Byli, obecni i przyszli upadli i upadłe – zawalczmy o lepsze jutro !

Forum Fora Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej Byli, obecni i przyszli upadli i upadłe – zawalczmy o lepsze jutro !

Przeglądajasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #17743
    skyfall
    Participant

    Moi drodzy,

    Upadłość konsumencka ma dać nam szansę na nowy start w życiu. Taki był cel ustawodawcy. Niestety obecnie po upadłości upadli są dyskryminowani przez banki poprzez brak możliwości zaciągnięcia np. pożyczki na mieszkanie. Banki w ten sposób mszczą się za upadłość. Przykre to.
    Ale tematem w sierpniu 2020 zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich a sprawa została opisana w mediach. Obecnie RPO zbiera opinię. Oczywiście Związek Banków Polskich twierdzi, że nie stosują takich praktyk, są uczciwi i transparentni ;-).
    Pozwólmy Rzecznikowi poznać prawdę !

    Poniżej treść petycji do Rzecznika Praw Obywatelskich, ale równie dobrze może być także wysłana do Rzecznika Finansowego czy Ministerstwa Sprawiedliwości. Może jak ich zasypiemy prawdziwym obrazem sytuacji to coś drgnie w tym temacie i będziemy mieli naprawdę NOWY START w życiu po upadłości :-).

    Szanowny Panie Rzeczniku Praw Obywatelskich,

    Od 31.03.2009 roku do polskiego porządku prawnego wprowadzona została upadłość osoby fizycznej nie prowadzącej działalności gospodarczej (upadłość konsumencka). W 2015 roku ustawa została znowelizowana poprzez jej liberalizację i tym samym instytucja upadłości była w stanie pomóc w szerszemu gronu dłużników w wyjściu z patowej i trudnej sytuacji zadłużenia. W 2020 roku po raz kolejny znowelizowano ustawę .

    Głównym celem upadłości konsumenckiej jest pomóc zadłużonym obywatelom, którzy często z powodów na które nie mieli wpływu (choroba, utrata pracy, niepowodzenie w działalności gospodarczej itp.) nie potrafili poradzić sobie z zadłużeniem. Jest rzeczą oczywistą, że jeżeli brakuje w budżecie domowym funduszy to dłużnik w pierwszej kolejności będzie zaspakajał podstawowe potrzeby egzystencjalne (pożywienie, podstawowe opłaty jak energia, gaz ) a spłata zobowiązań w tak dramatycznej sytuacji nie będzie mogła być realizowana. Przed wprowadzeniem upadłości konsumenckiej dłużnik i często jego rodzina podlegał przez wiele lat egzekucjom komorniczym a w skrajnych wypadkach dłużnik nie miał szans na spłatę swoich zobowiązań nawet do końca życia i długi dziedziczyła rodzina. Zadłużenie to także przyczyna samobójstw i problemów rodzinnych.

    Celem ustawodawcy było aby upadłość konsumencka dała człowiekowi drugą szansę, nowy start w życiu. Po upadłości dłużnik zaczynałby z „czystą kartą”, dzięki czemu nie musiałby uciekać do „szarej strefy” co przynosi realne straty także dla budżetu państwa (brak podatków).
    Upadłość konsumencka to rozwiązanie obecne w każdym cywilizowanym i nowoczesnym Państwie i cieszy fakt, że Polska także znalazła się w tym gronie.

    Niestety upadłość konsumencka ma też swoje cienie. Jednym z głównych problemów jest problem wykluczenia finansowego przez banki które dotyka wszystkich osób po zakończeniu postępowania.
    Banki kategorycznie odmawiają udzielania kredytów, kart kredytowych i innych produktów pożyczkowych dla osób, którzy skutecznie przeszli przez upadłość. Informacja o upadłości konsumenckiej znajdują się w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) i w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (MSiG) skąd banki pozyskują informacje przy ocenie wniosku o kredyt. Od pewnego czasu banki muszą uzasadniać przyczynę nie udzielenia kredytu na wniosek klienta ale nie wywiązują się z tego obowiązku w pełni tego słowa znaczeniu, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa w zakresie dokonywania oceny scoringowej itp. Jest jednak tajemnicą Poliszynela, że przebyta upadłość konsumencka pozbawia człowieka szans na powrót na rynek usług finansowych. Dowodzą tego liczne wpisy na różnych forach internetowych dotyczących upadłości (https://upadlosckonsumencka.org/forums/topic/po-zakonczeniu-czy-ktos-dostal-jakis-kredyt-i-gdzie-konkretnie/).

