Po ustaleniu planu spłaty

Ten temat zawiera 84 odpowiedzi, ma 17 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Upadly2015 1 tydzień temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 46 do 60 (z 85)
  • Autor
    Wpisy
  • #3112

    emma
    Participant

    Dokładnie Panie Mecenasie „znająca się na prawie upadłościowym” . Z własnego doświadczenia powiem , że trudno o takiego adwokata/radcę . Ja w tej chwili trafiłam na Panią adwokat , która jest jednocześnie syndykiem i widzę że zna temat .

    #3215

    anulka07
    Participant

    Szczerze czytając wpisy o wierzycielach, którzy nie biorą z cwaniactwa udziału w postepowaniu, a potem wystepują do sądu o ponowną możliwość sciągnięcia długu przez komornika, jestem przerażona. W moim przypadku tylko 2 z 6 wierzycieli zgłosiło swoje wierzytelności, lista jeszcze nie jest klepnięta, ale zaraz będzie. Moja upadłość i tak trwa dość długo i bardzo czekam końca zakończenia postepowania, jednak mam obawy, że przez puźniejsze działanie wierzycieli nie będe mogła spać spokojnie i pewnego dnia będe musiała odkręcać kolejne zajęcia komornicze, tym bardziej, że od jakiegoś czasu nie mieszkam pod adresem, który podawałam podczas zawieraniu umów, a pewnie cała korespondencja będzie tam celowo przesyłana. Takie rzeczy tylko w Polsce. Przykre to jest.

    #3326

    Dlatego należy zameldować się pod aktualnym miejscem zamieszkania i wszystkim dawnym wierzycielom przesłąć informacje o aktualnym miejscu zamieszkania, oczywiście za potwierdzeniem nadania.

    #3334

    anheros
    Participant

    Ale w jaki sposób – ciekawi mnie – sam meldunek może pomóc, skoro wierzyciele celowo piszą pod stary adres albo pojawia się nowy, który nie wie o nowym adresie ani upadły o tym kim on jest?

    #3347

    moskit
    Participant

    Jeśli wierzyciele piszą celowo pod zły adres to ich problem. Dla upadłego istotne jest to, że musi postępować tak, żeby nikt nie zarzucił mu, że ukrywa pewne informacje przed wierzycielami lub wręcz celowo podaje nieprawdziwe (dotyczy to również adresu).

    #3348

    anheros
    Participant

    To wcale nie jest „ich problem”, tylko upadłego również! Co to piszesz – przecież to nieprawda!! Wprowadzasz w błąd, że to „ich problem” – a jak zapadnie postanowienie Sądu, korespondencja z Sądu będzie kierowana pod zły adres podany przez wierzyciela, nie odebrana (czyli w myśl KC – odebrana, „skutecznie doręczona”), to zacznie się postępowanie egzekucyjne, o którym się dowiesz PO FAKCIE. I naprawdę myślisz – przecież to bzdury są! – że to TYLKO problem wierzyciela?
    Gdzieś się uchował kolego…?? To nie USA! To Polska jest!
    A po drugie – jak mam wierzycielowi podać jakikolwiek adres, skoro o sprzedaży wierzytelności informuje pod… starym adresem, a nowy wierzyciel, o którym nic nie wiem, również tam pisze? TROCHĘ WYOBRAŹNI! … i wiedzy, ale takie praktycznej a nie teorii!

    #3349

    moskit
    Participant

    hola hola. Przecież rozprawiamy tu o sytuacjach w kontekście upadłości konsumenckiej, więc o jakim postępowaniu egzekucyjnym piszesz. Poza tym chodziło mi o sytuacje, w których np. ktoś często zmienia miejsce zamieszkania nie informując wierzycieli i że to może być źle odebrane przez sąd.
    Przede wszystkim my musimy być fair, a wierzyciele no cóż…

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 11 miesiące temu przez  moskit.
    #3351

    anheros
    Participant

    To proste.
    Jak już wielokrotnie dużo osób wspominało w trakcie postępowania upadłościowego część wierzycieli chowa głowę w piasek. Czeka na koniec postępowanie – i wtedy „jak gdyby nigdy nic” zaczyna na nowo egzekucję, udając, że nic nie wiedzą o upadłości.
    Sąd też nie wie o upadłości, bo nikt go nie powiadomił, więc wydaje postanowienie – a potem wierzyciel do komornika. A ten rozpoczyna egzekucję, o które dowiadujemy się, jak już nam coś zabiorą!
    No i właśnie co wtedy… 🙁

    #3352

    moskit
    Participant

    Mam nadzieje, że w takich sytuacjach posiadanie prawomocnego postanowienia o wykonaniu PSW i umorzeniu zobowiązań powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości i niewykonanych w wyniku wykonania planu spłaty wierzycieli załatwi sprawę.
    I właśnie dlatego jeśli jakiś dawny wierzyciel będzie się tłumaczył, że nic nie wiedział uważam to za jego problem (jeśli my wykonaliśmy wszystko co do nas należało w sposób właściwy).

