PSW zamykające proces upadłości

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej PSW zamykające proces upadłości

Przeglądajasz 12 wpisów - od 1 do 12 (z 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #16093
    kmaro08
    Participant

    Może na początku opiszę po krótce ja to było z moją upadłością krok po kroku:
    03/2019 ogłoszona upadłość
    – koniec 07/2019 podpisana pierwsza lista wierzytelności
    – połowa 08/2019 podpisana pierwsza lista uzupełniająca
    09/2019 info w monitorze odnośnie dwóch list powyżej;
    podpisana 2 lista uzupełniająca
    10/2019 zatwierdzone przez Sędziego 2 pierwsze listy;
    info w monitorze o 2 liscie uzupełniającej
    11/2019 zatwierdzona 2 lista uzupełniająca;
    podpisana 3 lista uzupełniająca
    – połowa 11/2019 pismo z Sądu w celu złożenia wniosku o psw (początek 12/2019 złożony przeze mnie wniosek o propozycję PSW)
    12/2019 info w monitorze o 3 liscie uzupełniającej
    – początek 01/2020 postanowienie Sądu określające wysokość wynagrodzenia syndyka;
    wyznaczenie terminu rzprawy o PSW
    – połowa 01/2020 zatwierdzona 3 lista uzupełniająca
    – koniec 01/2020 info w monitorze o ostatecznym planie podziału
    – koniec 02/2020 1 rozprawa o PSW (odroczona z uwagi na brak zatwierdzonia planu prze Sędziego Komisarza)
    – początek 03/2020 zatwierdzony plan podziału
    – połowa 03/2020 2 rozprawa o PSW z ustaleniem jego wysokości

    Jak widać sporo się działo w ciągu ostatniego roku. Nie pisałem już odnośnie oświadczeń oraz zatwierdzonych sprawozdań.
    Całość procesu zamknęła się równo w rok, mimo, że przez pierwsze 4 miesiące praktycznie nic się nie działo w mojej sprawie. Mimo zgłoszonych wierzytelności do Sądu, Sędzia przez długi czas ich nie przekazywał. Nie wiem czy to coś dało, ale właśnie od czerwca 2019 jeździłem do Sądu oglądać swoje akta 1-2 razy w miesiącu i wtedy wszystko jakoś przyspieszyło. Może to tylko przypadek. Później wszystko już bardzo sprawnie poszło. Kolejność zdarzeń też czasem nie była książkowa.

    PSW w ubiegłym tygodniu wyznaczone na drugiej rozprawie:
    – 9000 zł – płatne jednorazowo do trzeciego miesiąca od uprawomocnienia (głównie z pozostałości z masy + tego co by wpadło przez 3 kolejne miesiące. Realnie już po otrzymaniu przyszłej marcowej wypłaty u syndyka zbierze się kwota wystarczająca na pokrycie.)
    – 1050 zł – płatne od czwartego miesiąca od uprawomocnienia przez kolejne 36 miesięcy
    Co ciekawe w pierwszej części psw mam opłacić jednorazowo 10 z 12 najmniejszych wierzycieli, zaś druga część psw ma iść dla 2 największych

    #16094
    kmaro08
    Participant

    Jakby ktoś miał pytania o szczegóły konkretnego etapu z mojej upadłości to chętnie odpowiem 😉

    #16096
    Aldonaa
    Participant

    To się nazywa „szybka” upadłość.
    Uznanie też za dotrzymanie danego słowa : „opiszę jak się skończy postępowanie”. I jeszcze tak chronologicznie 🙂
    Mam pytanie : czy ta ustalona rata psw rozjechała się mocno z oczekiwaniem czy jest raczej zbliżona do Twojego oczekiwania ?

    #16097
    Edward87
    Participant

    Gratuluję i zazdroszczę. Trafił Ci się porządny Syndyk. Do jesieni 2019 w moim wypadku sąd w Gliwicach ogarniał wszystko sprawnie, jedynie z wydaniem prawomocnego PSW miał trudność

    #16098
    Wiosna2019Wiosna2019
    Participant

    – 1050 zł – płatne od czwartego miesiąca od uprawomocnienia przez kolejne 36 miesięcy

    Rata duża, termin długi a czas teraz niepewny.

    #16099
    Kevin
    Participant

    ja takze gratuluje i takze zazdroszcze, masz juz z gorki, tez uwazam, ze rata duza, ale pewnie zarobki duze:) no i ten okres 36 miesiecy, troche boli, ale czas szybko plynie, pozdrawiam:)

    #16101
    kmaro08
    Participant

    Co do długości samego procesu to chyba lepiej być nie mogło. Tak, jak piszesz Edward87, trafił mi się bardzo dobry i rzetelny Syndyk, zero opóźnień po jego stronie i to głównie dzięki niemu to zawdzięczam. Chociaż w drugiej połowie trwania procesu upadłości również i Sędzia Komisarz działał bez większych zarzutów. Za wyjątkiem oczywiści braku zatwierdzenia planu podziału przed rozprawą, ale tutaj na szczęście szystko opóźniło się tylko od 2 tygodnie (odroczenie rozprawy o psw)