    Pojawia się oczywiście pytanie dlaczego człowiek po upadłości chce znów się zadłużać ? Biorąc pod uwagę wysokość wynagrodzeń w Polsce i koszty życia, przeciętny obywatel jest zmuszony do korzystania z kredytów aby móc np. sfinansować leczenie, zakupić auto czy wyposażenie do mieszkania. Odmowa finasowania przez banki osób po upadłości ma też bardzo negatywne skutki w postaci niemożności zaciągnięcia kredytu na mieszkanie. Dłużnik w trakcie upadłości konsumenckiej traci cały swój majątek w tym mieszkanie lub dom. Trafia on do masy upadłości w związku z czym jest on zmuszony często do wynajmu mieszkania dla siebie i rodziny na wolnym rynku. Przy obecnym wykluczaniu przez banki osób po przebytej upadłości nie mają oni praktycznie szans na osiągnięcie stabilności życiowej w postaci własnego mieszkania. Przeciętnego obywatela nie jest stać na zakup nieruchomości za gotówkę – trzeba posiłkować się kredytem.

    Instytucje finansowe od samego początku wprowadzenia w Polsce instytucji upadłości konsumenckiej są zaciekłymi wrogami tego rozwiązania. Dowodzą tego ich stanowiska w ramach konsultacji przy każdej nowelizacji ustawy oraz liczne wywiady prasowe udzielane przez przedstawicieli banków czy Związku Banków Polskich (ZBP). Nie mogąc zablokować zmian w nowelizacjach ustawy o upadłości banki postanowiły w jawny sposób dyskryminować osoby po przebytej upadłości poprzez przyjęcie nie pisanej zasady, że osobom po upadłości nie udziela się więcej finasowania. Przyjęta przez banki strategia jest rażąco niesprawiedliwa ponieważ zakłada ona, że osoba która przebyła upadłość jest oszustem i nie wiarygodnym człowiekiem który poprzez upadłość uciekł z „machiny egzekucji” i uniemożliwił odzyskanie całości zadłużenia przez wierzyciela.

    Prawda jest jednak inna. Upadłość konsumencka to w pełni legalny i uczciwy sposób na wyjście z dramatycznej sytuacji życiowej. Dłużnik ma wybór. Może utrudniać postępowania egzekucyjne, uciec za granicą czy do szarej strefy, ukrywać czy przepisywać majątek lub poddać się zgodnej z prawem procedurze upadłości, która to sama w sobie nie jest łatwa ponieważ traci się w niej cały swój majątek a wynagrodzenie dłużnika jest zajęte przez cały czas trwania postępowania przez syndyka. Dodatkowo dłużnik ma też obowiązek wykonywać plan spłat wierzycieli.
    Banki poprzez wykluczenie finansowe osób po upadłości stawiają ich na równi z oszustami którzy celowo nie spłacają zobowiązań czy wyłudzają pożyczki.
    Należy także zauważyć, że zasady upadłości konsumenckiej w brzmieniu ustawy jaka obowiązywała do 2020 roku pozbawiała możliwości ogłoszenia upadłości wobec osób, które doprowadziły do swojej niewypłacalności poprzez rażące niedbalstwo czy nieroztropne nadmierne zadłużanie się lub inne czynności które dążyły do pokrzywdzenia wierzycieli. Często decyzja o upadłości konsumenckiej powodowana jest chorobą dłużnika uniemożliwiającą pracę, utratą dobrze płatnej pracy czy innymi czynnikami na które dłużnik nie miał wpływu.
    Tymczasem banki lansują nieprawdziwe twierdzenia, że osoby które złożyły wniosek o upadłość i przeszły przez upadłość po prostu postanowiły nieroztropnie się zadłużyć a następnie były cwane i postanowiły pozbyć się długów poprzez upadłość. Jest to bardzo niesprawiedliwa, krzywdząca i dyskryminująca opinia. Upadłość konsumencka to jak pisałem dla wielu ludzi jedyne światełko na wyjście z dramatycznej sytuacji nie tylko finansowej.

