problem z wierzycielem bankowym

Ten temat zawiera 7 odpowiedzi, ma 4 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  agnes 8 miesiące, 4 tygodnie temu.

Przeglądajasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #5437

    sannab
    Participant

    Posiadam problem z wierzycielem bankowym. A mianowicie rok temu ogłoszono moja upadłość, a 14 czerwca tego roku umorzono moje długi. Postanowienie nie jest jeszcze prawomocne. Problem polega na tym, że jeden z wierzycieli bank podał mnie po ogłoszeniu upadłości a przed umorzeniem długów, jako dłużnika do sadu. Nie wiem, jakiego, nie wiem, kiedy. Dowiedziałam się o tym od mojego syndyka, który przejmuje moje wszystkie pisma. Pismo informujące mnie o tym fakcie było rownież do mnie zaadresowane, ale poczta przekazała syndykowi. Nie wiem, co mam robić w tej sytuacji. Zwróciłam sie z prośba do syndyka o kopie dokumentów, ale syndyk poiformowal mnie, ze przekazał tą sprawę swojemu pełnomocnikowi.

    Pozdrawiam i prosze o jakakolwiek poradę

    #5440

    Guana32
    Participant

    Pełnomocnik syndyka napisze sprzeciw przeciwko wierzycielowi bankowemu. Chyba że ten wierzyciel nie był ujęty we wniosku który składałeś. Przy dobrych wiatrach sędzia ukarze wierzyciela za działania niezgodne z prawem ( małe szanse ale są )

    #5463

    sannab
    Participant

    Wierzyciel był ujęty we wniosku. Dzięki za podpowiedź, z której wynika, że nie mam co się martwić na zapas, zwłaszcza, że sprawa ma się ku końcowi.

    Dziękuję

    #7885

    sannab
    Participant

    Witam ponownie po wielu miesiącach. Moja sprawa z upadłością rozpoczęła się w lipcu 2016 roku a skończyła się prawomocnym postanowieniem II instancji 29 grudnia 2017 roku. Samo postanowienie sądu o upadłości konsumenckiej I instancji nie oznacza zakończenie sprawy. Jeżeli wierzyciel złoży odwołanie do sądu II instancji sprawa może się jeszcze przeciągać. Poza tym zostały jeszcze nieuregulowane do końca sprawy konta bakowego i kart bankowych. Wszystko to się przeciąga w czasie. Tak jest w moim przypadku. Czekam na zamknięcie konta.

    Pozdrawiam

    #11044

    agnes
    Participant

    Mam taką sytuację. Wierzyciel- Firma windykacyjna X została ujęta w wykazie wierzycieli. Została ogłoszona upadłość i syndyk powiadomił wszystkich wierzycieli o tym fakcie pisemnie. Po pół roku firma ta złożyła pozew w sądzie cywilnym i otrzymałam nakaz zapłaty. Złożyłam sprzeciw i napisałam, że ogłoszono upadłość i toczy się postępowanie upadłościowe, o czym powód został poinformowany. Również syndyk napisał pismo do sądu i przesłał prawomocne postanowienie o upadłości. Sąd sprawę zawiesił ale przez cały okres postępowania upadłowościowego pytał sąd czy sprawa została zakończona. Dostał też informację od sądu o umorzeniu zobowiązań. Jak Sąd cywilny zawiesił sprawę, to firma windykacyjna zgłosiła spóżnioną wierzytelność. Syndyk sporządził listę uzupełniającą i nie uznał wierzytelności. Lista została zatwierdzona i ogłoszona w Monitorze Gospodarczym. Firma windykacyjna nie złożyła sprzeciwu. Po uprawomocnieniu postanowienia o umorzeniu moich zobowiązań bez planu spłaty syndyk poinformował sąd cywilny o tym fakcie i przesłał prawomocne postanowienie oraz wniósł o umorzenie postępowania. Teraz otrzymałam z sądu postanowienie o wznowieniu postępowania i włączeniu do niego mnie i syndyka oraz wezwał mnie w terminie 14 dni do wniesienia wniosków i dowodów. Nie rozumiem dlaczego mam uczestniczyć w postępowaniu nieuczciwego wierzyciela skoro wszelkie zobowiązania w tym również tegoż wierzyciela zostały prawomocnie umorzone.Dodam jeszcze, że niedawno otrzymałam od tego wierzyciela pismo wzywające do ugody. Co robić?

    #11045

    agnes
    Participant

    Dodam jeszcze, że firma kupiła dług od banku.W umowie bankowej były klauzule abuzywne i w związku z tym skorzystałam z sankcji kredytu darmowego ( ustawa z 2001r). Przed upadłością bank był mi winien ponad 3.000zł ale nie uzyskałam ani grosza. Włączył się do tej sprawy Rzecznik Praw Konsumenta ale nie był w temacie i bank go zbył.

    #11046

    anheros
    Participant

    …skąd ja to znam – mam coś na ten kształt z grubsza podobnego, niestety! A na pismo dot. ugody nie odpowiedziałaś, tak? Bo odpowiedź mogłaby(!) zostać uznana za… uznanie długu, co zmienia postać rzeczy?
    Zakładam, że nie uznałaś.
    MUSISZ – w swoim dobrze pojętym interesie – uczestniczyć w postępowaniu, bo inaczej nikt Cię nie obroni i nie będziesz wiedzieć, czy i co się w sprawie dzieje.
    Zapisać się trzeba do Sądów – wszystkich w Polsce (powiedzmy, że to większość jest) i jakby coś się pojawiło, to przyjdzie info na maila.
    Złożyć wszystkie dokumenty i czekać, monitorować co się dzieje w sprawie – pilnować terminów, a w razie konieczności żalić postanowienie.
    Napisałbym również do wierzyciela pismo, w którym poza innymi wyjaśnieniami oraz kopiami prawomocnych postanowień Sądu ws. upadłości, zagroziłbym skierowaniem sprawy do prokuratury z podejrzeniem popełnienia przestępstwa polegającego na wyłudzeniu nienależnych i prawomocnie umorzonych kwot.
    A co to za firma, bo na pewno jakaś z Cypru albo jakaś w stylu GetBack – która tak rżnie za przeproszeniem głupa, jeśli wolno spytać?

    #11047

    agnes
    Participant

    Nie odpowiedziałam na pismo. Firma Windykacyjna to Open Finance. Nie rozumiem postawy sądu. Były dwie inne zawieszone sprawy bo przed upadłością toczyły się w sądzie i tamci sędziowie nie mieli problemu – umorzyli postępowania. Ten sędzia mimo posiadanej wiedzy chce prowadzić postępowanie, rozumiem, że chce ugrać coś dla oszustów.
    Nie pisałabym do wierzyciela tylko do sądu, odpis otrzymają.

Przeglądajasz 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.