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 11 miesiące temu przez  moskit.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 rok, 11 miesiące temu przez  moskit.
    #3356

    anheros
    Participant

    Ja też mam taką nadzieję – ale sam wiesz… o tym że kombajn był szwagra również komornik wiedział, co nie zmienia faktu, że go zabrał i sprzedał. I nawet ew. wyrok skazujący takiego komornika nie powoduje, że zwraca nam kombajn. Takie głupie prawo jest…
    Wreszcie – to tak jak z pasami dla pieszych: gro ludzi przechodzi, bo „ma zielone” i „ma rację” – a to że ma rację i zielone, nie znaczy, że nie powinien się taki nierozgarnięty i niemyślący człowiek rozglądnąć, czy czasem coś jednak nie jedzie. Ale on idzie, bo „ma zielone” i „ma rację”: potem na nagrobku też sobie może napisać, że „miał rację”, co nie zmienia faktu, że chwilę wcześniej, jakby to powiedzieć, zmienił miejsce „zameldowania”…
    Generalnie się zgadzam z tym, co piszesz – ale teoria to jedno a życie to drugie.

    #3390

    marko
    Participant

    Panie Mecenasie może pytanie już było ale nie mogę znaleźć tego na forum.
    A więc który punkt PUiN mówi o możliwości zmiany wysokości rat planu spłaty w przypadku wzrostu wynagrodzenia?
    Pytam bo jest to poruszane a przecież w jednym z punktów jest mowa o możliwości zmiany PSW ale jest wprost zaznaczone że z wyjątkiem zmiany wynagrodzenia.
    A może nie można zmienić PSW po wzroście wynagrodzenia.

    #3391

    anheros
    Participant

    Już wielokrotnie tutaj pisano – i przerabiano temat pod różnym kątem – że wzrost wynagrodzenia NIE MOŻE być powodem zwiększenia rat psw. Wobec powyższego logicznym jest, że taki punkt nie istnieje.

    #3567

    @anheros
    Przy meldunku np. bardzo łatwo wykazać, że adres wskazany przez wierzyciela w pozwie był niewłaściwy, a co za tym idzie, że w związku z brakiem właściwego doręczenia należy uchylić nakaz zapłaty.

    @moskit
    Niestety to jest przede wszystkim problem dłużnika. Jeżeli nieuczciwy wierzyciel wniesie pozew i uzyska wyrok/nakaz zapłaty, którego dłużnik nie zaskarży, to ma nowy tytuł wykonawczy wydany już po zakończeniu postępowania upadłościowego, na podstawie którego komornik bez zająknięcia rozpocznie postępowanie egzekucyjne. Można się przed tym obronić, ale jedynie pod warunkiem, że się wykaże, iż adres wskazany przez wierzyciela w pozwie nie był adresem aktualnego zamieszkania dłużnika.

    #4181

    emma
    Participant

    Witam Panie Mecenasie mam pytanie odnośnie uprawomocnienia wyroku sądu II instancji tzn na plan spłaty było zażalenie upadłego i wierzyciela , sąd okręgowy odrzucił obydwa zażalenia utrzymał w mocy wyrok sądu rejonowego , jak wygląda uprawomocnienie tego wyroku . Postanowienie było 3 kwietnia , upadły otrzymał korespondencję 14 kwietnia czy czas biegnie od doręczenia pisma i ile to dni od odebrania korespondencji . I jeszcze jedno pytanie czy wierzyciel który składał zażalenie ma możliwość odwołania i jaki ma na to czas

    #4191

    moskit
    Participant

    Postanowienie stało się prawomocne z dniem rozpatrzenia ostatniego z zażaleń przez sąd II instancji. Czas na złożenie skargi kasacyjnej biegnie od dnia doręczenia. Termin powinien być wymieniony w otrzymanym odpisie postanowienia. W moim przypadku wynosił on 2 mies.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 46 do 60 (z 85)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.