    Rzecznik Praw Obywatelskich zauważył opisywany w tym piśmie problem wykluczenia finansowego przez banki osób po przebytej upadłości konsumenckiej i sierpniu 2020 wystosował pismo do ZBP z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie.
    W odpowiedzi na pismo Pan Prezes Krzysztof Pietraszkiewicz twierdzi, że klienci po upadłości nie są automatycznie wykluczeni z rynku finansowego. Nie jest to prawda, mnóstwo osób po upadłości którzy piszą na forach internetowych nie uzyskało finasowania a jako jedyną i główną przyczynę uznaje się fakt przebycia upadłości. Jest to niepisana i wszędzie stosowana praktyka banków w ramach „zemsty” za upadłość. Ludziom po upadłości banki nie dają drugiej szansy tym samym poddają w wątpliwość podstawowy cel ustawodawcy – nowy start dla dłużnika. Jeżeli się mylę w mojej i innych osób ocenie to ZBP powinien przedstawić zanonimizowane dane ile kredytów czy innych form finansowania udzieliły banki osobom po upadłości konsumenckiej od 2015 roku. Podejrzewam, że zero. Twierdzenia Pana Prezesa, że upadłość nie jest jedynym czynnikiem i nie przesądza o decyzji kredytowej są po prostu nie prawdziwe i mówiąc tak po prostu ZBP chce uniknąć oskarżeń o dyskryminację. Wiele osób po przebytej upadłości posiada także dobrze płatną pracę, nie ma zobowiązań ponieważ zostały umorzone w postępowaniu upadłościowym dzięki czemu mają doskonałą zdolność kredytową a kredytu nie otrzyma ponieważ w BIK widnieje informacja o upadłości – i jest to jedyne kryterium decyzji negatywnej.
    W dalszej części odpowiedzi na Pismo Prezes ZBP skarży się na ciągłą liberalizację ustawy o upadłości i inne warunki makroekonomiczne mające wpływ na obniżenie zysków banków. Tym samym Pan Prezes po raz kolejny dowodzi że stanowisko banków w sprawie upadłości konsumenckiej jest skrajnie negatywne. I to właśnie to skrajne nastawienie banków powoduje, że banki nie mając wpływu na ustawodawcę w sprawie ustawy o upadłości konsumenckiej postanowiły jak najbardziej utrudnić życie obywatelom po upadłości poprzez odcięcie ich od usług finansowych.
    Na końcu odpowiedzi na pismo Prezes ZBP twierdzi, że ludziom brakuje …edukacji i umiejętności zarządzania finansami domowymi. Jest to kolejna krzywdząca opinia i dowodzi jaki stosunek mają banki do osób po upadłości. Tak jak pisałem przyczyny upadłości częstą wiążą się z dramatycznymi sytuacjami jak utrata pracy czy zdrowia. A dłużnik poprzez upadłość chce legalnie rozwiązać swoje problemy nie uciekając przed wierzycielami.

    Należy także zauważyć, że banki poprzez swoją politykę wykluczenia z obrotu osób po upadłości konsumenckiej powodują, że osoby takie mogą być w trudnej sytuacji zmuszone do skorzystania z ofert parabanków czy „szarej strefy pożyczkowej” co może spowodować wtórny stan niewypłacalności.

    Reasumując – banki poprzez swoją politykę wykluczenia z rynku osób po upadłości konsumenckiej dyskryminują tą część społeczeństwa a biorąc pod uwagę obecny stan gospodarki spowodowany pandemią wniosków o upadłość będzie coraz więcej i problem ten będzie dotyczył coraz większej ilości obywateli.

    Państwo Polskie powinno podjąć kroki prawne zmierzające do zaprzestania prowadzenia tej praktyki przez banki poprzez nałożenie obowiązku wykreślenia informacji o upadłości konsumenckiej ze wszystkich rejestrów (BIK, ZBP, KRD, BIG, ERIF, MSiG itp.). Dzięki temu rozwiązaniu spełnione zostanie podstawowe założenie upadłości konsumenckiej – danie nowego startu dla obywatela.

    Banki powinny być też ukarane w przypadku dalszego stosowania tych dyskryminujących praktyk a ZBP powinien przestawić rzetelne twarde dane na temat dotychczasowych wniosków osób po przebytej upadłości ponieważ obecnie twierdzenia ZBP nie mają pokrycia w rzeczywistości i stanowią tylko próbę ukrycia rzeczywistości i praktyk stosowanych przez banki względem byłych upadłych.

