Upadłość hazardzisty-kilka pytań

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Upadłość hazardzisty-kilka pytań

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #15100
    Walli15
    Participant

    Witam. Jestem nowy na forum więc najpierw napisze kilka słów o sobie. Mam 26 lat i jestem hazardzista i narkomanem zmęczonym już obecną sytuacją. Przez dwa lata narobilem długów na ponad 300 tysięcy. Od 18 roku życia pracuje na siebie. Niestety kasyna internetowe były bezlitosne i takim sposobem zaciagnalem kilka kredytów w bankach, parabankach i kilka chwilowek. Sytuacja rodzinna raczej słaba od najmłodszych lat. Za dwa tygodnie jadę na terapię zamknięta. Jest to moja pierwsza terapia. Chciałbym zacząć żyć normalnie i dlatego pojawiła się myśl o upadłości. Niestety większość z zadluzen jest spłacona po 2/3 raty a niektóre wcale. Czy mam jakąkolwiek szansę? Jeżeli tak to jak się do tego zabrać? Jakie dokumenty kompletowac?
    Czy jeżeli w spadku po ojcu dostałem cześć mieszkania 25%drugie 25%siostra i 50%mama to zostanie ono zlicytowane pomimo że mieszkanie jest zamieszkane przez mamę?
    Proszę o pomoc. Pozdrawiam

    #15111
    Howard80
    Participant

    Najpierw zajmij sie sobą a potem Upadłościa. Co z tego ze oglosisz upadłość a po roku wrócisz do grania i zaciągania długów?
    Szanse na upadłość masz. Choc każdy sąd jest inny. Co do dokumentów to napewno dokumentacja medyczna potwierdzająca chorobę patologicznego hazardu. Co do mieszkania to jeśli uda Ci sie ogłosić to mama lub siostra dostaną szansę zeby wykupić Twoje udzialy

    #15113
    Walli15
    Participant

    Oczywiście, że najpierw leczenie. Poprostu napewno łatwiej jest skupić się na leczeniu bez dodatkowych problemów.

    #15114
    Howard80
    Participant

    Gdybys nie mial tych dodatkowych problemów to zapewne niepotrzebne byloby leczenie

    #15124
    Kevin
    Participant

    Walli,

    co do hazardu to powiem to co przedmówcy, przede wszystkim leczenie czy to zamknięta terapia czy ambulatoryjna, ale lecz się i zanim złożysz wniosek to uzyskaj opinię psychiatry i terapeuty najlepiej też, że jesteś patlogicznym hazardzistą (symbol choroby F 63.0), następna rada- jeżeli ta cała upadłość i meandry prawne Cię przerastają i Cie stać wydać trochę grosza to poszukaj dobrej kancelarii, bo to zbyt poważna zyciowa sprawa i warto, żeby fachowiec się tym zajął, jeżeli potrzebuejsz jakieś namiary to daj znać ( woj25@agzeta.pl).

    #15172
    Walli15
    Participant

    A więc dzwoniłem dziś do pewnej kancelarii w Warszawie. Ogólnie chodziło mi o zdobycie informacji co jak i gdzie. Szczerze mówiąc trochę mnie zaskoczyła reakcja pani adwokat żeby ten wniosek składać już teraz. Poinformowałem, że 15 zaczynam terapię i nie mam jakby dokumentacji żeby cokolwiek potwierdzić to usłyszałem, że wystarczy samo skierowanie od psychiatry z klasyfikacja choroby oraz, że czekam na termin ośrodka. Chodzi oto żeby złożyć wniosek przed nowymi przepisami. Czy rzeczywiście powinienem się spieszyć? Jest cień nadziei że jakikolwiek sąd przyjmie wniosek? Generalnie na chwilę obecną pytam z ciekawości ponieważ kancelaria jest bardzo droga. Płatność po połowie przed i w trakcie po 7.5 tysiąca. Czyli łącznie 15 tysięcy. Czy tyle kosztuje pomoc prawnika? Narazie czytam i dowiaduje się jak najwięcej być może zdecyduje się spróbować sam bo nie stać mnie najzwyczajniej w świecie. Jeszcze ostatnie pytanie jak z upadłościa w Tarnobrzegu?

    #15176
    moskit
    Participant

    „Czy rzeczywiście powinienem się spieszyć?”
    To zależy od szczegółów. Nowe przepisy mają swoje wady i zalety.

    „Jest cień nadziei że jakikolwiek sąd przyjmie wniosek?”
    Zależy od sądu rozpatrującego wniosek. Niektóre są liberalne w tym względzie, ale są również takie, gdzie hazardzista raczej nie ma szans (sporo na ten temat tu na forum).

