Upadłość konsumencka – udało się!

Forum Fora Historie upadłych – podziel się z innymi swoją historią Upadłość konsumencka – udało się!

Ten temat zawiera 87 odpowiedzi, ma 20 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  anulka07 1 rok, 1 miesiąc temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 88)
  • Autor
    Wpisy
  • #1634

    kacea
    Participant

    Witam wszystkim,

    26.07 została ogłoszona upadłość mojego partnera. Wniosek składaliśmy we wrocławskim sądzie w styczniu 2016r. Czekaliśmy prawie 7 miesięcy na wyznaczenie daty pierwszej rozprawy. Momentami myślałam, że nasz wniosek mógł po prostu gdzieś zaginąć :).
    Przesłuchanie odbyło się 19.07 i trwało 40 minut. Trzeba było jeszcze raz opowiedzieć wszystko, co było we wniosku. Sędzia zapytał jedynie dlaczego w tam młodym wieku zdecydował się na kredyt, jak się teraz utrzymuje i gdzie mieszka.
    Na rozprawę zabraliśmy ze sobą kopię wniosku, aby nie pogubić się w zeznaniach :).
    Po przesłuchaniu sędzia zarządził chwilę przerwy, a następnie odroczył sprawę o tydzień. I po tygodniu – UDAŁO SIĘ. Po niecałym tygodniu skontaktował się z nami syndyk i umówiliśmy się na spotkanie. Nawet nie chciał przyjść do mieszkania-wynajmowane więc nic tam nie ma. Od razu przeszliśmy do konkretów, bez patyczkowania się 🙂 (jak to określił syndyk). Niestety dowiedzieliśmy się, że w przypadku majątku-nieruchomość, cała procedura potrwa dłużej i może trwać 8 miesięcy-1 rok. Gdyby tego domu nie było, to wszystko zakończyłoby się w przeciągu 3-4 miesięcy. Także trafił nam się bardzo rzeczowy Pan :). Bardzo nas to cieszy, zależy nam na jak najszybszym i najbardziej sprawnym zakończeniu tej sprawy.

    #1635

    Gratuluje 🙂
    Dziwie się tylko, że tyle czasu trzeba było czekać na rozprawę. Zwłaszcza we Wrocławiu gdzie nigdy dłużej jak 2 miesiące nie czekałem.

    #1638

    Tommy
    Participant

    Gratulacje! To rzeczywiście coś długo to trwało zanim doszło do rozprawy. Ja składałem wniosek z końcem października 2015 uzupełniając w listopadzie, a rozprawa odbyła się pod koniec stycznia i to bez mojej osoby Sąd wydał pozytywną dla mnie decyzję. Do tej pory czekam na ostateczne postanowienie czy upadłość będzie natychmiastowa czy też jeszcze będę spłacał coś przez kolejne 36 m-cy. Listę z wierzycielami, którzy się zgłosili podpisywałem z końcem maja i teraz czekam. Syndyk coś mówił o zakończeniu we wrześniu, ale to pewno zależy od sędziego. Pożyjemy zobaczymy, na tą chwilę cały czas do syndyka wpływa 0,25 mojego świadczenia z ZUS.

    #1639

    kacea
    Participant

    Dziękuję :).
    My wniosek uzupełnialiśmy 2-krotnie. Za pierwszy razem po około 5 miesiącach zostaliśmy wezwani do uzupełnienia braków formalnych, a następnie poinformowaliśmy o nowym wierzycielu.
    Tommy – czy masz jakiś majątek do spieniężenia? U nas syndyk zaznaczył, że gdyby nie dom, to wszystko zajęłoby mu max. 4 miesiące. Długo czekaliśmy na ogłoszenie upadłości, ale przynajmniej Pan syndyk trafił nam się konkretny.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 2 miesiące temu przez  kacea.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 lata, 2 miesiące temu przez  kacea.
    #1642

    anulka07
    Participant

    Ja w upadłości jestem od 10 miesięcy, nie mam majątku, a nie widziałam jeszcze listy wierzytelości. Na początku też usłyszałam, że wszystko potrwa najwyżej pół roku, ale a tego co czytam i widzę to wszystko zależy od sprawności syndyka. Potem jeszcze dochodzi „sprawność” naszych polskich sądów.

    #1644

    Tommy
    Participant

    Do kacea – Nie, nie mam majątku jeśli chodzi o nieruchomości, a jedynie to co przeją syndyk od komornika i co miesiąc zostaje mi potrącone z renty.

    Anulka07 no to współczuję sprawności Twego syndyka i sędziego, bo 10 miesięcy i nie mieć listy wierzytelności podpisanych to jakaś masakra.

