Prośba o informację

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Prośba o informację

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 74)
  • Autor
    Wpisy
  • #6478
    Ivka64
    Participant

    Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej lub w czasie trwania sprawy czy można otworzyć jednoosobową działalność gospodarczą?
    Podjełam pracę jako opiekunka osób starszych-udało mi się wyjechać 2 razy /2 mies w ciągu tego roku.Miałam opłacany ZUS,zwrot kosztów przejazdu… Teraz szefowa oznajmiła,ze od nowego roku będę mogła u niej pracować jeśli otworzę własna działalność-ona nieco zwiekszy mi zarobki jednak wszelkie koszty związane z przyjazdem,ZUS i podatek będę musiała opłacać sama. Jestem w trakcie składania wniosku o upadłość konsumencką. Nie mogę podjąć pracy w PL-nie zarobię tyle by utrzymać siebie,syna,zrobić opłaty-mam bardzo wysoki czynsz-1200 zł +koszty ogrzewania,prad….Max zarobię 1600 zł-nie otrzymam żadnego wsparcia finansowego np w postaci zasiłków. Ojciec syna zalega z alimentami 95 tys,jest nie ściągalny (mieszka i pracuje w Anglii)Z 1600 zł a nawet z 1800 nie ma szans na utrzymanie 2 osób-siebie i syna. Inna agencja pracy nie wchodzi w grę-nie znam języka i nie nauczę się-taka przypadłość.
    Czy zna kotoś odpowiedź.
    Nie chce otworzyć działalności po to by ja mieć ale po to by miec pracę
    Dziekuję za wszelkie odpowiedzi

    #6483
    anheros
    Participant

    Skoro prosisz o pomoc innych, należałoby szanując czas innych PRZECZYTAĆ co nieco na forum, bo bodaj 2 dni temu było identyczne pytanie. NIE, nie można otworzyć d.g. w tym okresie.
    Albo upadłość – albo d.g.

    #6492
    Ivka64
    Participant

    witam
    prosze o pomoc…istotnie nie czytałam odpowiedzi…
    Nie można otworzyć dz.g….to nie mam pracy…

    #6493
    Aldonaa
    Participant

    Upadłość konsumencka jest dla osób które nie prowadzą działalności.
    W trakcie postępowania Twoim majątkiem (a wynagrodzenie to też majątek) zarządza syndyk. Konto bankowe masz zablokowane. Musisz być do dyspozycji syndyka (bo np. trzeba podpisać jakiś dokument). To takie częściowe ubezwłasnowolnienie.
    Dopiero po zakończeniu formalnego postępowania tj. po uprawomocnieniu planu spłaty wierzycieli/ lub umorzeniu – kiedy już nie ma syndyka – możliwe jest prowadzenie działalności.
    Spróbuj dogadać się z firmą aby nadal pracować na starych zasadach.

    #6494
    Ivka64
    Participant

    Witam. Dziekuję za odp. Nie prowadziłam dotąd działalności gosp. Własciwie to nic nie mam co mozna byłoby spieniężyć. Byłam współwłascicielem działki (1/3-spadek po rodzicach-cała działka 1080 m) ktorej nie można było sprzedać (lokalizacja,brak warunków zabudowy) a która zabrał komornik. Udało mi się pracowac na umowe zlecenie opiekujac się starszymi osobami w Niemczech (byłam 2 x). W tej chwili szefowa wymaga aby z poczatkiem stycznia miec własna działalność.Nie załatwie do tego czasu wszystkich formalnosci związanych z upadłoscią. W mieście gdzie mieszkam jest praca dla mnie ale nie zarobię wiecej aniżeli 1600-1800 zł. Mam duże koszty utrzymania-1200 zł czynsz +plus ogrzewanie gazowe (500,600 zł/2 mies) prąd i inne media. Mam na utrzymaniu syna. Przy tak „wysokich” zarobkach które bym otrzymywała tracę alimenty na syna bowiem jego ojciec nie płaci,zalega 95 tys a mieszka w Anglii (nie znam adresu-ochrona danych,ma ENA…i nic…)Alimenty wypłaca mi urząd. Nie utrzymam się z kwoty która bym zarobiła pracujac w PL.
    Nie mogę zamienic mieszkania-brak mozliwosci wykupuprzez co nie znalazłam chetnego na zamianę. Miasto nie ma małych mieszkań więc zmuszona jestem „siedzieć” w zimnym i płacić wysoki czynsz…
    Praca w opiece w tej agencji daje mi mozliwość uiszczania opłat i jako takiego życia…Inne agencje pracy za granicą nie chcą mnie przyjąć-nie znam języka (taka przypadłość…)
    Cóż..taka patowa sytuacja.
    PS: Syn ma orzeczenie o niepełnosprawności od urodzenia-nie każdą pracę bedzie mół w przyszłosci wykonywać-podjął nauke w technikum…

    #6495
    dracula
    Participant

    Ivka64, to po co składasz wniosek o upadłość konsumencką? Całe postępowanie upadłościowe będzie trwało spokojnie 1-2 lata, albo i dłużej jak będziesz miała pecha. Jak nie masz nic, to i komornik Ci nie straszny. Z drugiej strony natomiast, jeżeli masz duże długi, to nie radzę Ci rozpoczynać działalności gospodarczej. Moim skromnym zdaniem źle na tym wyjdziesz, zwłaszcza że ryzykowne jest to w kontekście posiadanych długów.

