Problemy z syndykiem

Ten temat zawiera 32 odpowiedzi, ma 15 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Patrycja 1 rok temu.

Przeglądajasz 3 wpisy - od 31 do 33 (z 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #9204

    anheros
    Participant

    Współczuję, ale zawsze piszemy, że jak nie masz nic na papierze, to… nie masz nic.
    Pozostaje się odwoływać, jeśli jest taka możliwość.

    #9206

    Aldonaa
    Participant

    Art.491(13)puin przewiduje cztery konieczne warunki przyznania upadłemu kwoty na najem mieszkania :
    – w skład masy upadłości musi wchodzić lokal mieszkalny albo dom jednorodzinny
    – w nieruchomości tej upadły m u s i zamieszkiwać
    – syndyk dokonuje sprzedaży tej nieruchomości
    – konieczne jest zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych upadłego
    Tylko w przypadku łącznego występowania tych czterech przesłanek – możliwe jest wydzielenie kwoty na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych.

    #9220

    Patrycja
    Participant

    @magdi warunki są takie jak pisze Aldona, więc raczej nic w tej spawie już nie zrobisz. Nawet gdybyś chciała się odwołać to reprezentuje cię prawnik czyli profesjonalny pełnomocnik który powinien znać przepisy a nie łykać słowa syndyka, to nawet nie masz jak się powoływać na to że czegoś nie wiedziałaś albo że syndyk ci coś źle powiedział bo miałaś „profesjonalną” pomoc która powinna cię uświadomić jak to naprawdę wygląda. Prawnik powinien reprezentować twoje interesy przed Syndykiem i Sądem a ten jak widać tego nie zrobił.
    Ty mogłaś tego nie wiedzieć że musisz tam mieszkać, ale prawnik?!?!?!? To jego obowiązek to wiedzieć, jeśli jest prawnikiem a nie pseudoprawnikiem

Przeglądajasz 3 wpisy - od 31 do 33 (z 33)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.