    #4182

    mala84
    Participant

    ale po ogłoszeniu upadłości od kolejnego miesiąca wchodzi w życie plan spłaty??

    #4227

    moskit
    Participant

    Od ogłoszenia upadłości do ewentualnego planu spłaty wierzycieli daleka droga. Proponuje poszukać na blogu jak wygląda cała procedura. Na forum też jest sporo informacji.

    #4228

    anheros
    Participant

    Dokładnie jak moskit pisze!
    Jeśli to potrwa 1 rok lub niewiele więcej – to i tak będzie szybko, a często trwa dużo dłużej.

    #7393

    oskam666
    Participant

    Witam,
    Na początek napiszę o ty, że w moim przypadku: UDAŁO SIĘ BEZ PLANU SPŁATY

    U mnie był 1 wierzyciel w postaci banku, bez windykacji (jeszcze).
    Szukałem dużo informacji na temat co po zakończenia sprawy.
    Ogłoszona upadłość: luty 2015
    Zakończenie: maj 2016
    Do dnia dzisiejszego w moim BIK-u widnieje ,,windykacja” naliczana codziennie. Jest 1,5 roku po zakończonej sprawie
    Bank zapewnił mnie, że to było niedopatrzenie z ich strony, że informacji o zakończeniu sprawy nie przesłali. Więc zajmą się tym niezwłocznie.
    Minął miesiąc i nic. Brak kontaktu również, choć atakuje telefonicznie co 1-2 dni.
    Co mogę jeszcze zrobić w temacie?
    Zależy mi na sprostowaniu sprawy, ponieważ chce się ubiegać o kredyt hipoteczny (1 z banków w swoich procedurach nie widzi przeciwwskazań do udzielenia po zakończeniu sprawy). Nim złożę wniosek to muszę sprostować BIK.
    Obiecuje odpowiedź jaki będzie finał kredytu do hipoteki.

    #7394

    anheros
    Participant

    Gratulacje.
    Ale – nie czytasz forum, Kolego! Pisałem już tutaj, że do BIKu można samemu wysłać prawomocne postanowienie o stwierdzeniu wykonania psw i odnotują to w swoim systemie.
    Poza tym kwestia jest taka, że BIK i tak przetwarza dane przez jakiś czas. Ale jak podejdzie inny bank do tego faktu – to jest różnie i daj znać jak to było w Twoim przypadku.
    Co to za bank, co zgadza się udzielić kredytu komuś, kto upadł?

    #7395

    oskam666
    Participant

    Bank PKO BP (chyba jako jedyny) Wg ich wytycznych we wniosku jest nawet miejsce na wskazanie dat związanych z upadłością.
    Ich przepisy mówią, że osoba w trakcie upadłości czy też w trakcie planu spłaty z automatu nie dostaną kredytu,
    ale po zakończeniu procedury nie ma przeciwwskazań, (tz. nie zostanie z automatu odrzucony). Podlega indywidualnej ocenie.
    Na pewno się pochwalę jaki będzie finał, wniosek składam osobiście bez doradcy kredytowego.

    #7396

    anheros
    Participant

    Powodzenia!
    …bo w zasadzie nie powinno być (po prawomocnym stwierdzeniu spłacenia psw) z tym żadnego problemu, a klient powinien być traktowany jak każdy inny. A nawet rzekłbym LEPIEJ, bo ten klient już przeszedł mękę egzekucji i sprzedaży majątku i WIE co to znaczy!
    Ale większość banków musi do tego dojrzeć, dorosnąć – bo na razie jest „nie bo nie”, takie szczeniackie mocno podejście.

    #7397

    anheros
    Participant

    Znalazłem coś takiego na stronie PKO BP:
    https://www.pkobp.pl/klienci-indywidualni/kredyty-i-pozyczki/limity-w-koncie/debet-na-pko-koncie-za-zero/
    Proszę zwrócić uwagę na film, który prezentuje rubrykę odnośnie czy toczyło się postępowanie upadłościowe. Pierwszy raz widzę taki wniosek 🙂 Idziemy do przodu – choć wolno i powolnie jak to w Polsce (opór przed zmianami), ale jednak!
    I chwała za to PKO BP! 🙂

    #7778

    Merkon
    Participant

    Powodzenia 🙂 U mnie w rodzinie była osoba, która również potrzebowała takiej pomocy, ale ona wówczas skorzystała z pomocy profesjonalnej firmy. Można o niej poczytać na fb tutajhttps://www.facebook.com/pg/upadlosc.konsumencka.szczecin/reviews/?ref=page_internal gdyby ktoś był zainteresowany.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 88)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.