    #17749
    pestycyd
    Participant

    Podpisuję się obiema rękami pod tą petycją. W moim przypadku po prawomocnym zakończeniu postępowania upadłościowego, bank PKO BP robi „ łaskę” i zwleka kilka miesięcy z wykreśleniem z BIK wpisu o zobowiązaniu, które nie istnieje. Podjąłem kroki prawne, bo ten kraj jest bardziej kartonowy niż sam karton.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 8 months, 2 weeks temu przez pestycyd.
    #17759
    Kevin
    Participant

    ja Was popieram i sie podpisze pod tym, choc nie skorzystam i juz nigdy (mam nadzieje, ze nie bede zmuszony) nie chce korzystac z kredytu, czy to banku czy chwilowki.

    #18417
    Xularp
    Participant

    Moim zdaniem napisano to bardzo rozsądnie.
    Ja osobiście uważam również,że warto byłoby się zająć a przynajmniej spróbować, inną kwestią.
    Chodzi mi o zajęcia komornicze. Trafiłem na ten problem przypadkowo.
    Sprawa dotyczy zadłużonych emerytów.
    Osoba czynna zawodowo może mieć zajęcie komornicze w takiej kwocie, że po zajęciu komorniczym musi jej pozostać minimalne wynagrodzenie za pracę 2600 brutto czyli około 1970zl netto.
    W przypadku emeryta z zajęciem komorniczym jest to 25% świadczenia emerytalnego.
    Mam na myśli osoby zarabiające w okolicach minimalnego wynagrodzenia.
    Obrazowo:
    Praca , umowa o pracę 2900 brutto. Komornik może zająć tylko 300zl. Dalej pozostaje 1970 netto .
    Emerytura 2500 brutto. Komornik zajmuje 25% co w rezultacie pozostawia zasłużonemu emerytowi ok. 1470zl netto.

    #18419
    Hubert
    Participant

    Na razie ten temat średnio mnie nie dotyczy, bo jestem przed ogłoszeniem PSW i w przyszłości zamierzam unikać kredytów jak ognia. Mimo wszystko raczej ciężko kupić mieszkanie dużym mieście za gotówkę, szczególnie że teraz ceny lecą w kosmos, więc to jedyny kredyt o jakim myślę.

    Przeczytałem informację na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich, przeczytałem również odpowiedź prezesa ZBP oraz Rzecznika Finansowego.

    Prezes ZBP twierdzi że fakt iż ktoś „przeszedł” upadłość konsumencką jest tylko jednym z elementów branych przez bank przy ocenie zdolności kredytowej. Tymczasem z tego co czytam na tym forum jest to powód do automatycznego odrzucenia wniosku i ktoś kto po upadłości dostał kredyt jest chyba jakimś jednorożcem,

    Z drugiej strony odpowiedź Rzecznika Finansowego sugeruje że nie dostał on żadnych skarg związanych z odmową udzielenia kredytu z powodu ogłoszenia upadłości, dostał jedynie jednego maila z zapytaniem.

    Myślę że trzeba po prostu trzymać się tego co powiedział prezes Związku Banków Polskich i jeśli mam zdolność kredytową, wnioskować o kredyty, domagać się uzasadnienia odrzucenia wniosku i słać skargi do Rzecznika Finansowego lub RPO. Jak tylko będę miał z głowy PSW zamierzam tak robić. Oczywiście rozumiem też obawy banków , ale niech się określą jasno że nie udzielają kredytów osobom po upadłości konsumenckiej, a nie wciskają kit że to zależy tylko od zdolności kredytowej.

    #18420
    Wiosna2019
    Participant

    Osoba czynna zawodowo może mieć zajęcie komornicze w takiej kwocie, że po zajęciu komorniczym musi jej pozostać minimalne wynagrodzenie za pracę 2600 brutto czyli około 1970zl netto.

    2800.

    #18626
    upadly11
    Participant

    Witam, slyszalem cos na temat tego, że obecnie są prowadzone prace nad tym, by upadli znikli z rejestrów (tzn informacje o upadłości). Czy ktos jeszcze cos wie na ten temat?
    Petycję wysyłali Państwo mailowo? Czy petycja została rozpowszechniona, aby jak najwięcej osób ją wysłało?

    Podpisuję się pod tym, zawalczmy o siebie!!! Teraz jesteśmy naznaczeni na dekadę..

Przeglądajasz 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.