Po ustaleniu planu spłaty

Ten temat zawiera 84 odpowiedzi, ma 17 głosów, i został ostatnio zaktualizowany przez  Upadly2015 1 tydzień temu.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 16 do 30 (z 85)
  • Autor
    Wpisy
  • #2634

    Piotr
    Participant

    @emma Plan spłaty widziałem wcześniej bo byłem na posiedzeniu a potem był widoczny w systemie. No postanowieniu jest napisane kto ma otrzymać to postanowienie, jaki jest czas na odwołania, ale o czasie przekazania nie ma słowa. A co do akt, to też tam nic nie ma na ten temat. Żadnej informacji że zostały wysłane postanowienia do wierzycieli, jest tylko informacją ze mają zostać wysłane. I tyle.

    #2636

    michalah
    Participant

    @emma możesz napisać po jakim czasie u Ciebie nastąpiło uprawomocnienie wyroku?

    #2645

    @emma
    Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, to jest to próba wymuszenia zapłaty nienależnego świadczenia. Jeśli w moich sprawach będą miały miejsce takie sytuacje, to będę składał zawiadomienie o podrzeniu popełnienia przestępstwa. Wszelkie zobowiązania powstałe przed dniem ogłoszenia upadłości, a wskazane przez dłużnika we wniosku o upadłość konsumencką podlegają umorzeni, choćby nawet dany wierzyciel nie zgłosił swojej wierzytelności i nie brał udziału w postępowaniu. Tu nie ma nawet z czym dyskutować. W czasie wykonywania planu spłaty wierzycieli niedopuszczalne jest zaś wszczęcie postępowania egzekucyjnego dotyczącego wierzytelności powstałych przed ustaleniem planu spłaty wierzycieli. Wynika to wprost z przepisów. Jeżeli zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne należy żądać od komornika jego umorzenia i przesłać mu postanowienie.

    Co do drugiego pytania, to nie ma Pani chyba innego wyjścia. Przy czym najlepiej byłoby unikać wszelkiego rodzaju firm pożyczkowych i w razie potrzeby bazować na wsparciu finansowym najbliższej rodziny. Trzeba działać ostrożnie ponieważ w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli zakazane jest dokonywanie czynności prawnych, które mogłyby pogorszyć zdolność do wykonania planu spłaty wierzycieli.

    #2650

    anheros
    Participant

    Gdzieś pytałem, ale nie mogę odnaleźć – czyli: pożyczki na plan spłaty nie można wziąć. OK! Jasne!
    A jak mam 1-osobową działalność gospodarczą w okresie planu spłat (bo mogę, prawda?) i W JEDNYM MIESIĄCU zarobię np. na cały plan spłat, to mogę go spłacić? Rozumiem, że najlepiej byłoby załączyć jakieś księgi rachunkowe, ksero faktur, nie wiem?
    I co wtedy? Jednak strzelam sobie w kolano, bo wierzyciel składa wniosek o większy plan spłat – czy owszem, składać może (bo może ZAWSZE, prawda?), bo Sąd kończy sprawę?
    Pytam, bo taki plan spłat to zawsze kłopot, a życie nie wiadomo co przyniesie…?

    P.S. A tak swoją drogą – płatność ZUSu przy ww. działalności też może być (może…?) interpretowana przez wierzycieli jako „pogorszenie sytuacji materialnej upadłego”…??

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata temu przez  anheros.
    #2654

    emma
    Participant

    Panie Mecenasie dziękuje za odpowiedź problem polega na tym ,że wierzyciel nie był wskazany przeze mnie zwyczajnie o tym zapomniałam tzn wskazałam go syndykowi później w trakcie postępowania właściwie tylko nakaz zapłaty ale uznał ,że nie zgłosi tego na listę wierzycieli bo nie ma adresu wierzyciela. Czy w takim przypadku muszę spłacić dług. Niewiem co robić przesłałam do tej kancelarii windykacyjnej postanowienie o planie spłaty mają pisac do sądu w tej sprawie, tylko co sąd na to.

    #2656

    anheros
    Participant

    Nie, nie musisz.
    Chyba, że wierzyciel udowodni, że zataiłaś CELOWO, o co pewnie będzie trudno.
    Ja bym – tak jak Mecenas – składał doniesienie do Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Inaczej jest duża szansa, że się nie odczepią!

    #2658

    @anheros
    Nie jest nigdzie napisane, że nie można zaciągać pożyczek. Przepisy wprost tego nie zakazują. Niemniej „W okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli upadły nie może dokonywać czynności prawnych, dotyczących jego majątku, które mogłyby pogorszyć jego zdolność do wykonania planu spłaty wierzycieli”. Jest to bardzo ogólnie i niejasno sformułowane. Kwestia interpretacji. Ponieważ interpretacje mogą być różne i nie ma tu na razie żądnej wypracowanej praktyki należy działać bardzo ostrożnie.
    Kwestia działalności i jednorazowej spłaty planu spłaty wierzycieli była już poruszana na forum i w miarę wyczerpująco omówiona.

