Epidemia a upadłość

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Epidemia a upadłość

Przeglądajasz 4 wpisy - od 16 do 19 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #16257
    perse
    Participant

    nieduże miasto w zachodniopomorskim, pisałam o brak planu spłaty i syndyk mnie poparł ale sad uznał ,ze nawet jak bym nie miała pracy to za ta najniższą krajową mogę ją znaleźć (no, miał rację) i spłacać te 200 zł. Musiałam napisać pismo podać swoje zarobki i męża choć nie wiem po co męża,wypisać ile wynoszą nas wszystkie opląty,wynajęcie mieszkania, szkoła dla dziecka dojazdy leki itp,udokumentowałam to rachunkami i na podstawie tego sobie policzyli,uznali ze 1400 zł na 3 osoby na życie wystarczy-stad te 200 zł. Oczywiście wierzyciele się nie zgadzali ale sad uznał,ze nie możne pozbawić nas minimalnych środków do życia Przy długu ok 300 tysięcy to raczej rewelacja.

    #16258
    Kevin
    Participant

    no pewnie, ze nie ma zle, 200 zl to nie ejst duzo, poradzisz sobie:) rozumiem, ze na 36 miesiecy?

    #16295
    joatob70
    Participant

    Ja zapytałam syndyka o Tarczę 3.0 bo współmałżonek utracił dochód. Kazał mi się kontaktować z moim zakładem pracy, złożyłam pismo z prośbą o zwolnienie części zajęcia. Niestety zakładowy radca prawny stwierdził, że upadłość z góry zakłada rozdzielność majątkową, więc nie załapuje się pod to zwolnienie i dalej mam potrącane wszystko.
    Sprawa ciągnie się od marca 2018, w marcu tego roku zdążyłam z posiedzeniem o ustaleniu planu spłaty, co z tego skoro jeden z wierzycieli złożył zażalenie na postanowienie i sprawa została przekazana do Sądu Okręgowego….

    #16411
    Basiaol
    Participant

    Czy faktycznie sądy w tym momencie nadal niezbyt sprawnie zajmują się sprawami upadłościowymi? Byłam po jednej rozprawie w październiku, druga miała zostać wyznaczona po uzupełnieniu o listę zajęć komorniczych. Pod koniec marca po telefonie kancelarii , która zajmuje się moją sprawą ustalili, że miała być kolejna rozprawa w kwietniu, jednak ani kancelaria , ani ja nie otrzymaliśmy takiego pisma. W BOI powiedziano, że najwcześniejszy termin będzie na lipiec, kończy się czerwiec i cisza. Czy jest sens kontaktu kancelarii z BOI? Czy wszystko się wydłuża przez pandemię? Chciałabym wiedzieć na czym stoje. Upadłość przeprowadzana jest w Łodzi, poki co bez zadnego postanowienia , byla tylko jedna rozprawa.

Przeglądajasz 4 wpisy - od 16 do 19 (z 19)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.