Plan spłat – prawomocne postanowienie

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Plan spłat – prawomocne postanowienie

Przeglądajasz 15 wpisów - od 151 do 165 (z 330)
  • Autor
    Wpisy
  • #5587
    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Marcela rozumiem Cię. Chciałbym pojechać z rodziną na wakacje. Ale póki nie dostane tej cholernej prawomocności to nie mam za co. To bardzo smutne.

    #5588
    anheros
    Participant

    Marela – ale nie napisałaś czy złożyłaś i opłaciłaś wniosek o prawomocny odpis? Bo jeśli nie, to nic nie będzie?

    #5589
    Marela
    Participant

    tak @anheros, złożyłam i opłaciłam jakiś tydzień po otrzymaniu postanowienia. @karol123, ja mam niestety ten sam problem myślałam, ze biorąc urlop w sierpniu juz będę mogła coś zorganizować moim dzieciom atu taka sytuacja…stąd głównie właśnie moje rozgoryczenie

    #5590
    anheros
    Participant

    W takim razie chodzić (niby przypadkiem przechodząc) do sekretariatu i dzwonić i się przypominać.
    Osobiście jestem przeciw demolce Sądów a’la PIS – ale takim postępowaniem Sądy same dają super argumenty PiSowi i PiSowcom, niestety! A potem Sędziowie narzekają… – a sami sami grabią. Tak jak kościół również…
    Sorry za OT. 😉

    #5594
    Patrycja
    Participant

    @marcela @karol23 proponuję tak jak my złożyć wniosek o rozpoznanie wniosku.
    Tj. my po złożeniu wniosku o nadanie klauzuli prawomocności, po jakimś czasie gdy go nie było złożyliśmy w Sądzie wniosek który załatwił sprawę prawomocności w 3 tygodnie.
    Wniosek ten to: Wniosek o rozpoznanie wniosku z dnia … (tutaj data waszego wniosku o nadanie klauzuli) o doręczenie odpisu postanowienia z klauzulą prawomocności. We wniosku jest mnie więcej tak: Proszę o rozpoznanie złożonego w dniu …. wniosku o doręczenie odpisu postanowienia ws.ustalenia planu spłaty wraz z klauzulą prawomocności. Uzasadnienie: Niezwłoczne uzyskanie odpisu postanowienia Sądu o ustalenie PSW wraz z klauzulą prawomocności jest niezbędne abym mogła prawidłowo wykonać plan spłaty. Syndyk uzależnia zwolnienie części mojego wynagrodzenia od otrzymania odpisu prawomocnego postanowienia. W związku z czym w tej chwili muszę wykonywać plan spłaty mimo że nie otrzymuję całości swojego wynagrodzenia które stanowi jedyne moje źródło utrzymania.
    Oczywiście na wniosek znaczek opłaty i do Sądu. Wtedy wylądujecie na początku kolejki. Dzwonienie nie jest złe ale po tym nie ma śladu i równie dobrze po odłożeniu słuchawki mogą o was zapomnieć a do wniosku muszą się ustosunkować.

    #5595
    Peter
    Participant

    Patrycja,
    jaka jest opłata za taki wniosek?

    #5598
    Olorin1
    Participant

    @marela i @karol123 wydaje mi się, że wiem co jest przyczyną opieszałości sądu, w załatwianiu nawet najprostszych spraw.
    W dniu 17 bm. odbyło się posiedzenie z moim udziałem i syndyka, na którym Sędzina niezadowolona, że nie wynajęłam sobie „komórki” tylko okazyjnie ładniejsze mieszkanie powiedziała do mnie -nie cytuję dokładnie, ale sens jest taki -, że będąc osobą upadłą z długami powinnam to czuć i nie zapominać o tym, a nie mościć sobie wygodne mieszkanko i spokojnie żyć.Nie wiem czy powiedziała tak dla potrzeby tylko danej chwili czy też sedziowie specjalnie tak postępują żebyśmy my upadli nie czuli się zbyt komfortowo. @antheros czy Ty naprawdę możesz wejść do sekretariatu wydziału lub zadzwonić tam i rozmawiać z jego pracownicą? bo w Kielcach korytarz jest zamknięty, nie ma możliwości wejść do sekretariatu, a telefonu nigdy nikt, nigdy nie odebrał kiedy dzwoniłam. Informację uzyskuję poprzez BOI.Ponadto popieram Cię w całej rozciągłości w kwestii demolki sądów przez PIS.

    #5599
    anheros
    Participant

    No to jaja w tych Kielcach… – a akta jak się przegląda, przepraszam? Bo trzeba jakoś do tych akt wejść, umówić się…?
    Może akta przeglądać co tydzień w ramach przypominania „jestem tu i czekam”?
    Albo składać wniosek o rozpoznanie wniosku – zawsze to jakiś pomysł jest.