    #15182
    kmaro08
    Participant

    15 tys to gruba przesada według mnie. Największą robotę i tak będziesz musiał wykonać sam tj zebranie całej dokumentacji dot. Twoich zobowiązań. Według mnie szanse na ogłoszenie upadłości masz bardzo duże, jest chyba niewiele przypadkow odrzucenia wniosku osob z uzaleznieniem od hazardu. Jesli masz trochę wolnego czasu na skompletowanie dokumentow i napisanie wniosku, po wczesniejszym zapoznaniu sie z calym procesem (najlepiej przeczytac to forum i blog Mecenasa) to ja bym działał sam od razu. Nawet jak wezmiesz jakąs kancelarie to i tak zanim przygotuja wniosek to troche czasu minie, na pewno nie przed 15.11.2019. Co do uzaleznienia to wystarczy miec stwierdzony patologoczny hazard, a nie jest wazne ile czasu sie leczysz. Ja skladajac wniosek też rozpoczynałem terapię. Do wniosku dołaczylem tylko jednostronicowe zaswiadczenie, ze przebywam na terapii. Na rozprawie o ogloszenie upadlosci dołączyłem drugi papierek z wypisu z ośrodka (Moja terapia trwala 2,5 miesiąca). Polecam zrobic tak samo. Wiekszosc dokumentow stwierdzajacych chorobe mozesz przedstawic podczas rozprawy.

    P.S. przelicz sobie te 15kPLN na to ile musialbys pracować na te pieniadze i zastanów się czy sam w tym czasie nie jestes w stanie na tyle dobrze zaglebic sie w ta tematyke zeby samemu napisac wniosek. Zapewniam Cię, że to nic trudnego, a powód masz jeden z najlepszych do ogloszenia upadlosci. Pzdr

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 weeks, 2 days temu przez kmaro08.
    #15184
    Wiosna2019Wiosna2019
    Participant

    Co do uzaleznienia to wystarczy miec stwierdzony patologoczny hazard, a nie jest wazne ile czasu sie leczysz

    Zapędziłeś się trochę. Poczytaj forum jak np jest w Poznaniu czy Wrocławiu. Nawet ludzie z toną dokumentacji medycznej byli odrzucani. Reguły nie ma i na pewno ma duże szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Choć sąd często pyta jak długo trwa leczenie, odkąd pan nie gra i czy były zaciągane kredyty w tym czasie.

    #15186
    Edward87
    Participant

    Ja również pisałem wniosek samodzielnie i po złożeniu go otrzymałem list o terminie rozprawy bez potrzeby uzupełnienia wniosku o jakiekolwiek formalności. Kogoś kto chce ogłosić upadłość nie stać na prawnika i sąd o tym wie.

    #15189
    Wiosna2019Wiosna2019
    Participant

    Kogoś kto chce ogłosić upadłość nie stać na prawnika i sąd o tym wie.

    Zgadza się, tylko, że prawnik nie musi składać wniosku a sam zainteresowany.

    pisałem wniosek samodzielnie i po złożeniu go otrzymałem list o terminie rozprawy bez potrzeby uzupełnienia wniosku o jakiekolwiek formalności.

    Tak jest najlepiej, bo znasz go na pamięć i wszystko jest dla Ciebie jasne. Mnie przeraziła ta tona dokumentów a i tak póżniej sam to drukowałem i zaniosłem. Samo uzasadnienie jest proste, bo opisujesz wszystko jak było. Tylko ja za wniosek zapłaciłem grosze a 15k pln to gruba przesada.

    Dlaczego autor tematu nie zgłosi się do mecenasa Michała Hajduka ?. Przecież to najlepsze rozwiązanie jest.

    #15190
    Kevin
    Participant

    I pewnie tańsze.

    #15197
    Walli15
    Participant

    Ponieważ najzwyczajniej w świecie nie mam kasy. Rozmowa telefoniczna nic nie kosztuje a trochę informacji można zebrać.

    A jeżeli możecie powiedzieć jak zaopatruje się na takie upadłośći sąd Rzeszów? I czy składa się w miejscu zamieszkania czy zameldowania? Bo meldunek mam w Tarnobrzegu ale mieszkam w okolicach Warszawy

    #15198
    Kevin
    Participant

    Jak w Rzeszowie i Tarnobrzegu to nie wiem, ale w Warszawie sąd jest liberalny z tego co piszą forumowicze, więc jak masz możliwość to skladaj w Warszawie.

    #15214
    smartboy123
    Participant

    @wali15 podaj adres email, kilka rzeczy ci wytlumacze 🙂

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 16)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.