    #6496
    anheros
    Participant

    dracula – ale ja nie bardzo widzę związek, ba!, nawet zupełnie NIE WIDZĘ żadnego związku między faktem posiadania długów a prowadzenia działalność? Możesz wyjaśnić…? Bo ja przez wiele lat przed upadłością miałem długi, ale działalność prowadziłem..?
    Ivka – dobrze się zastanów.
    I zaplanuj zawczasu dokładnie – najlepiej po lekturze forum i bloga. Bo upadłość będzie Cię bić w d.pę za przeproszeniem przez max. 2-5 lat, a komornik będzie ścigał prawdopodobnie do końca życia.

    #6497
    Ivka64
    Participant

    Po co składam wniosek o upadłość? Hm… bo za jakiś czas pójdę na emeryturę i z mojej skromnej emerytury komornik zabierze mi połowę tego co dostanę. Jest to nieuniknione. Nie czuje się winna moich długów. Straciłam prace po chorobowym.Kredyt został.Nie starczało mi na opłaty. Dług gonił dług. Jestem po operacji kręgosłupa. W tej chwili muszę gdzieś pracować by na bieżąco opłacać rachunki,utrzymać syna i siebie. To logiczne. To że mam nie nie mam nic do zabrania nie zwalnia mnie z obowiązku spłacania długów.Nie chcę umrzeć z długami…Mam marzenie-by usiąść w końcu wygodnie w fotelu i mieć spokojna głowę,że nikt mi nie wparuje do domu z futryna i nie będzie mi grzebał po szafach. Byc może sprzedaż mojej części działki (o ile znajdzie się kupiec!!) pokryje kredyt z odsetkami-resztę może jakoś uda się umorzyć.
    Może też z syndykiem uda sie dogadać i za zgoda sadu otworzę jednoosobową działalność by móc pracować,zarabiać i nie jeść suchego chleba ze smalcem mieszkając gdzieś w s pokoju socjalnym.
    Po to składam wniosek o upadłość konsumencką
    PS: nie zamierzam teraz otworzyć Działalności gospodarczej. Myślałam,ze w trakcie trwania upadłości. W moim mieście większość np hoteli zatrudnia osoby mające własna działalność.
    Mnie potrzebna działalność by pracować-miałabym stałe zlecenia.

    #6498
    Ivka64
    Participant

    Anheros. Z tego co wiem (tak zapewniała mnie kancelaria adwokacka)-upadłość powoduje likwidacje długu. Sąd ustala plan spłaty na okres od 3-do 5 lat. Sąd bierze pod uwagę moje możliwości zarobkowe i koszty utrzymania (to nie komornik!) Upadłość powoduje oddłużenie mnie a więc likwidacje długu u komornika. Czy dobrze rozumuję? Czy może jestem w błędzie?

    #6499
    anheros
    Participant

    Nie rozumiem – piszesz, że działkę zabrał komornik, a potem że „może ją sprzedasz”. O co chodzi? To zabrał i sprzedał – czy tylko zajął?
    Jak nie sprzedał i upadniesz, to sprzeda ją syndyk.
    Upadłość powoduje likwidację długu, ale dopiero PO zakończeniu postępowania i spłaceniu psw.
    Sąd ustala psw na max. 3 lata z możliwością (ewentualną) przedłużenia.
    Sąd to nie komornik – ale ustalając psw może wziąć pod uwagę NIE Twoje dochody, a Twoją MOŻLIWOŚĆ uzyskiwania dochodu – to istotna różnica.
    Długu nie likwiduje się u komornika, a u wierzycieli.

    #6500
    dracula
    Participant

    anheros – odpowiedź jest prosta. Po rozpoczęciu działalności gospodarczej obowiązuje nas inny reżim prawny dotyczący składania wniosku o ogłoszenie upadłości. W praktyce gdy otwierasz działalność gospodarczą mając duże długi, w zasadzie od razu powinieneś złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy. Takie mamy przepisy, ale dotyczy to przedsiębiorców.

    Jak się to ma do sprawy? Jeżeli dosia nie załatwi najpierw sprawy ze swoimi długami (a upadłości sądy nie dają z automatu, naprawdę różnie to teraz bywa), to paradoksalnie może bardzo sobie skomplikować wszystko. Inna sprawa, że mogłaby spokojnie prowadzić działalność gospodarczą z długami, a komornik nie mógłby dobrać się do kasy. Wszystko zależy od tego jak się dogada z kontrahentem, choć rzeczywiście przy samozatrudnieniu pola manewru są bardzo ograniczone.