    #5600
    Patrycja
    Participant

    @Peter niestety nie pamiętam bo wniosek był zawożony bezpośrednio do Sądu i tam kupowane i naklejane znaczki przez męża a na swojej kopi nie mam ich. Ale mówi on że była to parozłotowa kwota, możesz przedzwonić do sądu i tam udzielą ci informacji

    #5601
    Konto usuniete
    Uzytkownik

    Anheros w Warszawie nie da się wejść. Możesz tylko do BOI. Akta się przegląda w czytelni, jak wcześniej zamówisz. To nie jest takie proste. Martwię się czy ta demolka sądów nie sprawi, że w ogóle cały system stanie.

    #5602
    anheros
    Participant

    No to niefajnie faktycznie – ciekawe co powie Mecenas na ten wniosek odnośnie wniosku, bo ciekawa sprawa i wydaje mi się, że to dobry pomysł.
    …w ostateczności skarga na opieszałość Sądu do Okręgowego, ale trzeba się liczyć z tym, że Sądowi humoru nie poprawimy. 😉

    #5603
    Tommy
    Participant

    Jak widzę to nie tylko u mnie problem z tą prawomocnością ostatniego ważnego postanowienia. Nie jestem wstanie zrozumieć czemu tak się dzieje w samym końcu postępowania upadłościowego. Tak naprawdę to może niewiedzą jak to wszystko zamknąć i podliczyć. Bardzo dziwne z tą trudnością dostania się do sekretariatu czy nawet dodzwonienia się tam w Kielcach i Warszawie. Ja jakoś nigdy nie miałem problemu z kontaktem z syndykiem, ani z sekretariatem sądu. Syndyk odbierał wszystkie moje telefony i zawsze odpowiadał na maile. Widzę, że miałem szczęście co do ludzi. Niech jeszcze uda się załatwić tę prawomocność i będzie super! Już i tak przynajmniej mam spokój od wierzycieli i to jest największa ulga psychiczna. Swoją drogą ciekawy jestem jak po jakimś czasie ktoś będzie się znów domagał ode mnie kasy to jak to będzie wyglądać. Chciałbym też poznikać z BIK i innych takich, ale to chyba nie jest możliwe na tą chwile, bo nie sądzę, że banki się o to zwrócą jak już nie są moimi wierzycielami, bo wszystko zostało sprzedane do innych funduszy.

    #5605
    anheros
    Participant

    Brak organizacji, brak wyobraźni, wreszcie całkowity brak empatii – wyliczać można długo.
    Wzywałeś kiedyś tzw. „fachowca” do rury, mury, płotu, pralki itp.? Wiesz, że zwykle mogliby przyjechać albo od razu albo nazajutrz – ale mało który tak robi. Większość uważa, że „będzie to głupio wyglądać, że on nie ma roboty”, więc umawia na za 3 dni albo za tydzień lub później? A tak naprawdę bez wyobraźni i bez organizacji pracy.
    Przecież do prawomocności wystarczy 1-2 strony na papierze plus podpis i pieczątka. I wszyscy zadowoleni: syndyk ma koniec roboty, upadły może spłacać i jest relatywnie (choć jeszcze nie do końca) wolny, wierzyciele dostają kasę a sąd… sąd ma zakończoną kolejną sprawę. Można? Można. Ale po co… mamy czas… a upadły „i tak ma się za dobrze” i takie tam farmazony głupie albo bardzo głupie.
    Co do drugiego pytania – jak to wygląda, jak później wierzyciel domaga się kasy. Służę uprzejmie:
    Jakieś 2 m-ce po prawomocności w znanej mi sprawie i to rękami KOMORNIKA(!) oraz Sądu w Lublinie „zapukał” do upadłego wierzyciel, chcąc kasę za dług, który… jest ujęty w psw!! I jest spłacany! Mało tego, to oczywiście wierzyciel zgłosił się do sprawy upadłościowej, nie sprzedał długu nikomu kolejnemu i jest na liście!
    Można? Można!
    A to Polska właśnie…
    Co do sprawy – to jest w trakcie „odkręcania”: pisma do Sądu, komornika, pracodawcy, banku… SKANDAL!!!

    #5606
    Tommy
    Participant

    Tego właśnie się obawiam, że mimo upadłości to jeszcze niejedno mnie czeka, a najgorsze to jakieś zajęcia przez komornika, bo wierzycielowi umyśli się, że spróbuje mimo wszystko wydrzeć jakąś kasę lub sprzeda wierzytelność innemu, a ten nieświadomy zacznie swoje procedury. Mając do czynienia z wieloma komornikami to oni nawet nie czekają na nasze wyjaśnienia i od razu wysyłają mnóstwo pism do banków, a potem żądają za to kilkaset złotych od tak. Swoją drogą to zastanawia mnie czemu taki wielki gracz jak PROKURA mając świeże wyroki nie zgłosił się do upadłości i milczy całkowicie w swoich sprawach.

    #5613
    cierpliwy
    Participant

    Witajcie, w czerwcu pisalem, że jest sporządzony plan podzialu. Dziś orzymalem pismo o wyznaczonym posiedzeniu. Czy ktoś wie czego dotyczy i co może być na tym posiedzeniu? Czy upadlość może zakończyć się przed uplywem 3 lat?

Przeglądajasz 15 wpisów - od 151 do 165 (z 330)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.