Upadłość 2019

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Upadłość 2019

Ten temat zawiera 26 odpowiedzi, ma 7 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  karol123 4 tygodnie, 1 dzień temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #11997

    smartboy123
    Participant

    Witam, z racji że mam dylemat bo jedni mówią a drudzy b. Mam pytanko co do upadłości konsumenckiej.
    Podobno jeśli się złoży wniosek w tym roku 2018 to jest z korzyścią dla nas?
    Z racji że nie mam pieniędzy wniosek składa się ogólnie w swoim sądzie w miejscu zamieszkania?
    Dzieki za odpowiedz.

    #11998

    karol123
    Participant

    A na czym ta korzysc ma niby polegac? Pytam bo zastanawiam sie czy masz jskiekolwiek pojecie o tym o czym piszesz. Czy tylko piszesz aby pisac

    #12008

    anheros
    Participant

    smartboy – aż tak bardzo nic nie wiesz, że nawet nie wiesz o co pytasz i pytania nie umiesz sformułować.
    Dzięki za odpowiedź… 😉

    P.S. A teraz poczytaj cokolwiek tutaj i na blogu.

    #12012

    karol123
    Participant

    „Smartboy123” jest rzeczywiście smart. Na pewno jego „pytanka” są bardzo smart. „Smartboy123” może jeszcze jakieś pytanko rzucisz? Pośmiałbym się trochę. Anheros jak myślisz wniosek składa się ogólnie w swoim sądzie, czy w miejscu zamieszkania? A jak się złoży wniosek w 2018 to będzie korzystnie?

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc temu przez  karol123.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc temu przez  karol123.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc temu przez  karol123.
    #12016

    karol123
    Participant

    Kurcze już napisałem odpowiedzi na Twoje pytania. Pewnie chodzi Ci o nową ustawę i o to gdzie można składać wniosek. Ale pomyślałem sobie, że nie będę ułatwiał życia leniom takim jak Ty. Znajdź sobie odpowiedzi na forum i na blogu naszego mecenasa.

    #12017

    anheros
    Participant

    No i jak zwykle! Jak ktoś ma potrzebę, to zaraz pisze, jojczy i prosi.
    Ale jak jest zwykła i prosta prośba, żeby „dać znać, jak poszło?” – to… kupa! NIC!
    Ja, ja, ja – ja jestem ważny. Ważny, bo ja proszę i to mnie macie pomóc.
    Ale jak ktoś prosi „daj znać jak poszło” – to… wtedy widać jak głęboko to ma. Bo to nie „on, on, on”.
    Potem się inni dziwią, że „nikt nie chce pomóc”…
    Smutne.
    Smutne przede wszystkim dla kolejnych osób, które będą pytać, pytać, pytać…

    #12018

    Uzalezniony
    Participant

    Podobno jeśli się złoży wniosek w tym roku 2018 to jest z korzyścią dla nas?
    Z racji że nie mam pieniędzy wniosek składa się ogólnie w swoim sądzie w miejscu zamieszkania?

    Tak, teraz jest złożyć wniosek korzystniej jeśli są do tego przesłanki. Po nowelizacji plan spłat może potrwać dwa razy dłużej. Nie wiadomo też dokładnie kiedy ta nowelizacja miała by wejść w życie?.

    Składasz w swoim miejscu zamieszkania.

    #12019

    karol123
    Participant

    Wcale nie jest gorzej. 1) ogłaszają każdemu teraz tylko niektórym 2) rzeczywiście PSW się wydłuża ale tylko w niektórych przypadkach (tych co teraz w ogóle by nie uzyskali upadłości). Moim zdaniem sądy nie będą dawały ludziom tych 7 lat. Równie dobrze można powiedzieć że niektórzy będą mieli bez etapu likwidacji majątku. Poza tym będzie możliwość ugody z wierzycielami. Pisanie więc, że nowa ustawa jest mniej korzystna jest nieporozumieniem.