    @emma
    W takim razie może być problem. Pani będzie musiała udowodnić, że wierzyciel został pominięty w samym wniosku nieumyślnie, a później po ogłoszeniu upadłości wskazany syndykowi. Najgorzej jeżeli informacja tak była przekazywana ustnie, albo nie ma Pani potwierdzenia, że przekazywała nakaz zapłaty syndykowi. Nie miałem jeszcze do czynienia z taką sytuacją, a co za tym idzie nie jestem ws tanie powiedzieć jak to się dalej potoczy, a zwłaszcza co sąd na to odpowie.

    @piotr
    Jak najbardziej jest to możliwe. Ja raz czekałem 4 miesiące, po czym sąd wyznaczył kolejne posiedzenie i dopiero po kolejnych kilku tygodniach wydał postanowienie.
    Sąd nie ma żadnego terminu na wysłanie czegokolwiek, jakiemukolwiek wierzycielowi. Sąd nie ma żadnych terminów. Terminy mają wszyscy inni poza sądem 🙂

    #2661

    anheros
    Participant

    No tak, ale… – nie do końca!
    Tutaj jest dyskusja: https://upadlosckonsumencka.org//forums/topic/czy-mozna-splacic-wczesniej-plan-splaty/page/2/
    ALE..!! Ale Panie Mecenasie – ja dalej uczepię się ponownie tamtego przykładu, przypominając to, co Pan napisał, że jeśli dochody są moje, to NIE JEST TO PODSTAWĄ do zmiany planu spłaty. Tak Pan napisał, nie pamiętam jaki przepis!
    Otóż – powtórzę: prowadzę działalność gospodarczą 1-osobową (bez pracowników), w jednym m-cu zarobiłem na cały plan spłaty.
    BYŁBYM GŁUPI – moim prywatnym zdaniem – JAKBYM NIE SPŁACIŁ CAŁEGO PLANU SPŁATY, skoro – osobiście tak uważam – to chyba najważniejsza dla upadłego (finansowo) rzecz pod słońcem!
    CO SĄD MOŻE MI ZARZUCIĆ (lub wierzyciel ustami Sądu) – I CO SIĘ MOŻE STAĆ ZŁEGO?? To moje zarobki są!
    Proszę o odpowiedź!

    #2664

    anheros
    Participant

    Przytoczę jeszcze Pana cytat – przepraszam, że chaotycznie, ale jestem „o krok od decyzji Sądu”:
    „Co więcej, uważam, że jeżeli uzasadniałby to wzrost dochodów, to można się pokusić o szybszą spłatę planu spłaty wierzycieli.” – w kontekście zwiększonych dochodów upadłego tutaj: https://upadlosckonsumencka.org//forums/topic/czy-mozna-splacic-wczesniej-plan-splaty/
    CZY TO JEST PODSTAWA dla wierzyciela o zmianę planu spłaty, ewentualnie jak się przed nią bronić w takiej sytuacji?
    …a jeśli tak można, to czy po spłaceniu jednorazowo całości jakiś wniosek zapewne trzeba pisać do Sądu lub pismo?

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 lata temu przez  anheros.
    #2673

    @anheros
    Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie w sposób kategoryczny. Jest tyle wątpliwości co do interpretacji przepisów, że trudno stwierdzić, w którą stronę pójdzie praktyka. Wątpliwym jest już choćby to czy można prowadzić działalność gospodarczą w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli. Ja raczej nie widzę tu problemu, niemniej słyszałem już odmienne głosy.
    Nasze dyskusje na ten temat to aktualnie jedynie gdybania, które – jak się może z czasem okazać – nie będą miały nic wspólnego z utrata w przyszłości praktyką. Ja mogę jedynie przedstawiać tu moje własne opinie, z którymi niejeden sędzia, czy też syndyk może się nie zgodzić.

    Są dwie zasady wynikające wprost z przepisów w oparciu, o które należny działać:
    1) istotna poprawa sytuacji majątkowej upadłego w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli wynikająca ze zwiększenie się wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskiwanych z osobiście wykonywanej przez upadłego działalności zarobkowej nie stanowi podstawy do zmiany planu spłaty wierzycieli.
    2) w okresie wykonywania planu spłaty wierzycieli upadły nie może dokonywać czynności prawnych, dotyczących jego majątku, które mogłyby pogorszyć jego zdolność do wykonania planu spłaty wierzycieli.
    Przy czym również one są sformułowane w taki sposób, że różnie można je interpretować.

