Sprzedaż samochodu.

Przeglądajasz 11 wpisów - od 16 do 26 (z 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #7269
    anheros
    Participant

    Guana, o co Ci biega, bo się pogubiłem w tekście:
    „Po pierwsze po co sprzedawac auto jak jeszcze nie ma sie upadlosci??”
    Znaczy się – ma sprzedawać auto jak już MA upadłość…??? Albo się szalenie nieprecyzyjnie wyrażasz, albo nie wiem… nie wiesz jak to działa???
    Chłopaki dobrze prawią:
    – sprzedawać i ryzykować
    albo
    – zostawić.
    Póki upadły nie jest jeszcze upadły, to może – przynajmniej na dzień dzisiejszy – wszystko (prawie). Ale trzeba się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami, które ZAWSZE mogą zaważyć na przyszłości.

    #7270
    Guana32
    Participant

    Anheros a czego nie rozumiesz?? Poczytaj od poczatku watek a nie wyrywkowe zdania. Nie mam sil ci tlumaczyc.

    #7271
    anheros
    Participant

    Oj, Guana – idź się napij Guany lepiej 🙂
    Pisząc: „Po pierwsze po co sprzedawac auto jak jeszcze nie ma sie upadlosci??” – sugerujesz, żeby sprzedawać auto, jak się już MA upadłość. Co jest nielegalne i niemożliwe.
    Czytaj co piszesz – ZANIM napiszesz i JAK JUŻ napiszesz.
    Podczas gdy nie czytasz w ogóle!
    NIE RADŹ, JAK NIE UMIESZ RADZIĆ. BO TYLKO SZKODZISZ!!! 🙁

    #7272
    Guana32
    Participant

    Oj Anheros jednak jestes osoba ktora poza koncem swojego nosa nie widzi nic:-) jak zwykle twoje przemadrzale stwierdzenia oparde na twoim nieudolnym czytaniu i zrozumieniu slow swiadcza ze jest osoba zapatrzona w swoja wielkosc a w rzeczywistosci jestes malutku….:) obrazasz kogos poprzez swoja niudolnosc:-) lub w ten sposob chcesz podbudowac swoje ego ktore jeat tak wielkieeeeeee ze ludzie coraz rzadziej sie tutaj udzielaja.
    ALE DAM CI WSKAZUWKE ABYS MOGL CHOCIAZ TROSZKE ZROZUMIEC WATEK ROZMOWY…..POCZYTAJ POST OD POCZATKU DO POWIEDZMY 4 ODPOWIEDZI TO MOZEEESESE TWOJE EGGGGOOOO ODPUSCI I ZROZUMIESZ TRESC WYPOWIEDZI.

    #7278
    dracula
    Participant

    Karol, żaden z wierzycieli nie wystąpi ze skargą paulińską (czynność dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli) przez sprzedaży za 5-7 tys. złotych. Pełnomocnik więcej weźmie, nie mówiąc o czasie trwania takiej sprawy. O bezskuteczności decyduje sąd, ale dopiero gdy wniosek złoży syndyk lub wierzyciel.

    #7280
    Guana32
    Participant

    Dodam ze przyznanie sie do bledu nie oznacza ze ktos jest slaby, nieudolny tylko pokazuje dojrzalosc czlowieka. To tak na marginesie. 🙂

    #7281
    anheros
    Participant

    Wskazuwka – piszemy przez ó zamknięte. I tyle w temacie poziomu Guany, która za wszelką cenę chce coś powiedzieć, ale ciągle wychodzi tylko, cytuję: „niudolnosc” 🙂
    Niudolnie se wskazuffkami, pozdrawiamy gorąco! 🙂

    #7282
    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Dracula. Ale czas gra na korzyść wierzycieli. Przez cały okres płacisz 50% do masy. Im dłużej trwa tym lepiej dla nich… Może masz rację. Ja nie wiem. Na pewno jakieś ryzyka są. Główną motywacją sprzedaży było skrócenie czasu. Cena sprzedaży auta nie jest aż tak istotna, ponieważ i tak upadły nic nie dostanie. Więc czy syndyk sprzeda drożej czy taniej nie ma znaczenia z punktu widzenia upadłego.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 10 months temu przez Konto usuniete.
    #7284
    anheros
    Participant

    Dracula – karol może mieć rację. Może nie mieć racji, ale tego nigdy nie wiadomo, bo nie wiadomo CO się wydarzy.
    Wierzyciele też nie zawsze działają sensownie: widziałem sytuacje, gdy egzekucję zlecał wierzyciel A, dochodziła ona do skutku z powodzeniem (dla wierzyciela), ale pieniądze z tej egzekucji dostawali wierzyciele B, C i D… – natomiast ten, co zlecił i zapłacił (!!) za nią – NIC nie dostawał, albo dosłownie okruchy: 200 zł, 500 zł, przy długu kilkudziesięcio- lub kilkuset-tysięcznym.
    Tak jak C-K karol pisze: bo nie tyle cena ze sprzedaży jest istotna, ile to że to na pewno nie będzie dobrze wyglądało przy syndyku!

    P.S. Co to znaczy C-K Karol? Ano myślami się łącząc z kolegą również jestem ciekawy, co będzie, bo C-K znaczy: Czekający Karol 🙂 A na co, to przecież wiemy i powodzenia życzymy! 🙂 🙂

    #7285
    Guana32
    Participant

    Anheros jestes jednak ulomny 🙂 dlugo nad tym myslales? To jest oatatnia wiadomosc do ciebie. Wezme przyklad ludzi z forum i po prostu bede ciebie ignorowal.

    Karol123 a nie jest tak ze polowa sumy nalezy sie osobie ktora jest wspolwlascicielem?. Jesli auto jest w dobrym stanie to warto poczekac na upadlosc i wtedy po wycenie rzeczenioznawcy sprzedac.
    Sam mam auto do sprzedazy i czekam na kwote za jaka bedzie one wystawione.
    Mi prawnik radzil nie wysprzedawac majatku, tak na wszelki wypadek.

    #7286
    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Dziękuję. Jak coś będzie wiadomo, to dam znać.

    Osoba ma roszczenie wobec masy, z którego może skorzystać lub nie. Myśmy z żoną nie korzystali przy sprzedaży auta bo:
    – i tak komornik jej by zajął
    – nie chcieliśmy aby w sądzie to wyglądało źle
    – nie chcieliśmy przedłużać postępowania

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 years, 10 months temu przez Konto usuniete.
Przeglądajasz 11 wpisów - od 16 do 26 (z 26)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.