Czy jest ktos kto oglaszal upadlosc w Krakowie

Forum Fora Historie upadłych – podziel się z innymi swoją historią Czy jest ktos kto oglaszal upadlosc w Krakowie

Przeglądajasz 8 wpisów - od 16 do 23 (z 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #17679
    kmaro08
    Participant

    Przecież plan podziału składa syndyk, nie rozumiem. Skoro praktycznie żaden wierzyciel na normalną kwotę się nie zgłosił to ci dwaj będą zaspokojenia w 100% z masy upadłościowej przy okazji planu podziału masy. Większość środków zgromadzonych u syndyka wróci do Ciebie, po odjęciu wynagrodzenia syndyka, jakie postawi sąd.
    Próbuj wyjaśnić sytuację z Syndykiem, konsultuj z prawnikiem, dopytuj się w sądzie o co chodzi. Jesteś już bardzo blisko zakończenia sprawy bez ustalenia planu sprawy wierzycieli więc warto teraz przycisnąć.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 8 months, 3 weeks temu przez kmaro08.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 8 months, 3 weeks temu przez kmaro08.
    #17684
    magic05
    Participant

    Dzięki Kmaro08, tak wiem dziwna sytuacja. Syndyk sam nie wie o co chodzi. Mam nadzieje, ze niedługo się to zakończy. Chora sytuacja.🤦‍♀️🙈😩

    #17692
    kmaro08
    Participant

    Stwierdzenie „co Sąd to obyczaj” nigdy chyba nie wyjdzie z mody 🙂
    Swoją drogą zostałaś wezwana przez Sąd na piśmie odnośnie tego wycofania? Było jakieś wyjaśnienie?
    Sąd każe, upadły musi.

    #17713
    magic05
    Participant

    Kmaro08 Tak mój prawnik dostał pismo. Ale uwaga dzisiaj syndyk dostał zgłoszenie od innego wierzyciela i zaczynamy od początku. Jestem już skrajnie wyczerpana. Ciekawe co się jeszcze wydarzy😩. Nie nam już na to siły.

    #17719
    kmaro08
    Participant

    Poproś o skan tego pisma. Porozmawiaj o tym z Syndykiem.
    Jeśli to nie jest znaczący wierzyciel to jedynie trochę się przedłuży upadłość, jak będzie sprawnie to o ok 2 miesiące.
    Być może to wycofanie planu spłaty podyktowane jest tym nowym wierzycielem. Ale i tak to jest dziwne, bo jeśli jest klepnięty plan podziału i pojawia się w trakcie kolejny wierzyciel to powinien być drugi plan podziału (ew. już ostateczny plan podziału).
    Głowa do góry, jest już coraz bliżej końca 😉

    #17720
    kmaro08
    Participant

    „plan podziału ukazał się w monitorze sądowym sąd wymaga ode mnie wycofania się z planu podziału”
    Z drugiej strony, z tego co pamiętam, to po ukazaniu się planu podziału w monitorze musi nastąpić jeszcze zatwierdzenie tego planu przez Sędziego komisarza, a pewnie to nie nastąpiło.

    #17730
    magic05
    Participant

    Właśnie nie, bo nie Pani Sędzia ma czas i nie zdążyła. Mam już stan przedzawałowy. Najgorsze jest to ze brakuje mi od pierwszego do pierwszego, a sąd zwleka, bo przecież oni maja za co żyć, a ja to tylko zwykły szaraczek jestem. Swoją droga jakbym w takim tempie wykonywala swoją prace to z pewnością nie pracowałabym tyle lat u prywaciarza w jednej firmie. Może czas zmienić prace na państwowa i wtedy będę miała wszystkich i wszystko gdzieś.

    #18238
    Czarek
    Participant

    Moja upadłość w krakowskim sądzie rejonowym trwa od listopada 2017r, ostatnio czekałem na uprawomocnienie planu spłaty wierzycieli 5 miesięcy ( jeden z wierzycieli się odwołał do sądu okręgowego od psw.) Po 5-ciu miesiącach otrzymałem z sądu okręgowego zawiadomienie, że sędzia nie podpisał postanowienia o spłacie wierzycieli bo zapomniał lub przeoczył i w świetle obowiązujących przepisów takie postanowienie nie istniej, więc sąd musi wydać ponowne postanowienie o planie spłaty wierzycieli. Czyli zaczynamy wszystko od początku, czyli jestem 5 miesięcy w plecy, a syndyk zabiera co miesiąc pieniążki z wynagrodzenia. Tragedia jak działa sąd w Krakowie. Ponadto na początku postępowania syndyk poinformował mnie tut. cytat „że pani sędzia komisarz jest nieprzychylnie do mnie nastawiona”. Skutecznie mnie tym stwierdzeniem zastraszył. Zastanawiam się tylko jak Sędzia może być przychylnie lub nieprzychylnie nastawiony do jakiejkolwiek ze stron postępowania, w/g mnie jest to niezgodne z przysięgą sędziowską. Wszystkie decyzje do czasu zabezpieczenia majątku i wprowadzenia go do masy upadłości były podejmowane przez sędziego komisarza bardzo szybko i sprawnie, od momentu spieniężenia całego majątku na każdą decyzję sądu czy to; ustalenie psw., czy odrębny plan spłaty kredytu hipotecznego po sprzedaży mieszkania, czy wiele innych – trwa ok. 12 miesięcy, a syndyk do czasu uprawomocnienia się postanowienia o psw. strąca co miesiąc pieniądze z pensji, ledwo można przeżyć teraz w czasach pandemii. Pozdrawiam wszystkich upadłych, życzę dużo cierpliwości i jak najszybszego zakończenia postępowań.

Przeglądajasz 8 wpisów - od 16 do 23 (z 23)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.