    W związku z powyższym nie jestem w stanie powiedzieć jak w takim przypadku postąpi sąd. Możliwe nawet, że jakieś sąd kiedyś stwierdzi, że nie można tak zrobić, ponieważ takiego możliwości przepisy nie przewidują 🙂 Wierzyciele mogą np. zarzucić, że wszystko jest sfingowane, a środki pochodzą z majątku ukrytego przed syndykiem. Mogą twierdzić, że Pana działalność gospodarcza, to nie jest „osobiście wykonywana przez upadłego działalność zarobkowa”. Naprawdę jest tu cały wachlarz możliwości od mniej do bardziej absurdalnych. Sąd zaś musi się pochylić nad każdym takim zarzutem.

    Oczywiście po współcześniejszej spłacie wierzycieli należy poinformować sąd. Inaczej skąd sąd ma się o tym dowiedzieć. Sąd zaś musi jeszcze wydać postanowienie stwierdzające wykonanie planu spłaty wierzycieli i umorzenie pozostałych zobowiązań. Dopiero takie postanowienie kończy definitywnie całą procedurę upadłości konsumenckiej.

    #2677

    anheros
    Participant

    To skąd upadły MA WIEDZIEĆ czy MOŻE czy NIE może prowadzić w okresie wykonywania planu spłaty działalności gospodarczej?
    Przecież to jego praca…?

    #2684

    To już niestety problem upadłego dłużnika. Podobnie jak wszystkie inne niedociągnięcia ustawodawcy. Pretensje słać na wiejską 🙂

    #2685

    anheros
    Participant

    Ale jaja! Jak to u nas! Teraz nawet Trybunał nie rozsądzi, bo go jakby nie ma…
    Czyli co: zakładam działalność gospodarczą i…? I na przykład wierzyciel pisze, że „działam na własną szkodę – i jego – bo… płacę ZUS”!?? MASAKRA!!!

    #2686

    emma
    Participant

    Panie Mecenasie na szczęście mam dowód w postaci emalia do syndyka z załączonym nakazem zapłaty który został pominięty , syndyk odpisał , że „pożyczka od tego Pana jest bez dowodu i nie może zostać wciągnięta na listę wierzytelności” to są słowa syndyka. Mam zamiar napisać pismo do sądu załączyć email do syndyka z załączonym nakazem zapłaty oraz to pismo które dostałam z kancelarii windykacyjnej i tym sposobem udowodnić , że zgłaszałam to syndykowi co prawda po ogłoszeniu upadłości ale nie zrobiłam tego umyślnie.

    #2711

    emma
    Participant

    Witam , proszę Pana Mecenasa i Wszystkich forumowiczów o pilną pomoc otóż mam pisać zażalenie na postanowienie sądu o planie spłaty w postępowaniu mojego męża . Adwokat , który pisał nam wnioski o upadłość i prowadził całą sprawę miał pisać zażalenie dziś poinformował nas że nie napisze tego , więc muszę zrobić to sama bo wtajemniczenie kogoś i poszukanie w ciągu tego tygodnia adwokata graniczy z cudem. Będę pisać to sama choć zupełnie niewiem od czego zacząć takie zażalenie . mąż dostał taką samą ratę w planie spłaty jak ja czyli 500 na 36 miesięcy a ja mam o 600 zl wyższe zarobki . Ma tylko 2 wierzycieli w tym jeden to jako mój poręczyciel czyli w połowie spłacam ja . Kwota ogólna zobowiązań ok 45.000 tys (ja mam 3 razy tyle), właściwie musiał ogłosić upadłość przeze mnie bo komornik zajął mu wynagrodzenie jako mojego poręczyciela. Czy powoływać się na moje postanowienie . W dodatku mąż wydaje 3 razy tyle na dojazd do pracy co ja bierze na stałe leki jest po udarze. Wykazał to ale nie udokumentował szczegółowo wydatków. Syndyk zażądał tyle co mu zabierał do masy upadłości czyli 900 na miesiąc . Mamy poważnie chore dziecko , nie mamy domu , samochodu sąd w ogóle nie wziął tego pod uwagę . Proszę o pilną pomoc Pana Mecenasa i Was Wszystkich jaki macie pomysł na zażalenie , muszę napisać to sama skoro adwokat się wycofał w ostatniej chwili. Nie mam pomysłu na to zupełnie a czas krótki , przeczytam dziś uzasadnienie postanowienia bo na ten moment zupełnie nie rozumiem tego postanowienia jest to kwota przy której w krótkim czasie można znów wpaść w długi , nierealna do spłacania przy chorym dziecku i swojej chorobie. Proszę pomóżcie może ktoś coś podrzuci , jakiś wzór chociaż.

Przeglądajasz 15 wpisów - od 16 do 30 (z 85)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.