    #6501
    Ivka64
    Participant

    Anheros Komornik działa na wniosek wierzyciela a wiec jesli dlugu u wierzyciela nie bedzie to nie bedzie komornika. Tak?
    Komornik zajał moja częśc działki-jesli ja sprzeda to na poczet długów? 1/3 tej działki jest g..warta-2/3 działki jest w posiadaniu moich braci. Jeśli nie sprzeda syndyk sie nia zajmie. Działka według skarbówki jest wiecej warta aniżeli mój dług…Jesli syndyk by ją sprzedal (? razem z częscia moich braci- moi śp rodzice w ubiegłym wieku chcieli ją sprzedac a nie mogli…) mozna uzyskać dużo wiecej i pokryć długi.Ale to tylko gdybanie..
    Moje mozliwości zarobkowe sa nijakie. Moj zawód-sterowniczy procesów chemicznych-zdobyłam zawód w nieistniejacych od 20 lat zakładach chemicznych. Pracowałam jako goniec,jako pomoc kuchenna-teraz jako opiekunka. Mozliwości pracy są. Jako goniec zarabiałam najnizsza krajową. Jako pomoc kuchenna zarabiałam rok temu 8 zl /godz. Jako opiekunka osób starszych mam wiecej. Pracuje w systemie 2 mies za granicą/2 mies w domu. Mój kręgosłup póki co wytrzymuje podnoszenie starszych ludzi z łózka,krzesła. Póki co wytrzymuje. Mam nadzieję,że dam radę jeszcze przez kilka lat. Po powrocie do domu bywa że dorabiam-sprzatam mieszkania by zrobic opłaty i spłacac długi. Czy musze pracować za granicą? Czy mnie do tego ktoś może zmusić? Rezygnuje ze wszystkiego- z rodziny,z zycia w mojej ojczyźnie. Czy po ciężkiej pracy za granicą po powrocie musze dorabiac na czarno bez ubezpieczenia? Dlatego potrzebna mi jest działalność.W PL jakie mam inne mozliwosci zarobkowe? 1500 zl które wycisnę nie starcza mi na opłaty mieszkania i ogrzewania. A gdzie utrzymanie syna i siebie? Gdzie jedzenie,ubiór,opłaty zwiazane z wykształceniem syna.
    Ja nie planuje uciekac od problemów.Myslałam,ze działkę sprzedamy i pokryję wszelkie swoje długi…Niestety wyszło inaczej. Mam mozliwość zarobić więcej poza granicami ale warunek -własna działalność.

    Teraz nie mam juz pomysłu. Popadam w stany depresyjne. Nie chce mi sie nic…

    #6502
    anheros
    Participant

    Nie wiem za bardzo o co chodzi z tym kontrahentem: idziesz na robotę, bierzesz gotówkę – i tyle. Prowadziłeś d.g. z długami, bo chyba nie…? 😉 🙂
    Ivka – musisz się zdecydować: albo działalność albo upadłość.
    Ja bym wybrał upadłość. A resztę musisz sobie niestety zorganizować na czas trwania postępowania – z powodu tej działki, to trudno powiedzieć jak długo, ale myślę, że 1,5 roku do 2,5 roku. Mniej więcej, ale to zależy: od syndyka, sądu, czy i jak szybko ktoś to kupi itp. itd.

    #6504
    Ivka64
    Participant

    Ja nie wiem czy Ty mnie rozumiesz. Nie prowadziłam działalnosci gospodarczej. Od kwietnia podjełam pracę na umowę zlecenie jako opiekunka. Kwiecień i maj praca-czerwiec i lipiec „wolne” w PL sierpień i wrzesień „wolne” w PL Mam mozliwość wyjechac po raz kolejny w styczniu. Szefowa która zleca mi ta race wymaga aby każda z nas miała otwartą działalność- nie chce sie już „bawić” w ZUS,w załatwianie spraw zwiazanych z komornikami itp. Składam wniosek o upadłość bo do tej pory pracowałam kombinujac- np na czarno,na 3/4 etatu itp.
    Przekalkulowałam wszystko i gdybym podjeła prace w PL w moim miescie nie starczy mi na opłaty nie wspominajac spłaty zadłużenia.
    Aby sie utrzymac musze pracowac. Aby miec pracę tam gdzie pracuje musze otworzyc działaność.
    Pytanie brzmiało czy w czasie trwania sprawy w sadzie mogę złozyc wniosek (prosbe) by mi pozwolono np otworzyć w lutym czy marcu działanośc gospodarczą bym mogła dalej pracowac tam gdzie pracuje.
    To tyle i az tyle.
    Pozdrawiam
    PS: dzieki za zaangazowanie sie w mja sprawę 🙂

    #6505
    anheros
    Participant

    Nie wiem czego można nie rozumieć – przecież to proste.
    Wbrew temu, co Ci się wydaje, wybór jaki przedstawiłaś nie jest jedynym – zawsze można szukać innej pracy. Albo dogadywać się, żeby d.g. nie musiała zakładać.
    To TY NIE ROZUMIESZ – nie możesz otworzyć d.g. od momentu złożenia wniosku do momentu uprawomocnienia się psw. Co jest dla Ciebie niejasne w tym stwierdzeniu, bo… teraz ja nie rozumiem?

Przeglądajasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 74)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.