami…Jestem uzależniony od hazardu ponad 2 lata, od tygodnia chodzę na leczenie AA.
    Posiadam ponad 27 tysiące kredytu + chwilówki 5 tysięcy.
    Rozmawiałem z panią zajmującą się upadłościami, powiedziała że mam spore szanse.
    Druga sprawa, mam w rodzinie drugi problem mam ojca który pije jest uzależniony, ma niebieską kartę więc dotatkowo mogę uzyskać taki dokument.
    W pokoju jedynie mam telewizor, telefon + 2 zepsute laptopy.
    Jak to jest z tą upadłością? Czy przez te 3 lata będę musiał spłacić cały dług te łączne 33 tysięcy?

    #11377

    Guana32
    Participant

    Witam, nie nie musisz spłacać 33 tys chyba że masa upadłosciowa plus plan spłaty wierZycieli o ile bedzie w całości pokryje ten dług co jest mało prawdopodobne.
    33tys długu i chcesz iść w upaďlość? serio? Jesteś młody możesz zamknąć sobie drogę do kredytów ba nawet telefonu na raty nie dostaniesz po upadłości.
    Nie lepiej spłacić chwilówkę i powoli spłacać kredyt??
    Przemyśł to.
    Co do samej upadłości to owszem jako patologiczny hazardzista uczęszczający na terapie masz szanse otrzymać upadłosć.

    #11442

    elvagin
    Participant

    Witam….moja sytuacja jest mega tragiczna i mam nadzieję że tak powiem na upadłość….po kolei ….mam 37 lat , piękną żonę, dobrą pracę, wsparcie od rodziców (mieszkanie obok na piętrze w bloku, które jest własnościowe na ojca ), i wszystko to zaprzepaściłem właśnie w tym tygodniu….2 lata temu o długach dowiedziała się żona i rodzice (ok.90 tys. W banku i 75 tys.w Kasie Stefczyka)….leczyłem się z uzależnienia od hazardu i używek 2 lata temu (spotkania z terapeutą i udział w grupie terapeutycznej)….żona i rodzice posłużyli pomocą i mi zaufali że będzie dobrze….tak żyłem grając pokryjomu aż do czerwca tego roku kiedy to wpadłem na genialny pomysł aby pożyczyć pieniądze przez internet…i tak dzięki „pomocy” biura wsparca finansowego przeorałem w miesiąc ponad 50 tys….żona i rodzice jeszcze o tym nie wiedzą, ale totalnie boję się reakcji tym bardziej że żonie podprowadziłem 1,5 tys tydzień temu i zapowiedziała że odchodzi…gdyby nie rozmowa z jednym z kolegów z pracy dziś już by mnie nie było bo wczoraj totalnie miałem w planach skończyć ze sobą…oczywiście wszystko już przegrałem i nie mam za co zapłacić nawet pierwszych rat…do tego jedna z pożyczek jest totalnie zawarta przez interne jako żyrant jakiegoś gościa z Gdańska na 25 tys. W tym tygodniu uderzam ponownie po ponad rocznej przerwy do terapeuty….co mam zrobić, tym bardziej że nie zapłacenie pierwszych rat grozi więzieniem za wyłudzenie…sytuacja jest więc mega extremalna,…co zrobić czy mam szansę na cokolwiek???? Jutro jadę z żoną podpisać rozdzielność majątkową….proszę o wyczerpującą odpowiedź z jakimikolwiek wskazówkami…aha ….moje aktualne wynagrodzenie to ok.2,5 tys…a na dzień dzisiejszy miesięczne zobowiązania to ok.5,5 tys….czekam na odpowiedź i pozdrawiam…

    #11443

    karol123
    Participant

    Wdrożyć 4 punktowy plan:

    1) wziąć żonę na rozmowę i jej powiedzieć wszystko. Jak kocha to wybaczy. Musisz się liczyć z możliwością utraty żony. Ale jak nie powiesz to będzie gorzej
    2) leczenie + koniec grania
    3) ogłoszenie upadłości
    4) zaprzestanie gadania głupot typu „skończę ze sobą” facet musi być silny.

    Sytuacja nie jest tragiczna. Nawet nie jest beznadziejna. Prawdę mówiąc to nawet jest dobra. 1) masz pracę. 2) nie masz mieszkania. 3) poza uzależnieniem od hazardu jesteś w pełni zdrowy. Nie masz dzieci chorych. To są ewidentne plusy.

