Brak pracy i majatku

Forum Fora Upadłość konsumencka – pytania Brak pracy i majatku

Przeglądasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #20183
    darska88
    Uczestnik

    Witam,
    Co w sytuacji jeśli nie posiadam żadnego majątku jak i również aktualnie nie posiadam pracy na umowę? Ze względu na częste zmiany miejsca zamieszkania obecnie opiekuje się dzieckiem znajomej ale bez umowy. Dostaje ok 1300zl czy w tej sytuacji (a bardzo bym chciała bo jest to tymczasowy brak pracy) mogę otrzymać minimalny plan spłaty???

    #20184
    Hubert
    Uczestnik

    Z tego co wiem sąd ustala plan spłaty między innymi opierając się na możliwościach zarobkowych a niekoniecznie na aktualnych zarobkach. Poza tym odpowiedź na to pytanie to jest wróżenie z fusów.

    #20186
    kmaro08
    Uczestnik

    Wysokość planu spłaty nie zależy wyłącznie od wysokości zarobków. Istotne są również koszty utrzymania oraz sytuacja osobista, zdrowotna.
    Dokładnie, jak napisał Hubert, Sąd bardziej interesują możliwości zarobkowe. Dlatego też, jeśli jesteś zdrową osobą, zdolną do pracy, to Sąd będzie brał co najmniej pod uwagę dochód 2,4 netto (chyba obecnie taka jest minimalna netto), a może i więcej jeśli uzna, że Twoje kwalifikacje pozwalają na to, jak również lokalny rynek pracy.
    Była sytuacja na forum, że Sąd zasięgnął informacji o ofertach pracy i zarobkach na lokalnym rynku pracy i chyba nawet wskazał, że może pracować w sieci sklepów, spokojnie za ok 3 tyś. zł.
    Tak więc, kombinowanie w tę stronę za wiele nie da.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 4 tygodnie temu przez kmaro08.
    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 4 tygodnie temu przez kmaro08.
    #20189
    darska88
    Uczestnik

    Ale czy ja napisałam o kombinowaniu? Wręcz przeciwnie… Także proszę nie oceniać. Kwalifikacji nie posiadam żadnych. Uczęszczam na terapie spowodowana obniżona odpornością psychiczna i lękami.

    #20190
    kmaro08
    Uczestnik

    Nie miałem na myśli Twojej sytuacji, a bardziej ogólnie, np jeśli ktoś by rzucił pracę przed lub w trakcie upadłości mając nadzieję na niższe PSW.

    #20194
    darska88
    Uczestnik

    Nie nie ja nie pracuje na umowę od ponad roku. Najpierw covid a później po prostu zaczęłam komuś pomagać i tyle.

    #20195
    matt
    Uczestnik

    Dla sądu liczy się twoja możliwość zarobkowa a nie to czy nasz pracę czy nie. Mi sędzia na rozprawie powiedziała że sytuacja spowodowana pandemią wcale nie rzutuje na znalezienie sobie lepszej pracy.

    #20196
    tomek001
    Uczestnik

    Sąd bedzie badał mozliwosci zarobkowe to po pierwsze, a po drugie będzie dla Sądu wielką zagadką jeśli powiesz, że nie masz pracy a nikt Cie nie utrzymuje.

    #20204
    kmaro08
    Uczestnik

    Dokładnie, trochę średnio to może wyglądać w oczach sądu.

    #20213
    Hubert
    Uczestnik

    Darska88, nikt Cię nie ocenia, dostajesz tylko informacje jak sąd może podejść do Twojego braku zatrudnienia.

    Terapia terapią ale jeśli nie wiąże się to z niezdolnością do pracy to myślę że dla sądu nie jest to żaden argument. Chyba że to terapia na oddziale dziennym albo zamkniętym, wtedy nie masz możliwości pracy i jesteś na zasiłku chorobowym.

    #20214
    darska88
    Uczestnik

    Ale ja nie mam zamiaru zatajać niczego. Wprost powiem ze opiekuje się dzieckiem bliskiej osoby i dostaje za to pieniądze.. Nie zabiłam nikogo wiec to chyba ze nie mam aktualnie stałej pracy nie jest przestępstwem. Płacić mam z czego bo mimo wszystko zarabiam. Nie mam kwalifikacji wiec nagle 4K nie zarobię. Wiec myśle plan spłat 200-300zl to realny plan.

    #20216
    Wiosna2019
    Uczestnik

    Czy dobrze rozumiem, że Ty chcesz powiedzieć w sądzie, że pracujesz bez żadnej umowy i dostajesz za to kaskę do ręki?. Niebywałe.

    Co do samego PSW to też zależy na jaką kwotę masz zgłoszonych wierzycieli.

    #20217
    darska88
    Uczestnik

    A z czego żyje? Nie mam nikogo kto mi pomaga…Wiec co powiem ze żyje powietrzem?

    #20229
    kmaro08
    Uczestnik

    No słabo będzie to wyglądać w oczach sądu. Zrobisz jak uważasz.
    Na logikę, obecnie pracujesz na czarno, zarabiasz 1300 zł i za to jesteś w stanie się utrzymać (pisałaś, że nikt Ci nie pomaga). I co, powiesz, że przy tych zarobkach realny plan spłaty dla Ciebie to 200-300 zł…? Sąd może powiedzieć, że najniższa krajowa jest o ponad 1000 zł wyższa niż Twoje zarobki (jeśli dobrze się orientuję to 2363 zł netto) i co najmniej na takim poziomie wyznaczyć Twoje możliwości zarobkowe.
    Zobacz, jak to wówczas wygląda. Myślisz, że wtedy też dostaniesz 200-300, skoro wcześniej twierdziłaś, że możesz tyle płacić przy zarobkach tysiąc złotych niższych.
    Myślę, że masz złe podejście do całej tej sytuacji. Myślisz chyba bardziej życzeniowo, że Sędzia i Syndyk będą po Twojej stronie i będą bardzo wyrozumiali wobec Ciebie.
    Radzę się zastanowić nad każdym podjętym krokiem, bo możesz sobie w pewnym momencie bardzo zaszkodzić.

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 3 miesiące, 3 tygodnie temu przez kmaro08.
    #20250
    darska88
    Uczestnik

    Każda sprawa jest inna, indywidualna. Prowadzi mnie już kancelaria robiąca tysiące upadłości… Masa ludzi niestety pracuje na czarno…
    Owszem nikt mi nie pomaga bo nie mam rodziny. Nie mam tez mieszkania..Wynajmuje pokoj za grosze…Żyje skromnie..Czy każdy musi żyć za 5k miesięcznie? Nie…Realne życie jest takie a nie inne niestety…
    Mimo wszystko dzięki za Twoja opinie…

Przeglądasz 15 wpisów - od 1 do 15 (z 19)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.