oszczedności

Przeglądajasz 14 wpisów - od 1 do 14 (z 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #13008
    Piotr33
    Participant

    Witam, dowiedziałem się jakiś czas temu, że żona popadła w spirale długów i chce się teraz starać o upadłość konsumencką.nie miałem o tym pojęcia a zaczęła zaciągać pożyczki jeszcze przed ślubem, tyle że na początku je spłacała ? połowa domu w którym mieszkamy z rodzicami została mi przepisana przed ślubem i samochód również kupiłem przed ślubem. mieszkanie zacząłem remontować przed ślubem, ale skończyłem po. Generalnie żona nie ma żadnego majątku, co w takim razie może nam zabrać syndyk? zawsze mieliśmy oddzielne konta, ja na swoim zawsze odkładałem oszczędności, czy syndyk może zablokować i moje konto po ogłoszeniu upadłości ? czy oszczędności które od zawsze gromadziłem na tym koncie są zagrożone? Bardzo proszę o pomoc. pozdrawiam

    #13011
    anheros
    Participant

    Zważ, że konto w tym kontekście absolutnie nie jest bezpiecznym miejscem… – nic nie mówię i nic nie doradzam, ale: rozważ to sobie na spokojnie 😉
    Wszystko co wspólne – to i jej, czyli syndyk ma nad tym władzę. Zakładając, że macie wspólność majątkową.
    Przy czym nie wiem na 100% co z rzeczami, które nabyłeś/dostałeś przed ślubem: ostatnio miałem taką potrzebę cofać się w tym temacie 50 lat wstecz i wychodziło, że w zależności od okresu było z tym różnie. Nie wiem jak na 100% jest w tym przypadku.

    #13014
    Aldonaa
    Participant

    Tak jak pisze anheros. Ale oszczędności jako, że była wspólnota – będą zagrożone.

    #13018
    anheros
    Participant

    …zawsze można je wydać. Albo „wydać”.
    Pamiętacie posty Karola, żeby – w szerokim kontekście – „zabezpieczyć się” finansowo na czas upadłości? 😉

    #13023
    Piotr33
    Participant

    dziekuje za odpowiedzi, moge prosić o link do postów karola?

    #13024
    Piotr33
    Participant

    jeszcze kilka pytan. mieszkanie remontowałem z pieniedzy zarobionych przed slubem , ale jednak remont konczylem po slubie, czy w takim razie syndyk moze sie ode mnie domagac jakiejs części spłaty ?? czy środki które mam odłozone na koncie pracowniczym tzw kasie zapomogo pozyczkowej tez moga byc brane po uwage ?

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 2 years, 11 months temu przez Piotr33.
    #13027
    anheros
    Participant

    Piotr najwyraźniej nie rozumie – jak ktoś ma czas i ochotę, niech mu wytłumaczy.
    A z tym remontem to jak dla mnie robienie problemu tam, gdzie go nie ma.

    #13029
    Piotr33
    Participant

    możliwe, że nie dokońca rozumiem, bo nigdy w życiu nie spodziewałem się, że znajde sie w takiej sytucaji, nigdy nie wiąłem kredytu , zawsze pieniadze najpierw odkładałem a pozniej kupowałem. jestem troche w szkou, dlatego prosze o wytłumaczenie łopatologiczne.

    #13030
    anheros
    Participant

    No to we własnym i dobrze pojętym interesie musisz nagle i szybko się kształcić w kierunku, w jakim poszybowało życie. Jeśli ktoś będzie na tym stratny, to raczej nie żona.

    #13031
    100nog@
    Participant

    dlatego prosze o wytłumaczenie łopatologiczne.

    Łopatą starczy ?. Nie rób jaj!!!.

    #13033
    Piotr33
    Participant

    Tak, staram się czytać i szkolić ile tylko jestem w stanie, ale jednak każdy przypadek jest trochę inny i nie zawsze do końca rozumiem język prawniczy, wiec piszę i czytam na forum, żeby mieć pewność i załatwić to wszystko najlepiej jak się da. byłem u kilku prawników i każdy twierdził, że moje konto nie jest zagrożone, dopiero natrafiłem na to forum i zacząłem czytać.
    Martwie sie też o konto kasy zapomogowej w pracy , bo dziś dowiedziałem się ze nie moge tych oszczedności wyciagnąć gdyż jestem żyrantem u jednego kolegi i mój wkład jest zabezpieczeniem.

    #13036
    anheros
    Participant

    Jak będzie zagrożone, to… będzie za późno na jakiekolwiek działania i to se ne vrati…! A jak gwizdną kasę, to nie prawnikowi. Co tak powoduje, że musisz mieć kasę na koncie a nie… gdzie indziej?
    A kolega niech zmieni żyranta najlepiej.

    #13042
    Piotr33
    Participant

    Nie musze mieć na koncie przynajmniej nie na swoim. chyba moge wypłacic i wpłacic na konto osoby zaufanej? ewentulanie „skarpeta”. Dzieki za rade o zmianie żyranta, a orientujesz sie moze co jeśli nie uda nikogo znaleźć to czy ratuje mnie w jakis sposób wziecie pozyczki w tej kasie? dziekuje jeszcze raz za wyrozumiałość.

    #13043
    anheros
    Participant

    Szczegółów nie znam, więc nie pomogę – powinieneś pytać w Kasie.

Przeglądajasz 14 wpisów - od 1 do 14 (z 14)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.