Miałem firmę

Przeglądajasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #15445
    Armel
    Participant

    Witam,

    Prowadziłem firmę, zaczęły się problemy z płatnościami, długi. Zamknąłem firmę, długi zostały. Wyjechałem za granicę, bo w Polsce z komornikiem nie mam perspektyw aby pracować. Czy mogę złożyć wniosek o upadłość osoby fizycznej nieprowadzącej działalność gospodarczej? Zdaje sobie sprawę, że może temat był, ale potrzebna szybka odpowiedź. Dziękuje z góry.
    Drugie pytanie. Czy mandaty za granicą, które zostały zlecone do firm windykacyjnych z Polski, tez można wpisać do wniosku o upadłość?
    Trzecie… czy skarbówkę można? Zus?

    #15450
    Andi7
    Participant

    Wszystko po kolei.
    Po pierwsze kiedy zakończyłeś działalność i czy formalnie próbowałeś upaść jako przedsiębiorca?
    Odnośnie punktu drugiego: Kto jest wystawcą mandatów? I kto Ciebie ściga za ich zapłacenie?
    Odnośnie punktu trzy: Można, a nawet trzeba.

    Wszystkie elementy należy sensownie poukładać we wniosku o upadłość. Furtka, a za tym możliwość oddłużenia jest realna, ale z całą pewnością należy mieć dobrze umotywowane względy słuszności i humanitaryzmu we wniosku. Podziel się szerszym spektrum informacji na forum, a z całą pewnością pojawi się kilka dodatkowych rozważań.

    Dla podniesienia na duchu podpowiem, że od marca 2019 roku mam ogłoszoną upadłość konsumencką. We wniosku zawarłem wierzycieli z czasów działalności gospodarczej, którą likwidowałem w 2012 roku, a upadłości jako prowadzący działalność nie ogłaszałem. I jak widać póki co się udało….

    #15452
    Armel
    Participant

    1. Zakończenie luty 2018 – nie próbowałem upaść jako przedsiębiorca
    2. Mandaty są za granicy. Wezwanie ostatnie od Contractum Ltd, która jest firmą windykacyjną zarejestrowaną w Anglii i Walii, a mandat jest za Euro Parking Collection plc, który jest klientem Contractum LTD (mandat w czasie wykonywania działalności, pod jej koniec)
    3. Piszesz można i nawet trzeba… możesz powiedzieć w którym punkcie ich wymienić w wniosku? Czy jako wierzyciela, tam gdzie wszystkich się pisze? Co zrobić jak kwoty nie znam na jaka jest zaległość?

    Ogólnie zaczęło się sypać jak X firma, dla której świadczone były usługi nie zapłaciła mi, co spowodowało całą lawinę i problemy z płatnościami.

    #15455
    Andi7
    Participant

    ad1. Prowadzący działalność może zlikwidować biznes i rozpocząć starania o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Sprawa jest prosta, jeśli przedsięwzięcie nie pozostawiło po sobie „w spadku” żadnych zobowiązań. Od początku 2016 r. były przedsiębiorca może złożyć wniosek już następnego dnia po zakończeniu działalności gospodarczej.
    ad2. Tutaj niech ktoś „mądrzejszy” się wypowie. Z mojej perspektywy, ja bym tych mandatów nie wykazał. Jeżeli wyszłoby to w trakcie działań syndyka, to syndyk uwzględni tą wierzytelność na liście. Podejrzewam, że te mandaty nigdy nie dojdą do polskiego systemu egzekucji. Z drugiej strony zamieszczając je we wniosku, licz się na niewygodne pytania zadane przez Sąd o powstanie tej wierzytelności. Dla osoby z boku może wyglądać to nieroztropnie.
    ad3. Tak, wykazujesz we wniosku. Tutaj najlepiej udać się do oddziału ZUS i US i poprosić o saldo zaległości. To jest do zrobienia.

    Z resztą nim dojdziesz do wokandy, Sąd zapewne zobowiąże Ciebie przed rozprawą do uzupełnienia dokumentów. Często żądają deklaracji PIT za X lat wstecz. Także przed złożeniem wniosku najlepiej być przygotowanym na wszystko. Mieć zaświadczenia z ZUS i US, przygotowane kopie PIT. Wygeneruj sobie raport z BIK i zobacz jakie tam możesz mieć niespodzianki. Umowy z bankami to także must have.

    I teraz najmniej ciekawy wątek. Upadłość konsumencka nie służy jako tako umorzeniu zobowiązań z działalności gospodarczej, jednak w pewnych okolicznościach takie umorzenie jest możliwe. Przepisy przywołują tu tzw. klauzule słuszności i humanitaryzmu. Ogłoszenie upadłości konsumenckiej i późniejsze umorzenie długów jest możliwe, jeżeli uzasadnia to indywidualna sytuacja danej osoby. Wyjątkowe okoliczności sprawy mogą wynikać np. ze złego stanu zdrowia bądź podeszłego wieku dłużnika, a także braku winy w niemożności spłaty długów. Klauzule te określa się mianem względów słuszności i względów humanitarnych. Decyzja należy tu do Sądu, który będzie indywidualnie oceniał sytuację dłużnika. Każdy przypadek ma tu swoją własną specyfikę, brak jest sztywnych reguł.

    #15456
    Aldonaa
    Participant

    Myślę, że sytuacja Armela jest trudniejsza dlatego, że on (o czym pisał we wcześniejszych swoich postach) już raz miał ogłoszoną upadłość konsumencką, realizował psw i (chyba) był oddłużony. Podejrzewam, że chodzi o nowe zadłużenie i następną upadłość.

    #15458
    Armel
    Participant

    Aldonna tu nie o mnie chodzi, chcę pomóc dla przyjaciela z wnioskiem itp. Nie pisałem już, że chodzi o to czy tamto, tylko zadałem konkretne pytania. A psw mam i realizuje jeszcze plan spłat. Próbuje jak najwięcej się dowiedzieć, dlatego dzięki za każdą odpowiedź, And7 dzięki

    #15814
    Armel
    Participant

    Cześć Wam,

    Dostaliśmy od sądu informację, że:
    1. Odrzucić wniosek
    2. zwrócić dłużnikowi XXXX od Skarbu Państwa – Sadu XXX kwotę 30 zł, tytułem opłaty sądowej od wniosku.

    Jest obszerna wiadomość co sąd następuje i jest nadmienione że niezależnie od faktu, iż wniosek podlegałby oddaleniu należało go odrzucić.

    Są wymienione tylko suche fakty, zero wspomnień o słusznościach humanitarnych co zostały opisane.

    Moje pytanie takie:
    Czy trzeba w ciągu 7 dni napisać pismo o cofnięcie wniosku jak to ma się przy oddaleniu? Czy nie trzeba tego robić?

Przeglądajasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.