Kiedy i jak zacząć?

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Kiedy i jak zacząć?

Ten temat zawiera 5 odpowiedzi, ma 4 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  d_z_p 1 miesiąc temu.

Przeglądajasz 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #13723

    echjakostak
    Participant

    Jestem na samozatrudnieniu (chodzę do pracy, ale zamiast pensji wystawiam faktury) od wielu lat, ale z różnych powodów zapędziłem się w takie kredyty, że jak mi wyliczył znajomy biegły w „najlepszym razie” na jesieni stracę płynność i zacznie się jazda z zaległościami u wszystkich podmiotów. Jest sens czekać? Nie lepiej już to przyspieszyć jakoś i zacząć już „upadać”? Jak to się ma do jednoosobowej działalności gospodarczej? Czy pierwszym krokiem nie będzie konieczność zamknięcia jej? Pytanie czy mój aktualny „pracodawca” będzie zachwycony, ale nie dbam o niego, w każdej chwili mogę go porzucić bez żalu, bo i tak to co od niego mi skapuje nic nie zmienia. Możecie coś doradzić? Czy naprawdę nie można zacząć starania o upadłość z wyprzedzeniem, zanim będę zarzucony monitami i pismami od komorników? Będę bardzo wdzięczny za rady. Wesołych Świąt. Pozdrawiam, Daniel 😁

    #13725

    Aldonaa
    Participant

    Do ogłoszenia upadłości niezbędna jest niewypłacalność + uznany przez sędziego powód tej niewypłacalności. Nie da się tak profilaktycznie „upaść”. Na dzień składania wniosku o upadłość oczywiście działalność musi być wyrejestrowana.
    Niewypłacalność (co najmniej 3 m-ce) + oczekiwanie na rozpatrzenie wniosku – raczej spowoduje monity wierzycieli czy nawet działanie komornika. To czy będzie upadłość ogłoszona jest jednak dużo większym zmartwieniem niż zachowanie się pracodawcy.
    Przemyśleć wszystkie „za” i „przeciw” i upadłość potraktować tylko jako ostateczność.

    #13726

    echjakostak
    Participant

    Dziękuję.

    #13735

    echjakostak
    Participant

    Czyli zatem „lepiej” sprowokować bieg wydarzeń, po prostu zacząć wszędzie za nic nie płacić i wycofać wszystkie środki z banku (najlepiej w gotówce, bo banki porozumiewają się między sobą), a windykatorzy zjawią się szybciej niż myślisz? 😁 Naprawdę tędy droga do skutecznej upadłości? A nie lepiej w międzyczasie sygnalizować bankom i innym instytucjom, że dzieje się źle i może być jeszcze gorzej? W moim przypadku jest jeszcze dość mocny aspekt chorobowy, z tym że nie wiem czy kogokolwiek to wzruszy. 😁

    #13736

    100nog@
    Participant

    Naprawdę tędy droga do skutecznej upadłości?

    Nie bardzo, póki jest jakaś szansa na poprawę to próbuj bez upadłości. Jak napisała @aldonaa upadłość to ostateczność. Choć jest jeszcze jedna sprawa, być może będzie nowelizacja i być może będzie dla niektórych mniej korzystna niż jest teraz. Trudna decyzja, ale musisz ją podjąć sam.

    #13740

    d_z_p
    Participant

    a może postępowanie restrukturyzacyjne ?

Przeglądajasz 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.