    @Aldonaa, jeszcze 2 miesiące temu ucieszyłbym się bardzo z takiego PSW, teraz moje podejście jest trochę bardziej neutralne. Z uwagi na moje dobre zarobki oraz brak osób na utrzymaniu jeszcze niedawno wszystko do 1000zł brałbym w ciemno, do 1500zł ewentualne odwołanie, zaś powyżej na pewno bym się odwoływał. Jednak, tak jak już kiedyś wspominałem moja Sędzia sprawiała wrażenie bardzo ostrej (np Syndykowi zasądziła wynagrodzenie 3 razy niższe niż zaproponował). Dlatego też, dzięki również Waszym radom, postanowiłem maksymalnie zawyżyć koszty utrzymania (w swojej prozozycji psw opsiałem szczegółowo i podałem koszty średniomiesięczne na poziomie ok 5000zł) oraz zaniżyć możliwości zarobkow (tj wykazałem, że do 15% mojego obecnego wynagrodzenia to premia uznaniowa, która nie jest zależna ode mnie i której może za chwilę nie być jeśli tylko np warunki makroekonimiczne się zmienią a co za tym idzie wynik spółki – nie było jeszcze wtedy koronawiursa jak składałem propozycję z opisem).
    Stąd moja propozycja była 500 zł na 24 raty. Niestety miałem nadzieję, że może Sędzia tylko nieco podniesie kwotę albo okres spłat, jednak podniósł to i to. Była też szansa, że Sędzia przystanie na moją propozycję, ponieważ Syndyk był w pełni zgodny z tym co ja zaproponowałem oraz potwierdził, że wszystko co napisałem w propozycji psw ma potwierdzenie w księgach oraz jest zgodne ze stanem faktycznym. Sądze, że gdybym nie zaniżył kosztów utrzymania oraz gdbybym nie podał tak niskiej propozycji psw to Sędzia dałby mi znacznie wyższy plan spłat.

    Oczywiście zastanawiałem się nad odwołaniem, bo mam na to jeszcze 2 dni. Jednak ten plan nie jest dla mnnie zły jeśli chodzi o moje zarobki (miesięcznie psw nie jest większe niż 20% mojego wynagrodzenia), przynajmniej na chwilę obecną. Jednak jak piszesz @Wiosna2019 termin dość długi, a czas teraz niepewny i wszystko może się zmienić z dnia na dzień. Nie wiadomo jak będą teraz pracować Sądy, skoro do tej pory na odwołanie trzeba było czekać 2-8 miesięcy. Mimo, że Syndyk jest po mojej stronie w kwesti psw to chyba nie zaryzykuję odwołania, które może ciągnąć się miesiącami, a i tak może nie przynieść efektu. Dodatkowo, obawiałbym się o kwotę (pewnie kilka – kilkanascie tys), która uzbiera się u Syndyka do momentu postanowienia Sądu 2 instancji. Wiem, że chyba wszyscy z forum, którzy się odwoływali otrzymali wszystkie środki z masy, jednak 100% pewności nie można mieć.Pozostaje też kwstia utrzymywania się przez kolejne miesiące za totalne minimum, które ledwo mi obecnie starczało na życie

    #16102
    kmaro08
    Participant

    @Kevin dzięki 😉 Ja też niedawno zazdrościłem wszystkim, którzy byli już po ogłoszeniu psw (podobnie jak z ogłoszeniem upadłosci, listą wierzytelności i planem podziału), a teraz już sam jestem w podobnej sytuacji (teraz już tylko zazdroszę wszystkim, którzy są po wykonaniu psw 🙂 ). 3 lata to długo i krótko, czas szybko mija. Nie jest też powiedziane, że nie można w momencie poprawy sytuacji finansowej spłacić szybciej o powiedzmy rok, albo w momencie znacznego pogorszenia wnioskować o zmniejszenie psw. No nic, pozostaje wyciągnąć dla siebie, jak najwięcej pozytywnego z tej lekcji życia. W moim przypadku (uzależnienie od hazardu) być może wyjdzie mi to tylko na dobre. Wkońcu będę ponosił namacalne konsekwencji grania przez najbliższe 3 lata, a to na pewno pomoże mi w utrzymywaniu trzeźwości 😉

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 weeks, 1 day temu przez kmaro08.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 weeks, 1 day temu przez kmaro08.
    #16105
    Wiosna2019Wiosna2019
    Participant

    @kmaro08 Znasz najlepiej swoją sytuację (zarobki) jak i sytuację w kraju. Widzisz co jakiś czas się słyszy, że w niektórych branżach chcą obniżać zarobki żeby firmy, zakłady nie upadły a ludzie nie stracili pracy. Weź np taką branżę turystyczną czy zakład gdzie na hali przebywają setki ludzi, niech tam tylko u jednego stwierdzą chorobę.

    #16111
    Aldonaa
    Participant

    @kmaro08 Próbowałeś (mam tu na myśli wykazane koszty utrzymania, niepewne premie), więcej już nie mogłeś zrobić. A ta ustalona rata psw na poziomie 20% dochodu – to i tak zawsze lepiej niż dotychczasowe 50% potrącenia syndyka. Przy odwołaniu się do SO także nie ma gwarancji na korzystniejszy wariant. Ja jednak złożyłam zażalenie do SO – ale każda sytuacja jest inna.
    Moim zdaniem tylko ocena sędziego jest decydująca przy ustalaniu psw (to się chyba określa, że zależy „jak ciężką rękę” ma konkretny sędzia). Wniosek syndyka natomiast może być wykorzystany do uzasadnienia, ale może być także zupełnie nieuwzględniony.

    #16128
    archie
    Participant

    Czy ktoś słyszał, że rozprawa o PSW może być przeprowadzona w trybie niejawnym. Mam na myśli obecną sytuację związaną z przeciwdziałaniem SARS-CoV-2.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 11 hours, 8 minutes temu przez archie.
    #16130
    Aldonaa
    Participant

    W tej obecnej sytuacji sądy pracują w ograniczonym (przez Prezesa danego sądu) zakresie. Niektóre nie wysyłają korespondencji więc byłby to problem z terminem na ewentualne zażalenie.

Przeglądajasz 12 wpisów - od 1 do 12 (z 12)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.