    Pierwsza sprawa walcz o żonę.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok temu przez  karol123.
    #11446

    Guana32
    Participant

    Rozumiem że rodzice pomagali spłacał Twoje zadłużenie?
    W Twoim przypadku wg mnie terapia zamknięta, zdro dostępu do pieniędzy a tym bardziej do konta. W poźniejszym czasie jasne jakieś drobne na zakupy, paliwo, piwo będziesz miał aż nauczysz się szacunku do ciężko zarobionego pieniądza.
    Co do upadłości to masz dobre papiery na otrzymanie jej chociaż nie wiem jak sędzia będzie patrzył na to że się leczyłeś i grałeś.
    Wyłudzenie? spokojnie, to nie tak łatwo kogoś pozwać jak ci naopowiadali. Jak się boisz to wpłać 10zł i po wyłudzeniu.
    Tak jak Karol napisał bądź facet a nie pipa.
    Naważyłeś piwa to je wypij, z żoną porozmawiaj chociaż jak chce rozdzielność majątkową to byłbym dobrej myśli.

    #11447

    Howard80
    Participant

    Zgadzam się z Karolem. U mnie było podobnie. Żona o niczym nie wiedziała. Bałem się że utrace i ją i córkę… Przyznalem się. Było mega ciężko. To były trudne rozmowy dzień w dzień przez 2 miesiące… Poszedłem na terapię. Dziś oprócz tego że nie gram to mam ogłoszona upadłość. Ale największym moim sukcesem jest to że żyje i mam rodzinę. Żonę, córkę i…. 3 miesiecznego syna 🙂

    #11448

    elvagin
    Participant

    Dzięki panowie za odzew…Karol masz stuprocentową rację…godzinę po zamieszczeniu posta odbyłem ciężką rozmowę żoną i czuję sie już z tym o wiele lepiej że wszystko powiedziałem…ku mojemu zdziweniu o rozwodzie nawet nie było mowy…oznajmiła mi że jeżeli tylko o siebie w końcu zacznę naprawdę już bez ściemy walczyć to zostanie przy mnie…mam więc ostatnią szansę w tym moim ….życiu aby w końcu się wydostać z tego bagna…z rodzicami się jeszcze wstrzymam, bo to głównie moja wojna ….jutro z rana uderzam do terapeuty i proszę o skierowanie na terapię zamkniętą….Guana nie, moi rodzice nic mi nie spłacali…sam do tej pory wszystko ogarniałem sam niewiem jak…wszystko do tej pory jest płacone w terminie, więc nie mam póki co komornika…żona właśnie wyjechała na tydzień do rodziców (wcześniej to miała już zaplanowane)…jutro dzwoni do notariusza i umawia nas na przyszły tydzień w celu podpisania rozdzielności…ostatni dzwonek totalnie i co najważniejsze jest motywacja do ciężkiej walki…

    #11449

    karol123
    Participant

    No widzisz. A tak się bałeś. Masz fajną żonę. Gratulacje. Punkt pierwszy mojego planu (i chyba najtrudniejszy) z głowy.

    #11463

    alutka 2
    Participant

    Jestem kolejną osobą, która może uzupełnić wątek” Upadłość konsumencka – udało się „. W ręku trzymam postanowienie sadu o umorzeniu wszystkich zobowiązań (umorzenia niewielkie, zdecydowana większość roszczeń zaspokojona z masy upadłościowej).Wszystko trwało 3 lata i 2 miesiące. Pozdrawiam wszystkich użytkowników, a przede wszystkim Pana Mecenasa. Dziękuję za forum, które było dla mnie nie tylko zródłem cennych informacji, ale dawało także poczucie przynależności do wspólnoty. Nawet w takiej sytuacji, a może przede wszystkim w takiej człowiek musi mieć poczucie, że nie jest sam, że są także inni, w podobnej sytuacji.

    #11464

    karol123
    Participant

    Gratuluje. Cieszymy się z Tobą.

    #11672

    anulka07
    Participant

    „Muszę, inaczej się uduszę”. Dziś uprawomocniło się orzeczenie o zakończeniu postępowania, bez planu spłaty. Wielka moja radość, tym bardziej, że moje postępowanie trwało bez mała 3 lata. Na szczęście po perypetiach z pierwszym syndykiem, drugi okazał się kompetentnym, rzeczowym, przede wszystkim ludzkim. Cieszę się ogromnie, że wszystko już za mną. Pozostałym życzę dużo cierpliwości, wytrwałości, a przede wszystkim tak pozytywnego zakończenia jak moje. Pewnie będę od czasu do czasu tu zaglądać.

Przeglądajasz 13 wpisów - od 76 do 88 (z 88)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.