Syndyk zabiera więcej niż komornik

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Syndyk zabiera więcej niż komornik

Otagowane: 

Ten temat zawiera 27 odpowiedzi, ma 4 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  Henzyk 2 tygodnie, 6 dni temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #13471

    agaupadlosc
    Participant

    Panie mecenasie Proszę o pomoc : otrzymuję świadczenie rentowe z tyt. cześciowej niezdolności do pracy. Po potraceniu komornika 25% otrzymywałam na rękę 695 zł i taką też miałam decyzję ZUS (zus przekazuje 695 po potrąceniach komorniczych).Kolejna decyzja z dnia 11.07.2018 ZUS po zmianie przepisów zawierała kwotę do wypłaty na rękę 825 zł po potraceniach komorniczych. Moją upadłość ogłoszono 24.07.2018.. Otrzymywałam z ZUS te 825 zł przez 4 miesiące, po czym Syndyk zajął mi konto i powiedział,że będzie mi dawać tyle ile miałam do tej pory, ale daje mi do ręki tylko 680 zł miesiecznie. Czy ja MOGĘ lub mam prawo upomnieć się o tę różnicę ?mieć 825 a 680 to ogromna różnica…

    Co robić ? z góry dziękuję

    #13489

    Aldonaa
    Participant

    Pozwolę sobie tak krótko odpowiedzieć. Jeżeli kwota wypłacana przez syndyka nie jest zgodna z np. ostatnią decyzją ZUS o waloryzacji – to oczywiście masz prawo pytać syndyka o tę różnicę.

    #13490

    agaupadlosc
    Participant

    Panie Michale Hajduk….jest szansa na odpowiedź ? widzę,że w innych tematach jest Pan aktywny….

    #13491

    agaupadlosc
    Participant

    Aldona – bardzo dziękuję za podpowiedź, dokładnie tak jest jak piszesz, pytałam syndyka i uzyskałam odpowiedź: „hmmm pomyślimy”
    czy ja mam prawo do tej różnicy ?

    #13493

    Aldonaa
    Participant

    Dojrzeje i Ci zwróci.

    #13494

    agaupadlosc
    Participant

    hmm,marna odpowiedź ale dziękuję za nadzieję – mam nadzieję, że nie bezzasadną

    #13495

    agaupadlosc
    Participant

    Jeśli mogę….w tym temacie – otóż w marcu renciści otrzymali zwroty bezprawnie zagarniętego przez ZUS podatku, dowiedziałam się w ZUS, że zostało mi przyznane 93 zł – czy mam prawo je otrzymać od syndyka ?

    #13496

    Aldonaa
    Participant

    Nie. Zwroty nadpłaconego podatku trafiają do masy upadłości.

    #13498

    agaupadlosc
    Participant

    ale to nie jest „nadpłacony podatek” to jest bezpodstawnie zabrany podatek na przestrzeni kilku miesięcy

    #13499

    Aldonaa
    Participant

    Nie zupełnie. Nadpłata wynika z rocznego rozliczenia łącznych dochodów ze wszystkich żródeł podatnika w roku kalendarzowym.
    Przekonałam ?

    #13500

    agaupadlosc
    Participant

    oooowszem 🙁
    dziękuję

    #13501

    Temat ten był już wielokrotnie poruszany i omawiany zarówno na blogu, jak i na forum. Zarówno na blogu, jak i na forum jest opcja wyszukiwania, dzięki temu do potrzebnych informacji można dotrzeć dosłownie w ciągu minuty.

    ILE Z RENTY LUB EMERYTURY MOŻE POTRĄCIĆ SYNDYK?
    WYSOKOŚĆ POTRĄCENIA Z EMERYTUR I RENT W POSTĘPOWANIU UPADŁOŚCIOWYM – ORZECZNICTWO
    GDY SYNDYK ZABIERA CAŁE WYNAGRODZENIE
    WNIOSEK O ROZSTRZYGNIĘCIE WĄTPLIWOŚCI CO DO SKŁADU MASY UPADŁOŚCI WZÓR

    #13528

    agaupadlosc
    Participant

    Dziękuję Panie Michale za wskazanie tematów jednak nie odnajduję w treści lub nie umiem kwestii kontynuacji mojego tematu, otóż:
    uzyskałam odpowiedź, że syndyk nie powinien nie ma prawa zabierać więcej aniżeli jest na decyzji ZUS już po potrąceniu komorniczym. Otóż zabiera: otrzymywałam 680 zł a powinnam 825 zł, poprosiłam go delikatnie i z zapyatniem czy mogę prosić o kwotę, którą zus wskazuje po potrąceniach oraz wyrównanie tego co zabierał mi powyżej a jest 145 zł miesięcznie, otrzymałam odp, : hmm, coż…pomyślimy, myslę że tak…
    Pieniądze z zus zawsze otrzymywałam 15 danego miesiąca – teraz w marcu dostalam pieniązde 25 czyli 10 dni później od syndyka, otrzymalam kwote należną mi czyli 825 zł ale nie nie otrzymałam wyrównania za poprzednie miesiące. Kiedy zapytałam syndyka delikatnie dlaczego mi ich nie przekazuje, co się stało? on na to : dajmy sobie spokój z tym co było…nie wracajmy.

    Jest mi przykro, jestem bezsilna…wiem że z syndykami trzeba się obchodzić jak z jajkiem ale dlaczego mam ciągle podkulać ogon, nikogo nie oszukałam, ciężko zachorowałam, nie mogłam splacać kredytów, nie jestem oszustem, a syndyk okrada mnie świadomie z tego co powinnam otrzymać. Proszę mnie nie zrozumieć źle ale jeżeli otrzymuje się 680 zł na życie na miesiąc a ma się świadomość że powinno się otrzymywać 825 zł to stanowi to ogromną różnicę….
    Proszę o pomoc, co robić ?

    #13564

    agaupadlosc
    Participant

    Prośba o pomoc w powyższym pytaniu 🙁 Co jeśli syndyk nie chce zwrócić tego o czym mowa tekst powyżej ?

    #13566

    Aldonaa
    Participant

    @agaupadlosc
    Są tylko dwa rozwiązania :
    – napisać do sędziego o rozstrzygnięcie tego sporu. To trochę potrwa ale pewnie syndyk zwróci tą nienależnie pobraną kwotę
    – odpuścić i pogodzić się z tą stratą. I tak zyskujesz na oddłużeniu.
    Wybór należy do Ciebie. Ja bym odpuściła, nie szarpała sobie dodatkowo nerwów.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 28)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.