    #12020

    skyfall
    Participant

    Nowa ustawa bedzie lepsza. Ale kiedy ona wejdzie w życie ? Nie byłbym optymistą. Nie ma już żadnych szans na wejście w życie w od nowego roku. Na razie utknęła na etapie konsultacji. Była konferencja uzgodnieniowa. Teraz po konferencji Ministerstwo przygotuje nowy projekt z uzgodnieniami i podda go znów pod opiniowanie. Opór środowiska bankowego jest ogromny i wnoszą oni liczne uwagi i poprawki a Ministerstwo musi się nad tym pochylić. Przyjąć lub odrzucić uwagi. Podobnie silny opór jest ze strony prawników i Sądów. Tylko dwie instytucje stoją po stronie dłużnika w konsultacjach społecznych ( SKEF i RPO).
    Jeżeli do stycznia ustawa trafi do Sejmu to już będzie sukces. A i w Sejmie cała procedura potrwa miesiącami. Dodatkowo Związek Banków Polskich zażądał 6 miesięcy vacatio legis dla ustawy zamiast planowanych 3. I Ministerstwo na to przystało. Banki chcą kupić czas aby wytoczyć jak najwięcej spraw karnych przeciwko dłużnikom lub o orzeczenie zakazu działalności gospodarczej bo tylko to będzie pozbawiało dłużnika możliwości oddłużenia. Myślę jednak że granicznym terminem dla ustawy jest czas wyborów parlamentarnych i ta ustawa jest pod nie pisana. Wszak dłużnicy to ogromna rzesza wyborców :-). Także ja stawiam na jesień 2019 jako termin wejścia w życie nowej upadłości.

    #12021

    Uzalezniony
    Participant

    Dlatego napisałem, że lepiej jest złożyć wniosek teraz, jeśli są do tego przesłanki niż czekać na nie wiadomo co i nie wiadomo kiedy?!.

    #12024

    karol123
    Participant

    Uzależniony pesymista z Ciebie. Ustawa będzie napisana pod publiczkę. Pod nowe głosy. Będzie dobra.

    #12030

    anheros
    Participant

    Będzie dobra i niedobra.
    Dobra, bo upadłość będzie jakby z urzędu – musowa.
    Niedobra, bo to czy plan spłaty zerowy, na 1 rok czy na 7 lat – to będzie ustalane na końcu postępowania, a na końcu postępowania… to już syndyk zna upadłego, jego sytuację, czy (jemu się wydaje) że kłamie czy nie upadły syndykowi/sądowi (taki odczucia na przykład tylko i aż), a że tutaj wszystko jest kwestią UZNANIOWĄ, więc… jak jeszcze wierzyciel się przyłączy (a na pewno duża część tak), to w sensie ustalania czy upadł „celowo czy nie”, na pewno będzie większa presja niż teraz na upadłym. Teraz jest tylko potyczka między Sądem a upadłym. A potem dojdą do tego jeszcze dwie strony, raczej mało przychylne upadłemu.
    Choć z drugiej strony, jeśli wprowadzą procedurę uproszczoną (bez majątku), to sumarycznie IMHO będzie lepiej. Przynajmniej dla tych bez majątku. 🙂

    #12033

    czesio
    Participant

    zobaczymy pożyjemy ja mam właśnie taką sytuację- na razie leci dość szybko 2 miesiące temu miałem rozprawę tylko 1 o upadłość -sędzia się spóźnił na wokandę bo z fajki wracał-masakra .Moje maglowanie trwało 15 min bo zaraz następna wokanda -pewnie chciał nadrobić czas kazał wyjść na 5 min potem ogłosił że się przychyla do mojego wniosku i tu ciekawostka moje pismo miało 400 stron a rozprawa trwała 15 min dziwne. syndyk zadwonił po weekendzie wiec niezwłocznie w ten sam tydzień się spotkaliśmy kazał mi napisać pismo do niego dał na to 1 tydzień ,następnie powiedział ze mnie odwiedzi zrobił to po 1,5 tygodniu tego samego dnia złożył pismo do Sądu do Sędziego komisarza-to było 1 miesiąc temu mi powiedział ,że wszystko potrwa 6 miesięcy

    #12038

    anheros
    Participant

    Chaos.
    Myślenie życzeniowe – choć oczywiście każdemu życzę tych „6 m-cy”. Ale to nieprawda w obecnym stanie rzeczy – nierealne.
    Czasami warto zacząć nowe zdanie, bo piszesz jak maszyna. Chaotycznie.

    #12066

    Aldona
    Participant

    Czytaliście dzisiejszy wpis na blogu Mecenasa o nowelizacji upadłości (co to miała być – ale narazie jej nie będzie) ?
    Rozbudzono nadzieje i na tym się skończyło.
    Tym, którym pętla na szyji się zaciska pozostaje ryzykować i składać wnioski w/g obecnie obowiązujących przepisów.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 27)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.